Jump to content

Jak sprawdzić szczelność instalacji CO2?


eltomek

Recommended Posts

Cześć,

Mam taki prosty zestaw jak na zdjęciu. Węże zaciśnięte obejmami z uszami, przewód fi8 zbrojony, złączka CMB ta droższa, niby niemiecka a nie chińska.

Na początku miałem podłączony keg, w którym wysycałem piwo CO2 i po jakimś miesiącu zauważyłem, że butla jest lżejsza niż była miesiąc wcześniej.

No to sprawdzam szczelność:

  1. zdejmuję złączkę
  2. ustawiam ciśnienie 4 bar
  3. zakręcam zawór na butli.
  4. po kilku dniach ciśnienie na wylocie spada, np do 2 bar, nie pamiętam już dokładnie teraz

 

No to nieszczelność. Sprawdzam, czy jest ono na łączeniu butli i reduktora, więc robię tak samo, ale zakręcam zaworek na wylocie reduktora, gaz nie przedostaje się do rurki. Jest szczelnie, tydzień bez spadku ciśnienia. A więc gdzieś od momentu łączenia węża z reduktorem aż po złączkę.

 

Tylko nie za bardzo wiem jak sprawdzić teraz ten wyciek. Włożyłem dziś końcówkę węża ze złączką i jej łączeniem z wężem do słoika z wodą, ale ten wyciek jest na tyle niewielki, że chyba nie zaobserwuję  bąbelków CO2? Zobaczę.

Jak nie w ten sposób to co możecie polecić?

20200502_113455.jpg

Link to comment
Share on other sites

Do instalacji z gazami pod ciśnieniem i do opon można kupić spray do wykrywania nieszczelności. Nawet przy mikroskopijnym wypływie gazu pieni się jak wściekły, widać doskonale też gdzie dokładnie uchodzi gaz.

Link to comment
Share on other sites

Tak jak napisał Grim. Zwykła woda z płynem do naczyń. Ja nanoszę małym pędzelkiem na łączeniach. Jak gaz ucieka to się robią bąbelki :D 

Link to comment
Share on other sites

Trochę obok tematu, ale napiszę. Mi też chyba gdzieś gaz uciekał, nie mogłem znaleźć nieszczelności, a może jej nie ma. Raz podczas dużego grilla uciekła mi cała świeżo magia butla co2 1,5kg na rozlane 25l piwa. Nie wykluczone, że ktoś np podchodził do pustego kranu i zamiast piwa leciał gaz itp, a instalacja jest szczelna. Teraz na wszelki wypadek robię tak, że wpuszczam tak ok 0.8 bar, zakręcam butlę, starcza to na rozlanie kilku piw co najmniej. A potem wpuszczam kolejną porcję itd (im mniej piwa zostaje tym mniejsze ciśnienie wpuszczam) . Oczywiście lepiej mieć w 100% pewną instalację, ale na codzień, w kegeratorze gdzie rozlewam piwo od czasu do czasu (więcej w weekend) sprawdza mi się to bardzo fajnie. Nie ma potrzeby, by utrzymać butlę cały czas odkręconą. 

Edited by darinho
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Wszystko wskazuje na to, że mam nieszczelność albo w samych szybkozłączkach do gazu, albo między uszczelką na końcówce w kegu a szybkozłączką. Te oringi na kegu mam w idealnym stanie.

Włożyłem do słoika z wodą 2 końcówki z szybkozłączkami, ustawiłem ciśnienie na 5 bar i z wewnętrznej strony szybkozłączki bardzo powoli (ok 2-3 razy na minutę) wychodzą bąble, pewnie to CO2. Czy powinienem oczekiwać pełnej szczelności po tych szybkozłączkach (niepodłączonych do kega), czy nie ma takiej gwarancji? No i jak zapewnić szczelność połączenia szybkozłączki na końcówce kega? W tydzień na 2 kegach uciekł mi z kilogram CO2 z butli :(

Edited by eltomek
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, eltomek napisał:

Wszystko wskazuje na to, że mam nieszczelność albo w samych szybkozłączkach do gazu, albo między uszczelką na końcówce w kegu a szybkozłączką. Te oringi na kegu mam w idealnym stanie.

Włożyłem do słoika z wodą 2 końcówki z szybkozłączkami, ustawiłem ciśnienie na 5 bar i z wewnętrznej strony szybkozłączki bardzo powoli (1 na 10 minut) wychodzą bąble, pewnie to CO2. Czy powinienem oczekiwać pełnej szczelności po tych szybkozłączkach (niepodłączonych do kega), czy nie ma takiej gwarancji? No i jak zapewnić szczelność połączenia szybkozłączki na końcówce kega? W tydzień na 2 kegach uciekł mi z kilogram CO2 z butli :(

Nie uzywasz to odłącz unikniesz strat :)

Link to comment
Share on other sites

W dniu 7.06.2020 o 23:05, anteks napisał:

Uzywasz podłącz, nie uzywasz odłącz

Czy rzeczywiście takie jest generalnie podejście? Tydzień wysycania, potem zakręcamy i odkręcamy tylko do wyszynku?

Link to comment
Share on other sites

W dniu 11.06.2020 o 22:34, eltomek napisał:

Czy rzeczywiście takie jest generalnie podejście? Tydzień wysycania, potem zakręcamy i odkręcamy tylko do wyszynku?

Jaki tydzień? Za godzinę można pić

Link to comment
Share on other sites

Teraz, anteks napisał:

Jaki tydzień? Za godzinę można pić

Hmm, czy my mówimy o tym samym? ? 20 litrów pszeniczniaka wysycałem do 3 v/v w lodówce (przy ok 8°C) ciśnieniem 1,5 bara przez tydzień. Po 2 dniach ciągle był lekko spieniony, dopiero po tygodniu był dobrze wysycony.

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, eltomek napisał:

Hmm, czy my mówimy o tym samym? ? 20 litrów pszeniczniaka wysycałem do 3 v/v w lodówce (przy ok 8°C) ciśnieniem 1,5 bara przez tydzień. Po 2 dniach ciągle był lekko spieniony, dopiero po tygodniu był dobrze wysycony.

Nie wiem jak pszeniczne, ale Grodziskie- podpięty gaz 2 bary, wytrząchane przez 10 min za 30 min powtórka i taki efekt

 

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, anteks napisał:

Nie wiem jak pszeniczne, ale Grodziskie- podpięty gaz 2 bary, wytrząchane przez 10 min za 30 min powtórka i taki efekt

I wszystko jasne, ja nie wytrzącham, stoi w spokoju. Pewnie będę musiał to zmienić.

Ale nadal - te instalacje macie u siebie tak samo nieszczelne?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.