Jump to content

Mętne piwo + (16-6) niskie odfermentowanie.


Recommended Posts

Cześć wszystkim

pierwszy post, więc nie przedłużając -cześć wszystkim ;)

 

Po pierwszej warce miałem trochę przerwy, jakieś 4 lata. W tym momencie na burzliwej siedzi duble IPA (przynajmniej z założenia). Ale od początku.

 

Zasyp:

5kg pale ale viking malt 

1kg monachijski typ II 

1kg pszeniczny

0.2 cararoma.

 

Zacieranie:

Słody wsypane do wody o temperaturze 70*

Zacieranie na lenia - 67-68*. Zacieranie bez próby jodowej, ale przedłużone do 80 min, dla pewności. Później mash-out i wysładzanie. Wyszło 18l brzeczki 19 BLG. Rozcieńczone do 22l.

 

Chmielenie:

60 min - 30g citra 

30 min - 15 citra

10 min - 15g citra

10 min - 30g mosaic. 

 

20l brzeczki - 16 BLG

 

Fermentacja:

Us-05

7 dni - 17-18*

Od 2 dni 21*.

 

To tak. W ferworze projektowania receptury double IPA, z uwagi na to, że lubię pszenice wszelakie, dorzuciłem 1kg słodu pszenicznego. No double IPA to nie będzie na pewno, ale mocno nachmilona IPA też byłaby spoko. Z tego względu, że po fermentacji zeszło do 6 BLG, idealnie tak, jak test fermentowalności. Ale styl w tym momencie nie jest dla mnie tak ważny, jak inne kwestie.

Pierwsza: piwo jest mętne, bardzo mętne. Czy zasyp słodu pszenicznego mógł to spowodować? Planuję zlać na cichą, a później chmielić jeszcze na zimno, 30g citry. Czy jeżeli pod koniec cichej się nie wyklaruje, to warto używać żelatyny do klarowania? 

 

Druga: czy jest możliwość, że aż tak duża mętność piwa jest spowodowana zakażeniem, przy braku innych oznak? Smak jest świetny ? pytanie wynika z tego, że chciałbym uniknąć granatów - wiadomo, a piwo nie odfermentowało głęboko. Test fft wypadł ok, więc szukam innych przeciwwskazań do butelkowania.

 

Z góry dzięki za pomoc :)

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Użytkownick napisał:

Cześć wszystkim

pierwszy post, więc nie przedłużając -cześć wszystkim ;)

 

Po pierwszej warce miałem trochę przerwy, jakieś 4 lata. W tym momencie na burzliwej siedzi duble IPA (przynajmniej z założenia). Ale od początku.

 

To tak. W ferworze projektowania receptury double IPA, z uwagi na to, że lubię pszenice wszelakie, dorzuciłem 1kg słodu pszenicznego. No double IPA to nie będzie na pewno, ale mocno nachmilona IPA też byłaby spoko. Z tego względu, że po fermentacji zeszło do 6 BLG, idealnie tak, jak test fermentowalności. Ale styl w tym momencie nie jest dla mnie tak ważny, jak inne kwestie.

Pierwsza: piwo jest mętne, bardzo mętne. Czy zasyp słodu pszenicznego mógł to spowodować? Planuję zlać na cichą, a później chmielić jeszcze na zimno, 30g citry. Czy jeżeli pod koniec cichej się nie wyklaruje, to warto używać żelatyny do klarowania? 

 

Druga: czy jest możliwość, że aż tak duża mętność piwa jest spowodowana zakażeniem, przy braku innych oznak? Smak jest świetny ? pytanie wynika z tego, że chciałbym uniknąć granatów - wiadomo, a piwo nie odfermentowało głęboko. Test fft wypadł ok, więc szukam innych przeciwwskazań do butelkowania.

 

Z góry dzięki za pomoc :)

 

 

 

 

FFT wypadł ok, tzn. też zeszło do 6°Blg (zakładam, nie wiem czy słusznie, że próbka do testu została pobrana już po rozcieńczeniu)?

Jak wyglądała brzeczka przy zlewaniu do fermentora, też była bardzo mętna? Jeśli tak, może nie użyłeś mchu, może zassałeś osad i chmieliny, częściowo również może być wpływ pszenicy. Ale moje główne przypuszczenie - to dopiero 9 dni przy 16°blg i sucharach (?)... Kupa drożdży pewnie jeszcze pracuje w toni piwa i to może dać zmętnienie. Daj im czas. Nawet jeśli już przeżarły cukry, to niech posprzątają po sobie.

Edited by punix
Link to comment
Share on other sites

Dzięki za szybką odpowiedź. Tak, próbka pobrana tak, jak przypuszczałeś. Zupełnie tak samo, jak kwestia mchu i drożdży. Zapomniałem dodać, że drożdże suchary, jedna paczka, po rehydratacji. Osad i chmieliny, też nie wykluczam, że były zassane w jakiejś tam części, chociaż starałem się być dokładny - dużo osadu zostało w garze. Dobra, dzięki jeszcze raz, dam mu spokój na kilka dni i najwyżej jeszcze będę pytał co dalej :)

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Użytkownick napisał:

Dzięki za szybką odpowiedź. Tak, próbka pobrana tak, jak przypuszczałeś. Zupełnie tak samo, jak kwestia mchu i drożdży. Zapomniałem dodać, że drożdże suchary, jedna paczka, po rehydratacji. Osad i chmieliny, też nie wykluczam, że były zassane w jakiejś tam części, chociaż starałem się być dokładny - dużo osadu zostało w garze. Dobra, dzięki jeszcze raz, dam mu spokój na kilka dni i najwyżej jeszcze będę pytał co dalej :)

 

Dałbym przynajmniej tydzień spokoju ;)

Ciekawe jest również tak słabe odfermentowanie (jeśli faktycznie tak się zatrzyma). Razem ze zmętnieniem możnaby jeszcze pomyśleć, czy na pewno dobrze się zatarło i nie została skrobia, z drugiej strony przy 80 minutach zacierania to raczej niezbyt prawdopodobne.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, punix napisał:

 

Dałbym przynajmniej tydzień spokoju ;)

Ciekawe jest również tak słabe odfermentowanie (jeśli faktycznie tak się zatrzyma). Razem ze zmętnieniem możnaby jeszcze pomyśleć, czy na pewno dobrze się zatarło i nie została skrobia, z drugiej strony przy 80 minutach zacierania to raczej niezbyt prawdopodobne.

A ten tydzień zostawić w wyższej temperaturze? Czy zanieść spowrotem w tą niższą? Mam możliwość manewru tylko w tych dwóch zakresach. No właśnie przy zacieraniu mogłem popełnić błąd, jasne. Dodatkowo termometr, z tego co wyczytałem, też nie jest polecany tutaj na forum, więc to zacieranie mogło pójść nie tak jak się spodziewałem ;) a może jednak warto zrobić teraz próbę jodowa? Czy teraz to i tak już nic mi z tej wiedzy nie przyjdzie?

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Użytkownick napisał:

A ten tydzień zostawić w wyższej temperaturze? Czy zanieść spowrotem w tą niższą? Mam możliwość manewru tylko w tych dwóch zakresach. No właśnie przy zacieraniu mogłem popełnić błąd, jasne. Dodatkowo termometr, z tego co wyczytałem, też nie jest polecany tutaj na forum, więc to zacieranie mogło pójść nie tak jak się spodziewałem ;) a może jednak warto zrobić teraz próbę jodowa? Czy teraz to i tak już nic mi z tej wiedzy nie przyjdzie?

 

Temperatury bym już nie obniżał - te 17-18° to temperatura otoczenia, czy fermentacji?

Co do próby jodowej na tym etapie - hmm, wydaje mi się, że powinna zadziałać, w końcu skrobia magicznie nie zniknie, ale może ktoś jeszcze potwierdzi.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Użytkownick napisał:

Wyszło 18l brzeczki 19 BLG. Rozcieńczone do 22l.

Czyli wyszła Ci zgodnie z założeniem Double IPA, ale rozcieńczyłeś do zwykłego IPA ;) 

 

Ocena klarowności podczas trwającej fermentacji nie ma sensu. 

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Oskaliber napisał:

Czyli wyszła Ci zgodnie z założeniem Double IPA, ale rozcieńczyłeś do zwykłego IPA ;) 

 

Ocena klarowności podczas trwającej fermentacji nie ma sensu. 

Dokładnie tak zrobiłem :D myślałem, że odparuje więcej. No i kalkulatora BLG, użyłem oczywiście po rozcieńczeniu :D ok, to dzięki Panowie za porady, czekam tydzień na zlewanie na cichą.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.