Jump to content

Mlode piwo -smak szampana czy tak ma byc?


marcus

Recommended Posts

Witam wszystkich.

Jako za nigdy niemialem mozliwosci prubowania piwa domowego niewiem czy mam sie martwic smakiem mojej pierwszej warki ?

Po 12 dniach zlalem na cicha przy 2,5 blg poczatkowe 12 .Ladna warstwa drozdzy na dnie fermentatora.

Dzis po 14 dniach lacznie, smak coraz bardziej przypomina szympana - wina musujacego z goryczka i jest lekko gazowane:rolleyes: a mialo byc PIWO:beer: :D Dodam ze pokrywa co pare godzin jest jak balon i musze spuszczac gaz ) Drozdze s-05 zadane w 26°C -fermentacja 19°C stala +- 0,5° C:

Przy okazji zlewanie na cicha zabutelkowalem 2 Butelki .To jedna http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1428c460edc3369f.html

ta zostawilem dwa dni w tepratuze pokojowej a dzis wyladowala w lodowce .Druga pozostawiona tam gdzie stoi fermentator czyli w piwnicy obie dostaly 3 g glukozy i jak na dzien dzisiejszy piwo pozostaje metne tak jak po zlaniu to znaczy ze jak nic sie nieklaruje w butelkach to tymbardziej w fermentatoze chyba?

JUZ NIEWIEM CO OTYM MYSLEC:/

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Link to comment
Share on other sites

większość infekcji objawia się zmętniem i podwyższoną kwasowością. Jeśli oprócz tego jest zwiększony diacetyl, to prawie na pewno infekcja bakteriami kwasu mlekowego.

 

Ogółem w piwowarstwie domowym infekcje to albo bakterie kwasu mlekowe wtedy jest zmętnienie i mocniejsza kwasowość. Może to być acetobacter wtedy mamy ocet i zmętnienie. Albo są to dzikie drożdże wtedy mamy nietypowe estry, których nie powinno być w piwie. Ta ostatnia może być nawet niezauważalna.

 

Niektóre mlekowce potrafią produkować też kwas octowy więc może być ciężko je rozróżnić.

Link to comment
Share on other sites

Zmętnienie, brak piany, kwaskowy posmak - aż 3 symptomy infekcji

Coder i inni piwowarzy mam do was olbrzymi szacunek wiem ze jestescie doskonali w warzeniu ale prosilbym o niewyciaganie tak strasznych i drastycznych wnioskow tym bardziej ze nieczyatacie dokladnie tego co opisalem. Niewspomnialem o kwaskowatosci JEDYNIE O SZAMPANSKIM SMAKU a piwo zostalo zlane na cicha dwa dni temu i zaciagnelo troche drozdzy z dna . Piany niema bo to probka z cichej wiec bez refermentacji.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Coder i inni piwowarzy mam do was olbrzymi szacunek wiem ze jestescie doskonali w warzeniu ale prosilbym o niewyciaganie tak strasznych i drastycznych wnioskow tym bardziej ze nieczyatacie dokladnie tego co opisalem.

No, skoro infekcji nie można brać pod rozwagę, to piwo jest zupełnie w porządku. Po prostu niektóre warki smakują inaczej niż zwykle, i trzeba się do tego przyzwyczaić.

Link to comment
Share on other sites

Wsaczuk ale mi chodzi jedynie o zmętnienie, bez innych nieprzyjemnych i wyczuwalnych oznak. W piwnie nie ma kwasowości wnoszonej przez bakterie czy to mlekowe, czy octowe (przynajmniej ja nie czuję).

Może być mnóstwo przyczyn zmętniena, mogą być fizyczne, chemiczne i organiczne, trudno zgadnąć.

Link to comment
Share on other sites

Wsaczuk ale mi chodzi jedynie o zmętnienie, bez innych nieprzyjemnych i wyczuwalnych oznak. W piwnie nie ma kwasowości wnoszonej przez bakterie czy to mlekowe, czy octowe (przynajmniej ja nie czuję).

a czujesz że coś jest nie tak? jakiś fenol albo ester? albo chociaż błonka na powierzchni?

Link to comment
Share on other sites

To powiem moje odczucie jakie mi się nanosi. Stosuj niezależnie od przepisu drożdże S33 a nie S04 i US05. Ja osobiście także na nich miałem "dziwne" smakowo efekty. Poczekaj z 1-2 miesiące smak się zmieni. Nawet zaryzykował bym stwierdzenie że te rodzaje drożdży suchych są troszkę zanieczyszczone :D

Link to comment
Share on other sites

Wsaczuk ale mi chodzi jedynie o zmętnienie' date=' bez innych nieprzyjemnych i wyczuwalnych oznak. W piwnie nie ma kwasowości wnoszonej przez bakterie czy to mlekowe, czy octowe (przynajmniej ja nie czuję).[/quote']

a czujesz że coś jest nie tak? jakiś fenol albo ester? albo chociaż błonka na powierzchni?

drożdże pierwszy raz przez mnie używane, swój zapach mają, ale ciężko mi określić czy to coś nie tak, w każdym razie dla mnie nic nieprzyjemnego. Dodatkowo sporo chmieliłem i miesza się to w zapachu (piwo młode - ponad 2 tygodnie w butlach) no i nie wiem czy to infekcja czy drożdże jakies lewe były.

Link to comment
Share on other sites

Smak mlodego piwa jest raczej czysty bez zadnych kwitkow czy innych estrow dominuje gorycz razem z ta wytrawnoscia ale nie kwasowoscia no i jest juz lekko gazowane co przypomina szampana.

Drozdzy nieczuc wogole tak jakby ich niebylo.

Co do metnosci to po ilu dniach na cichej piwo powinno sie sklarowac? nierobilem jeszcze to niewiem.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Co do metnosci to po ilu dniach na cichej piwo powinno sie sklarowac? nierobilem jeszcze to niewiem.

Dużo zależy od drożdży. Moje na US-05 sklarowało się wystarczająco - bardziej niż Twoje - po 10 dniach cichej w temp. 20°C (burzliwa w tej samej temperaturze), po 6 tygodniach w butelkach było całkiem klarowne - przedtem było "mgliste".

Link to comment
Share on other sites

Mysle ze jak fermentacja na cichej sie skonczy to zabutelkuje nieczekajac na zupelne sklarowanie .

Moze przez lezakowanie dojdzie ?

Czy proporcja glukozy 3g/0,5 l jest wystarczajaca do piwa bezstylowego jasnego aby osiagnac dobre nagazowanie?

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Policz sobie w jakimś kalkulatorze - nagazuj go jak np. Monachijskie Jasne albo Dortmundera.

 

Ile użyć surowca to ci wyjdzie w zależności od temperatury piwa i tego co będziesz sypał (glukoza, cukier biały).

Fajnie tylko widzisz jak by ci to powiedziec nieprzepadam za j.angielskim .

Glukoza - Najpierw 3 dni w 23°C a pozniej piwnica 19°C:

Dzieki i pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...