Skocz do zawartości

Kocioł BrewTaurus.


Mateusz1324

Rekomendowane odpowiedzi

ad 1. Mieszam wcześniej z całym zasypem żeby łuska trochę obkleiła się mączka (wtedy łatwiej tonie) i sypie wszystko razem bez wstępnego namaczania. 

ad 2. Przykrywam. Jak będzie kłopot to zawsze można zdjąć. 

ad 3. Zależy jak masz zmielone słody. Moj sklep ma skłonności do zbyt drobnego mielenia wiec do zwykłych zasypów daje 100-150g łuski, jak mam więcej płatków czy innego zasypu bez łuski, to daję więcej. Tydzień temu do grodziskiego, gdzie mialem 3kg wędzonego słodu pszenicznego i 100g słodu pilzneńskiego dawałem 200g łuski i nie było żadnego problemu z przelewem czy wysładzaniem.

ad 4. Nie przejmuj się osadami. Przez kilka lat stosowałem BIAB gdzie osadu jest od cholery i po fermentacji nie widać żadnej różnicy w stosunku do piwa które klarowne idzie z automatycznego kociołka. Faktycznie przy gotowaniu dno może się przypalać, wiec warto od czasu do czasu w trakcie gotowania zamieszać przy dnie żeby to poderwać. 

 

Przy zasypie pszenicznym nawet jeśli to słód pszeniczny, nie surowa pszenica warto trochę wydłużyć czas zacierania i zrobić próbę jodową. Już parę razy się zdziwiłem ze zaraza po 60 minutach jeszcze nie do końca się zatarła. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Mateusz1324 napisał(a):

Dzięki za odpowiedzi.

 

Na początek spróbuje jakiegoś prostego ALE zrobić, jednak ostatnio bardzo posmakowały mi witbiery i pewnie też bym chciał spróbować zrobić. Czytałem, że przez niesłodowaną pszenicę dużo osadu może sie przedostać do brzeczki tworząc przypalenia na grzałce i zapychanie pompki, znalazłem coś takiego jak łuska ryżowa, stąd moje kolejne pytania:

 

1. Namoczoną łuskę wsypać na dno sita i dopiero na to cały zasyp, dobrze rozumiem?

2. Przykrywać zasyp górnym sitem, czy pozostawić bez górnego by można było co jakiś czas zamieszać młóto? 

3. Łuskę stosować tylko przy zasypach z pszenicą, czy nie zaszkodzi do każdego piwa dać na dno sita?

4. Przy przelewaniu piwa już do fermentora stosować jakąś dodatkową filtrację?

 

Jest tutaj obecny jakiś piwowar doświadczony z witbierami który mógłby mi ten temat przybliżyć?

chyba nigdy nie warzyłem witka

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Te przypalenia to też trochę rozdmuchany temat, jak nie będziesz miał całego dna jak smoła, to w piwie nie będziesz w stanie wyczuć żadnej spalenizny. Ważne żeby po ewentualnym przypaleniu nie szorować na siłę ostrą gąbką, bo porysujesz dno i będzie się przypalać bardziej. Gorący roztwór Oxi czyści wszystko, dla lepszego efektu można poprawić kwaskiem cytrynowym. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 31.12.2025 o 10:06, Ununul napisał(a):

U mnie sie nie sprawdza kranik ostatnio w kociolku, no, chyba, ze podczas mycia i poboru probek. Brzeczke i tak dekantuje znad osadu goracego gora wezykiem silikonowym, bo inaczej zaciaga sie syfy do wiadra.

 

Probowal ktos robic w kociolku zacieranie na 2 razy, w sensie najpierw filtrowac zacier 1 a pozniej na tej brzeczce zacierac druga, w celu podniesienia ekstraktu?

Kiedyś robiłem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...