pako1 Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 Dzisiaj przetestowałem całkowicie nowy filtrator. Skonstruowałem go z metalowej (mosiężnej) osłonki węża od prysznica. Poprzednio filtrowałem oplotem, ale jest on bardzo delikatny i lubi się zaginać nawet przy delikatnym nacisku. Niedawno wpadł mi w ręce stary dziurawy wąż od prysznica, ale z dobrą osłonką i właśnie z tej osłonki postanowiłem zrobić filtrator. Wyciągnąłem niepotrzebny wężyk, potem to wyczyściłem i wygotowałem (bo był używany) jeden koniec zaślepiłem na drugi założyłem redukcję pasującą na kranik no i dzisiaj była inauguracja. Powiem tak: filtrowanie szybsze niż na oplocie (chyba dzięki długości - około 150cm), 23 l filtratu 12°Blg z 4kg drobno ześrutowanego słodu w czasie ~40min nie ma problemu z myciem, bo można to całe rozebrać i płukać na wylot znaczna wytrzymałość mechaniczna,można mieszać młóto podczas wysładzania i nie obawiać się, że podczas przechowywania czymś go przytrzaśniemy i spłaszczymy I to by na razie było na tyle, może jutro (dzisiaj) zapodam jakieś zdjęcia. pozdr Link to comment Share on other sites More sharing options...
kristof1984 Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 Też ostatnio o tym myślałem, ale nie prztestowałem. Widać, że działa. Link to comment Share on other sites More sharing options...
pako1 Posted January 20, 2009 Author Share Posted January 20, 2009 Widać, że działa. Działa i to jak najbardziej poprawnie. Mam już kolejny pomysł jak zrobić konstrukcję z rurek i drutu na którą nawlekało by się tą osłonkę i powstawałby filtrator do zanurzania bezpośrednio w kotle zaciernym. Drut mógłby mieć dowolny kształt (np. spiralny) pasujący do naszego kotła zaciernego i taką długość, aby wykorzystać całą długość osłonki prysznicowej. Po filtrowaniu odkręcamy osłonkę, myjemy, przewieszamy przez kaloryfer do wyschnięcia i jesteśmy pewni, że żadna pleśń się nam w środku nie zalęgnie.Można to jeszcze dla pewności wygotować. pozdr Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest n-krzychu Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 Zarzuć fotkę jakbyś mógł. Link to comment Share on other sites More sharing options...
dziadek Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 Nie należy stosować mosiądzu do atr.spożywczych. Link to comment Share on other sites More sharing options...
GaGacek Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 Nie należy stosować mosiądzu do atr.spożywczych. hmmmm czyli taka redukcja odpada http://www.piwo.org/forum/p10137-Wczoraj-15-58-06.html#p10137 Jestem lekko przerażony bo też takową używam Link to comment Share on other sites More sharing options...
kopyr Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 Nie należy stosować mosiądzu do atr.spożywczych. Gdyż... Link to comment Share on other sites More sharing options...
darko Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 (edited) Gdyż ponieważ bo... cynk - nieodzowny składnik mosiądzu - rozpuszcza się w kwaśnej brzeczce. Tak mówi teoria Edited January 20, 2009 by darko Link to comment Share on other sites More sharing options...
dziadek Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 W pewnych warunkach/ciepło,tłuszcze,kwasy/wydzielają się tlenki miedzi i cynku które są szkodliwe dla zdrowia.W gastronomii i przemyśle spożywczym nigdy nie używano naczyń z mosiądzu.Jak już to miedzianych lub aluminiowych.Teraz tylko KO. Link to comment Share on other sites More sharing options...
pako1 Posted January 20, 2009 Author Share Posted January 20, 2009 (edited) Oto zdjęcia moich filtratorów, jeden z oplotu a drugi z prysznica Gdyż ponieważ bo... cynk - nieodzowny składnik mosiądzu - rozpuszcza się w kwaśnej brzeczce. Tak mówi teoria a ile tego cynku może się przedostać do brzeczki w czasie jednego filtrowania??? Wydaje mi się, że wszystkie zawory kulowe i inna armatura są z mosiądzu, a wielu z nas ma zainstalowane te rzeczy w swoich mini browarach. Rury do zimnej i ciepłej wody też są pokryte samym cynkiem i nikomu to nie przeszkadza. pozdr Edited January 20, 2009 by pako1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
wena Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 KOPYR w Castoramie kupisz redukcję z nierdzewki ja taką mam. Nie mam teraz możliwośći dołączenia zdjęcia. Jest ona gładka nie na klucz, ale jak ją ręką dokręcisz to spełnia swoje zadanie. JK Link to comment Share on other sites More sharing options...
pako1 Posted January 20, 2009 Author Share Posted January 20, 2009 KOPYR w Castoramie kupisz redukcję z nierdzewki ja taką mam. Nie mam teraz możliwośći dołączenia zdjęcia. Jest ona gładka nie na klucz, ale jak ją ręką dokręcisz to spełnia swoje zadanie. JK Czy na pewno to jest nierdzewka bo widziałem takie w LM, ale były z chromowanego mosiądzu. pozdr Link to comment Share on other sites More sharing options...
wena Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 Warstwa chromu chyba chroni przed dostępem do mosiądzu. Przecież wszystkie krany ,baterie są wykonane z mosiądzu i chromowane. JK Link to comment Share on other sites More sharing options...
pako1 Posted January 20, 2009 Author Share Posted January 20, 2009 Warstwa chromu chyba chroni przed dostępem do mosiądzu. Przecież wszystkie krany ,baterie są wykonane z mosiądzu i chromowane. JK Ale chyba tylko z zewnątrz. Link to comment Share on other sites More sharing options...
wena Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 No warstwa chromu chroni z zewnątrz, ale to jest chyba wystarczające. JK Link to comment Share on other sites More sharing options...
kopyr Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 KOPYR w Castoramie kupisz redukcję z nierdzewki ja taką mam. Nie mam teraz możliwośći dołączenia zdjęcia. Jest ona gładka nie na klucz, ale jak ją ręką dokręcisz to spełnia swoje zadanie. JK Myślę, że nie będę się tym kłopotał. Podobnie jak: - niewielkimi ubytkami emalii w kociołku, zamalowanymi przez producenta nie wiadomo czym, - resztkami pirosiarczynu potasu na dnie butelek po dezynfekcji, - kawałkiem (resztką) wężyka gumowego wewnątrz filtratora, - jak mniemam mosiężnym zaworem kulowym, itd. itp. Skoro nie zabija to drożdży to chyba mnie też nie ruszy. Zresztą nie wiem czy jest to groźniejsze niż glutaminian sodu, sorbinian potasy, inozynian disodowy czy inne guanylany czy acesulfamy K. Moim zdaniem ryzyko jest pomijalne. Link to comment Share on other sites More sharing options...
wena Posted January 20, 2009 Share Posted January 20, 2009 Tak jak kiedyś napisałeś " to nie apteka " i chyba masz rację. JK Link to comment Share on other sites More sharing options...
gerdzio Posted January 21, 2009 Share Posted January 21, 2009 kopyr dobrze prawisz!!! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maryush Posted January 21, 2009 Share Posted January 21, 2009 (edited) Jak pytałem w sklepie o redukcję 3/4'' - 1/2'' to mnie zapytano, czy chcę mosiężną, czy ocynkowaną? Hihi, chyba żadna nie jest dobra Edited January 21, 2009 by Maryush Link to comment Share on other sites More sharing options...
vettis Posted November 8, 2009 Share Posted November 8, 2009 Cześć, Ma może ktoś pomysł dlaczego patent przedstawiony na zdjęciu kompletnie nie sprawdził się u mnie? Brzeczka w ogóle nie chciała lecieć. "Ukapało" może 100ml za 10 min Link to comment Share on other sites More sharing options...
2artur2 Posted November 8, 2009 Share Posted November 8, 2009 Jeśli nie robiłeś pszenicy, to powinno być wszystko ok i leci jak wodospad Pszenicę trzeba czasem lekko pomieszać. Ja mam dokładnie taki sam, tylko dłuższy - około 1,5m. Napisz coś więcej, to może przyjdzie nam coś do głowy. Może był za mały słup brzeczki w wężyku, może za drobne śrutowanie, duży zasyp surowców niesłodowanych itp. Link to comment Share on other sites More sharing options...
kopyr Posted November 8, 2009 Share Posted November 8, 2009 Jeśli poleciało tylko 100ml, to musiał się zatkać filtr. Sugerowałoby to, że są za duże szpary. Link to comment Share on other sites More sharing options...
flood Posted November 8, 2009 Share Posted November 8, 2009 Dość idiotycznie zapytam - którędy wyjmowałeś gumowy wąż? pzdr flood Link to comment Share on other sites More sharing options...
Zyblik Posted November 8, 2009 Share Posted November 8, 2009 Cześć, Ma może ktoś pomysł dlaczego patent przedstawiony na zdjęciu kompletnie nie sprawdził się u mnie? Brzeczka w ogóle nie chciała lecieć. "Ukapało" może 100ml za 10 min A wyrwałeś wężyk gumowy ze środka ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
szamankfc Posted November 8, 2009 Share Posted November 8, 2009 (edited) napisze tak sam też stałem przed dylematem prysznic czy kibel ale wydaje się że oplot kiblowy ma ciaśniejsze otworki(i tu może być pies pogrzebany). na razie jestem na etapie wyrywania gumowego wężyka szczerze wątpię aby ktoś mógł pominąć tak ważny etap jak usunięcie wężyka problem musi być gdzie indziej Edited November 8, 2009 by szamankfc Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now