Robert Posted November 21, 2012 Share Posted November 21, 2012 Mi najlepiej piwo smakuje prosto z butelki.Trochę to nieelegancko ale tak mam.To chyba dlatego, że wolę dobrze gazowane a po przelaniu do kufla czy szklanki gaz szybciej ucieka. Druga kwestia to długość picia jednego piwa.Ponoć "fachowo" o ile tu można tak to nazwać, kufel powinno się wypijać na trzy podejścia. Ja natomiast słyszałem wypowiedź, znajomego znajomego, że on pije piwo 2 godziny - to już nawet nie lekka przesada Link to comment Share on other sites More sharing options...
leech Posted November 21, 2012 Share Posted November 21, 2012 Lagera wypić z butelki lub puszki to jeszcze ok ale np. pszeniczniak lepiej smakuje ze szklanki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robert Posted November 21, 2012 Author Share Posted November 21, 2012 To może dlatego pszeniczne mi wcale nie samkowało.Próbowałem takie ogólnodostepne w sklepach. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Afghan Posted November 21, 2012 Share Posted November 21, 2012 90% smaku to zapach. Pijąc z butelki prawie nie czuć tych aromatów. Koncerniaki można sobie pić z butelki, nie ma prawie różnicy, ale piwa domowe mają takie bogactwo aromatów, że picie ich z butelki to profanacja Ale jak to się mówi, o gustach się nie rozmawia. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robert Posted November 21, 2012 Author Share Posted November 21, 2012 Na razie jadę na koncerniakach (żywe, koźlak,warka strong itd. ( szkoda ich wymieniać); te dwa pierwsze jakoś tak nie zachwyciły) wiec to taka byc moze nieświadoma forma samoobrony węchu Link to comment Share on other sites More sharing options...
olgierd Posted November 21, 2012 Share Posted November 21, 2012 Całkowicie zgadzam się z Afghanem, picie piwa domowego prosto z butelki to według mnie profanacja. Nie ma nic lepszego, niż picie piwka ze szkła przeznaczonego do danego gatunku. Wtedy można całkowicie docenić zalety naszego piwa Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted November 21, 2012 Share Posted November 21, 2012 A kolega Robert chce warzyć piwo czy tylko tak ogólnie gada o piwie? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robert Posted November 21, 2012 Author Share Posted November 21, 2012 Mam problemy z zatokami i węch u mnie może nie być tak wyostrzony i nie ma dla mnie znaczenia zapach, tylko ilość gazu.Choć do końca nie wiem, musze nastawić (na początk z brew kita). A kolega Robert chce warzyć piwo czy tylko tak ogólnie gada o piwie? Pewnie, że tak! Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted November 21, 2012 Share Posted November 21, 2012 Koncernówki musza być mocno gazowane, bo inaczej by nie smakowały. Podobnie jest z wodą, wystarczy ja nagazować i odrazu lepiej smakuje. Dobre piwa nie muszą i nie powinny być mocno gazowane a i tak smakują świetnie. Nawet całkowicie wygazowane dobre piwo pije się ze smakiem. Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted November 21, 2012 Share Posted November 21, 2012 Pewnie, że tak! Pewnie chce warzyć, czy pewnie gadać? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gawon Posted November 22, 2012 Share Posted November 22, 2012 nie ma dla mnie znaczenia zapach, tylko ilość gazu sorry ale to jakiś nieporozumienie ,z takim podejściem nie ma chyba sensu że byś robił sam piwo,no chyba że chcesz zrobić jakieś mega nasycone sobie CO2,co do zatok,musisz mieć jakieś ostre zapalenie i to jest uleczalne Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lusterko87 Posted November 22, 2012 Share Posted November 22, 2012 A tak na marginesie zauważyliście że np. żaden browar nie wlał Portera do puszki ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bogi Posted November 22, 2012 Share Posted November 22, 2012 Niestety jeden wlał: Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted November 22, 2012 Share Posted November 22, 2012 A tak na marginesie zauważyliście że np. żaden browar nie wlał Portera do puszki ? Łódzki był w puszkach Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jacenty Posted November 22, 2012 Share Posted November 22, 2012 Piwo prosto z butelki piję, owszem, ale tylko wtedy gdy zmuszony jestem pić koncerniaki. Nie widzieć, nie czuć, wlać w siebie i zapomnieć. Picie dobrego piwa z butelki to jak picie wina z gwinta. Piwo ma tyle zalet wizualnych, że pozbywanie się przyjemności obserwacji z własnej woli jest co najmniej dziwne. Książkę można napisać o wyglądzie piwa w szkle, a wciąż są tacy, którym zależy tylko na nałojeniu się. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robert Posted November 22, 2012 Author Share Posted November 22, 2012 Nie pilem piwa robionego domowo.Piłem "Koźlaka", "Zywe" (ostatnio był w Kauflandzie po 2.99) o ile te dwa mozna uznać za lepsze od koncerniaków - mogły być nie powiem.Chociaż "Koźlak" trochę za cięzki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jacenty Posted November 22, 2012 Share Posted November 22, 2012 Powiem tak, miło Robert, że do nas trafiłeś, to świadczy o tym, że coś w Twojej głowie się odblokowało. To pierwsze sygnały, że może wyjdziesz na ludzi . Jednak dyskusja na tym forum o koncerniakach nie jest mile widziana. Poczytaj sobie trochę, zdobądź podstawową wiedzę o domowym piwowarstwie, podejmij męską decyzję o własnoręcznym warzeniu i wtedy do nas wróć, przyjmiemy Cię z otwartymi ramionami . Link to comment Share on other sites More sharing options...
skybert Posted November 22, 2012 Share Posted November 22, 2012 Już jeden Robert był swego czasu na tym forum i zaczynał podobnie i ... się przeniósł gdzie indziej Imię masz klasa więc lepiej zostań i warz własne piwo Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robert Posted November 22, 2012 Author Share Posted November 22, 2012 Kompletuje sprzęt; mam szklany baniak ok. 15-20l (i mały ok. 5l) ale są one raczej za małe na typowe nastawy z brewkita. Co do nicka zdziwiło mnie , że jest taki dostepny.Raczej jestem odporny na krytykę i się nie zrażam. BTW, zazwyczaj robicie jedną nastawę na miesiąc i Wam styka (zakładając, że wiekszość do użyku własnego) ?Nie wiem czy nie wziąć od razy dwa zbiorniki 33l i wtedy można szybciej uzyskać rózne piwka (na razie z brewkitów) a jak będzie dłużej stało w butelkach to w sumie lepiej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
anteks Posted November 22, 2012 Share Posted November 22, 2012 Są tacy co robią nawet 2-3 ale po 100l Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krzyko Posted November 22, 2012 Share Posted November 22, 2012 Robercie, polecam z należytą uwagą przeczytać post jacentego, jak trzeba to i dwa razy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest franc Posted November 28, 2012 Share Posted November 28, 2012 Też jestem za piciem domoweo piwa ze szklanki - naprawdę zapach potęguje smak ! Ale ja z pytaniem innym - z jakiej szklanki pić piwo no i jakie z jakiej ? (ale się zamotało) Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted November 28, 2012 Share Posted November 28, 2012 Z czystej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robert Posted November 28, 2012 Author Share Posted November 28, 2012 Z tego co mi wiadomo lekkie (mało ekstraktu) piwa powinno się pić ze szklanki z cienkiego szkła,zaś piwa ciężkie z grubego kufla. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest franc Posted November 28, 2012 Share Posted November 28, 2012 Niewątpliwie masz rację ale w reklamie selgrosa była reklama tyskiego i tam było że temperatura od 4 do 7 i z dużego kieliszka czy jakoś tak. Więc dlatego moje pytanie jakie piwo z jakiej szklanki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now