Z mojego doświadczenia wynika, że CC to podstawa.
Długo się męczyłem z filtracją po chmieleniu na zimno. Ostatecznie od kilku warek stosuje właśnie CC, worek nylonowy mesh 300 i wygląda na to, że problemy się skończyły.
Trzeba też zaznaczyć, że nie ma co żyłować ostatnich mililitrów z wiadra bo mając butelkę mniej trunku, jakość całości jest wyższa.