Panowie po 25 dniach otworzyłem testowo pierwszą butelkę, po otwarciu ładny syk, piana nie wyszła. Po nalaniu do kufla piękna piana się ukazała, ale niestety po dosłownie 10 sekundach całkowicie zniknęła i piwo wygląda bez niej jak tymbark... Smak i zapach super, żadnych zastrzeżeń - czuć że ten gaz tam jest, ale mało moim zdaniem. Czy po 25 dniach nie powinna ta piana być już trwalsza?