Tak, myślę ,ze tylko siedzą i czekają na nasze zamówienia jeśli nie, to chyba nie rozumieją na czym polega sklep. Nie wydaje mi się aby to ja musiał coś planować pod sklep, bo to oni zarabiają na mnie a nie odwrotnie.Jak ktoś lubi długo czekać, nikt nie zabrania. Niestety takie są standardy dzisiejszego handlu. Liczy się czas. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to klienci(a raczej ich odpływ) szybko zweryfikuje tą postawę.