Skocz do zawartości

Gajosq

Members
  • Postów

    111
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Gajosq

  1. Rozlew naprawiony. :-) Dzięki za pomoc. Wyklepane tapatalkiem z mego szajsunga!
  2. Naliczyłem 14 sztuk. Oki. Rano będę działał. Kapsle to nie problem. Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  3. Jest to Oatmeal Stout. Piwo odfermentowało do 4 blg. Dodałem 90gr glukozy na 20l. Co proponujecie? Zostawić czy otwierać i dolewać? Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  4. No właśnie nie wiem. I chciałbym się dowiedzieć. Czy otwierać i poprawiać, czy zostawiać. Rozlane parę godzin temu. Trochę takich mam. Nauczka na przyszłość. Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  5. Czy takie napełnienie butelki będzie miało jakiś wpływ na leżakowanie lub nagazowanie piwa? Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  6. A czy to ma znaczenie, że tak rozlane? Oprócz tego, że będzie 0,48l, a nie 0,5l. Fajnie jak by ktoś odpowiedział, unikne tego błędu w przyszłości. O ile to błąd. Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  7. Moja warka nr 1. Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  8. 29.01.14 warka #1 rozlana do butelek z roztworem z 90gr glukozy. Jutro zacieranie BPA. A tu prezentacja buteleczki z Stautem: Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  9. Kurczak, trochę się ochłodziło w piwnicy. W nocy jakieś 12-13 stopni. Nie za zimno? Grzech Pierworodny akurat na cichej (6 dzień). Wsadziłem do kartonowego pudła.
  10. I zakaz picia piwa na tydzień przed ;-) Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  11. Grzech Pierworodny zlany na cichą. Od piątku czyli od 4 dni blg się nie zmieniło. Pomiar cały czas wskazuje 5 blg. Trochę dużo. Czy na cichej spadnie jeszcze? Jak tak to ile może spaść? W smaku wydaje się spoko :-) Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  12. Jak ja warzylem było +5 na balkonie. Stygło 7,5 godziny. W wannie zajęło by podobno do 1 godziny. Teraz są mrozy więc napewno będzie krócej. Albo śniegiem zapełnić wannę :-) Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  13. Nie są to jakieś wielkie błędy (się okaże). Jeden błąd to pozostawienie garnka na ostygnięcie brzeczki na balkonie. Lepszym rozwiązaniem było by chociażby schłodzenie w wannie. Ale ty robisz chłodnice. Ja też się przymierzam do następnych warek. Drugi to temperatura 23-24 stopni w jakich stała brzęczka na burzliwej fermentacji przez pierwszą dobę. Możliwe, ze wszystko będzie w porządku, a błędy okażą się błahe. Ja też zacząłem od stouta. Owsianego. Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  14. Także robię wino i cydr a Sami Swoi wypatrzyłem dopiero w obecne wakacje. I to przy pierwszych dwóch odwiedzinach był zamknięty (w godzinach pracy). Ja już jestem po pierwszym warzeniu. Niesamowita sprawa. Nie unikłem też błędów. Mam nadzieję, ze nie wpłyną niekorzystnie na mój wytwór. :-) Tobie również życzę tak wspaniałych chwil i powodzenia z warką nr 1. Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  15. "Grzech Pierworodny" po 4 dniach przestał bulgotać. Zostaje jeszcze do niedzieli na burzliwej, czyli będzie 9 dni, zrobię pomiary i jak coś przelewam na cichą. Zamówione słody na Belgian Pale Ale i coś w rodzaju Full Aroma Hops. Etykieta na warkę #1 gotowa
  16. Ja kupiłem w grudniu na allegro za 80 zł (94 zł) z przesyłka identyczny garnek jak ten w hurtowni. Przy pierwszym warzeniu spisał się znakomicie. Z tego co widziałem są jeszcze do kupienia. A jak czegoś ci zabraknie ze sprzętu to skocz najpierw sprawdź na madro do Sami Swoi. Mają ubogi asortyment, ale coś mają, np. wężyk silikonowy 6 zł za 0,5 m, czy zaworek grawitacyjny do rozlewania do butelek za 12 zł. Można czasami zaoszczędzić parę zł a w najgorszym wypadku cenę przesyłki. Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  17. Oby wszystko wyszło dobrze. Nadzieja matka głupich ale każda matka kocha swoje dzieci. Poczekamy zobaczymy. :-) Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalk
  18. Warka #1 - "Grzech Pierworodny" - Oatmeal Stout (ześrutowany zestaw z BA) Zasyp: - słód Pale Ale Weyermann - 3,2 kg - słód karmelowy ciemny - 0,3 kg - słód Carafa I - 0,2 kg - jęczmnień palony - 0,3 kg - płatki owsiane - 0,5 kg Zacieranie: (16l wody) 67°C - dodany słód Pale Ale i płatki owsiane - 55 minut 72°C - dodane słody karmelowy i Carafa i jęczmień palony - 10 minut Wysładzanie: wodą 75°C do uzyskania 4 blg (wyszło około 24 l brzeczki) Gotowanie: 60 minut Chmielenie: w 5 minucie Marynka 15 g w 45 minucie Marynka 10g Niestety nie zainwestowałem jeszcze w chłodnicę, a że gotowanie skończyłem o 2 w nocy, to zostawiłem na noc (7 godzin) do schłodzenia na balkonie Wyszło 21 litrów o gęstości około 13 blg. Zadane drożdzami Safale S-04 (11,5 g). Pierwszą dobę stało w temp około 23°C . Drugiego dnia zniesione do piwnicy w temp 18-19°C. Pracować zaczeło po 12 godzinach. Moje pytanie: czy to że stało dobę w temp 23°C nie zaszkodzi? Jaka jest najlepsza temperatura do fermentacji wg was? czytałem że najlepiej na koniec fermentacji zwiększyć temperaturę pomieszczenia, czy 23-24°C będzie wporządku czy tego nie robić? Pierwsze w życiu warzenie uwarzam za niesamowitą przyjemność, przyniosła mi mnóstwo satysfakcji. Mam nadzieje że wszytko będzie okej. Dziś jeszcze będe zamawiał składniki na Belgian Pale Ale i może jakiegos lagera. Etykieta warki #1:
  19. Witam, jutro startuję z pierwszym w życiu warzeniem browaru. Ale ale wróćmy trochę wcześniej... Od jakiś 4 lat w wolnych chwilach udoskonalam swoje umiejętności w robieniu wina i od jakiegoś roku cydru. Wina wychodziły raz lepsze, raz gorsze, począwszy od win gronowych, śliwkowych, wiśniowych, aroniowych poprzez ryżowe, ziołowe a ostatnio nawet z herbaty z hibiskusa z amerykańską borówką. Cydr jak narazie robiłem krócej, ale to dzięki niemu w ostatnie wakacje poznałem smak piwa domowej produkcji. Przy degustacji mojego cydru trafiła do mnie butelka domowego piwa. Co prawda było one robione z brew kitu ale odrazu w tym smaku się zakochałem. Długo zbierałem się do uzupełnienia sprzętu potrzebnego do samodzielnego warzenia. Od września miałem już dokładnie wybrany sprzęt do warzenia z brew kitów, a święta były idealnym momentem do jego zakupu. Oczywiście jak to zawsze robię przed zakupem przez internet, przeszukuje fora internetowe, opinie o danych rzeczach. Z racji tego, że robienie wina i cydru sprawialo mi niesamowitą frajdę, możę nawet większa czasami niż jego degustacja długo nie trzeba mnie było namawiać na zmianę sposobu warzenia na z zacieraniem. Zamówiłem na allegro 30 l garnek a na BA potrzebnego resztę sprzętu: Pierwszy przyszedł garnek: W sylwestra otrzymalem z BA taki oto zestaw: Z racji, że ostanio bardzo dobrze wchodzą mi ciemne piwa na pierwszy rzut poszedł Oatmeal Stout w ześrutowanym zestawie widocznym na wyżej wymienionym zdjęciu. Może jakieś rady co do tego akurat zestawu? Czy stosować się dokładnie do zamieszczonej instrukcji? Nie mogę się doczekać jutrzejszego dnia . No i oczywiście napewno nie zrezygnuje z robienia winka i cydru. Mam pare ciekawych pomysłów na rok 2014 . W oczekiwaniu na odpowiednia chwilę z większa ilością wolnego czasu powstała pierwsza wersja loga browaru Nazwa browaru to poprostu najczęściej konsumowane piwo z jednych z najwspanialszych okresów mojego życia, czyli z bycia studentem. To oczywiście piwo Herbowe z nieistniejącego już browaru Dojlidy. Trochę dużo tego i może zanudzam ale chyba od tego ten dział jest. A w nowy rok niestety pobiłem zasłużony już cukromierz, może to na szczęście. Już jest nowy. Jeszcze raz witam i pozdrawiam wszystkich piwowarów. Tomek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.