Jump to content

Alt słabo odfermentował


Recommended Posts

Witam wszystkich. Mój "domowy browar" napotkał niestety pierwszy poważny problem, który nie wiem jak ugryźć. Liczę na fachową pomoc Szanownych Koleżanek i Kolegów. Otóż w niedziele zadałem zrehydratowanymi drożdżami Safbrew S-33 zacieranego Altbiera o °Blg początkowym 13. Temperatura w momencie zadawania - około 25°C. Drożdże ruszyły następnego dnia w temperaturze 19°C i pracowały bardzo intensywnie przez pierwsze dwa dni, po czym piana opadła a zawartość fermentora nie wykazywała żadnych aktywności. Przy pomiarze gęstości w czwartek areometr wskazał 6,5 °Blg i piwo na tej wartości się zatrzymało, bo tyle samo wskazał mi areometr dzisiaj (sobota). I tu właśnie pojawia się problem. Co zrobić żeby piwko dofermentowało do jakiś niższych, bezpieczniejszych wartości Blg? Proszę o pomoc!

Link to comment
Share on other sites

Zacierałem infuzyjnie, to był Alt z zestawu. Dwie 30 minutowe przerwy w 62°C i 72°C.

A fermentuje już 6 dni bo zaczął w poniedziałek.

Link to comment
Share on other sites

Robiłem dwa razy na S-33 ALTA w taki sposób,

 

64°C - 40/45min

74°C - 20/15 min

76°C - filtracja

 

Jeden z 16°Blg - 5,5°Blg

Drugi z 14°Blg - 4,5°Blg

 

Nigdy nie odfermentował głęboko i dla mnie dobrze, bo smak jest super. Co ciekawe na cichej w 20-21°C zero oznak, że piwo dofermentowuje. Gdy zniosłem do pomieszczenia, gdzie temp była 12-13°C musiałem co 1,5-2 dni upuszczać CO2 z pod dekla przez całą cichą.

Obydwa zabutelkowane z dodatkiem 8g cukru/1l przechowywane 2 tyg w 20°C reszta w około 13°C Nagazowanie dobre, żadnych bomb nie było i nie ma.

Edited by vettis
Link to comment
Share on other sites

przelej na cichą, obserwuj rurkę, mierz baling, jeśli nie ruszy dalej możesz spokojnie butelkować. Nie jesteśmy dużymi browarami, które chcą mieć wszystko głęboko odfermentowane, żeby miało dużo mocy.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wielkie za sugestie. Czytałem, że S-33 czasami dość płytko odfermentowują piwo, poza tym Pan Vogel w swojej książce określił stopień odfermentowania piw Alt "niekiedy tylko 70 %". No ale wolałem to usłyszeć (a właściwie przeczytać) od starszych stażem. W takim razie zlewam piwo na cichą i niech się dzieje wola nieba:)

Link to comment
Share on other sites

Też jestem teraz na etapie alta. Fermentacja w 18°C, później przeniesione do wyższej temp. (20°C ) i jeszcze ruszyło. W sumie zeszło do 4,5°Blg. Teraz jest na cichej. Zobaczymy co dalej.

Link to comment
Share on other sites

Robiłem alta na tych drożdżach i zacierając w ten sam sposób jakieś dwa miesiące temu. I było dokładnie tak samo. Bardzo burzliwa fermentacja pierwsze dwa dni a potem to już bardzo wolno. Po tygodniu burzliwej było 5 blg, po kolejnych dwóch cichej 4 blg. I w tym stanie zabutelkowałem. W podobnym czasie było na forum kilka opinii o s33 i wszyscy się wtedy zgadzali, że te drożdże tak po prostu mają.

Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam. W sobotę wieczorem nastawiłem Alta, wczoraj (poniedziałek) po południu było już praktycznie po zawodach. Piana opadła, zostały pojedyncze pęcherzyki. BLG nie mierzyłem, potrzymam jeszcze do końca tygodnia.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Taki urok tych drożdży. Mój alt na starcie fermentacji miał 12,6°Blg, burzliwa trwała ponad dwa tygodnie (na koniec 5,1°Blg) a cicha sześć tygodni - tak wyszło że nie miałem wcześniej możliwości rozlewu. Ostatecznie zostało 4,8°Blg. Dorzuciłem 160g glukozy do refermentacji i do piwnicy. Przez pierwszy tydzień co wchodziłem do piwnicy to bałem się zbliżać do skrzynek w obawie przed granatami. Minął już miesiąc i nic nie wybuchło, nawet jedną butelkę otworzyłem i... i nic się nie stało ;). Oczywiście dużo w nim gazu i piękna piana :)

Edited by Mason
Link to comment
Share on other sites

No cóż producent podaje, że gęstość końcowa fermentowanych S33 piw jest wysoka więc nie ma się co dziwić. Poza tym siła diastatyczna słodu monachijskiego nie jest zbyt wysoka więc i dekstryn powstaje więcej. Z drugiej strony atenuacja pozorna 50% jest deczko podejrzana. Pilnuj tego piwa.

Link to comment
Share on other sites

Z drugiej strony atenuacja pozorna 50% jest deczko podejrzana.

A można prosić po polskiemu? :) Bo skorzystałam ze słownika i nadal nie kumam. Odzjadliwianie jakoś mi nie pasuje do kontekstu :/

Link to comment
Share on other sites

Atenuacja to procent cukru przekształconego w alkohol i dwutlenek węgla.

Popatrz, a ja gdzie nie sprawdzam to wszędzie piszą coś o odzjadliwianiu mikrobów :):/

Link to comment
Share on other sites

Faktycznie nalezy zaprzestać uzywać określenia atenuacja zamiast odfermentowanie (domyślam się, że to kalka z angielskiego atenutation), bo po polsku to słowo jest już zajęte i ma inne znaczenie:

 

http://www.pwn.pl/?module=multisearch&search=atenuacja

Fakt, kalka z angielskiego ale wydaje mi się, że znaczenie podawane przez PWN jest jednak wybiórcze. Już choćby z samego łacińskiego źródła. NIE MA natomiast w słowniku PWN słowa "odfermentowanie". Tak czy siak jest to akurat puste pole, które należy wypełnić albo krótkim a obcym atenuacja albo długim, bardziej z polska brzmiącym choć też z pochodzenia obcym odfermentowanie.

Edited by jkocurek
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...