Jump to content

Taboret, palnik...


Bartkii

Recommended Posts

Wszystko zależy jaki masz gaz do dyspozycji. Ja na przykład jadę na ziemnym, więc to jest taboret z trochę inną dyszą. Plus jest taki, że nie muszę pamiętać o wymianie butli gpb. Minus, że jestem przywiązany do kotłowni gdzie mam podłączenie do instalacji.

Link to comment
Share on other sites

Ja mam taki jak jest podany w linku, ale jeszcze go nie testowałem, bo nie mam butli :( Myślę, że do weekendu ją załatwię, to coś się postaram napisać (prawdopodobnie w swoim wątku :cool: )

 

PS. Kupiłem identyczny, ale od drugiego sprzedawcy (za 74 zł), bo zestaw przyłączeniowy ma dużo tańszy i w sumie wychodzi taniej. Sama konstrukcja wygląda solidnie a montaż jest banalny.

http://allegro.pl/najtanszy-taboret-gazowy-made-in-italy-nie-chiny-i1232982469.html

Edited by kolomar
Link to comment
Share on other sites

Witaj. Ja użytkuję ten typ taboretu (z blachy) od ponad 40 warek i jest OK. Farba się opaliła z elementów nad palnikiem ale na tyle często go używam i trzymam w suchym pomieszczeniu, że nie rdzewieje. Myślę,że taki układ taboretu (cztery nogi, kwadrat) jest stabilniejszy niż trojnożny (zwłaszcza przy stawianiu pełnego gara). Mam najprostszą wersję (bez termopary i zapalarki), ale mi to nie przeszkadza - i tak przy podgrzewaniu mieszam, a co za tym idzie pilnuję gazu. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

No właśnie chyba się skuszę bo faktycznie na co mi termopara jak i tak przy tym trzeb cały czas być a piezo to też można se darować dłuższa zapalarka za 5 zł np taka zapałka :(

Z reduktorem i wszystkim powinno mnie wyjść może 100 zł :cool:

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze raz ja. Zapomniałem o gotowaniu - gotuję w pomieszczeniu i nigdy mi się nie zdarzyło zgaśnięcie palnika, a to jednak trochę trwa więc doglądać trzeba. I jeszcze jedno - przy pierwszym użyciu farba się spala i śmierdzi. Dodatkowo u mnie przykleiła się do dna garnka i punktowo oderwłem ją z emalią. To nie porzeszkadza (cały czas warzę w tym samym garnku) ale proponuję ją opalić przed użyciem. Pozdrawiam.

Edited by TMspoko
Link to comment
Share on other sites

A taboret do gazu ziemnego? Czym się rożni? Czy może przerobić ten zwykły na propan butan?

Różni się tylko palnikiem, dyszami i paroma innymi drobiazgami.

Nie opłaca się przerabiać, wymienić musiał byś wszystko oprócz samej ramy.

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze raz ja. Zapomniałem o gotowaniu - gotuję w pomieszczeniu i nigdy mi się nie zdarzyło zgaśnięcie palnika, a to jednak trochę trwa więc doglądać trzeba. I jeszcze jedno - przy pierwszym użyciu farba się spala i śmierdzi. Dodatkowo u mnie przykleiła się do dna garnka i punktowo oderwłem ją z emalią. To nie porzeszkadza (cały czas warzę w tym samym garnku) ale proponuję ją opalić przed użyciem. Pozdrawiam.

Potwierdzam, opal go na dworzu. Farba się opali, ale jak pisali przedmówcy, nie rdzewieje. Zdecydowanie polecam.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam, jestem już-prawie-piwowarem domowym. Obecnie na etapie kompletowania sprzętu. Ponieważ nie będę miał możliwości warzenia w kuchni, a fundusze jak to zwykle bywa są ograniczone, mam pytanie do bardziej doświadczonych w tym fachu. Jaka jest minimalna moc urządzenia grzewczego, z którą można zabierać się za gotowanie w ok. 30l garze i czy np. wystarczyły by 2 takie płyty?

 

http://allegro.pl/kompaktowa-plyta-grzewcza-185mm-srednicy-ekp3022-i1304383907.html

 

Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko zależy od ilości jaką chcesz zrobić. 20l warka powinna "zadziałać".

 

edit

w lidlowych garnkach jest grzałka 1800W więc nie powinno być kłopotu.

Jeśli zmieścisz obie pod garnek może być do pełna

Edited by josefik
Link to comment
Share on other sites

Tylko z elektrycznymi grzałkami jest jeden problem: garnek powinien dotykać całą (lub jak największą) powierzchnią płytę. Jeżeli ten warunek nie jest spełniony to grzanie będzie trwało bardzo długo (a gotowanie może być niemożliwe).

Kiedyś na wakacjach, żeby zrobić jajecznicę (bez kiełbaski i cebulki) dla 5 osób, straciłem ponad 30min. Patelnia była pięknie zaokrąglona od spodu.

Link to comment
Share on other sites

Dać się da, ale lepiej żeby dno było jak najbardziej płaskie - szkoda się denerwować i tracić czas (często garnki pod wpływem ciężaru wybrzuszają się i z super gara robi się wok ;) ). Nie zniechęcam do tego rozwiązania, bo nigdy nie miałem z tym styczności, jedynie wskazuje możliwe problemy. Jeżeli ja miałbym zwiększać wybicie browaru to dla mnie są dwie opcje:

-taboret gazowy

-grzałki elektryczne wewnątrz kadzi

Oczywiście nie każdy ma do tego warunki. A na razie radzimy sobie na zwykłej kuchence tyle, że już w piwnicy a nie w kuchni.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...