Sojer Posted June 13, 2012 Share Posted June 13, 2012 By nie napisać "Bolecki do gazu" Od czasu rozmowy z kolegą Atebo zastanawiam się czy dałoby rade zbudować konstrukcję gazową, którą sterowałby SPZ10. Taboret gazowy pewnie trzeba by było sprząc z jakimiś elementami z kotła gazowego. No i rodzi się pytanie czy takie coś w ogóle byłoby możliwe. Wybaczcie dziwny temat. Za bardzo się objadłem i żołądek uciska mi na mózg Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jejski Posted June 13, 2012 Share Posted June 13, 2012 Przecież Bolek chciał robić pierwszą wersję swojego sterownika na gazie i serwo mechanizmach ale się szybki wyluzował. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sojer Posted June 13, 2012 Author Share Posted June 13, 2012 No widzisz, ja historyk i nie wyczytałem tego. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mrblaha Posted June 13, 2012 Share Posted June 13, 2012 Ogarnięcie elektorozaworu do gazu to koszt 30zł, ale musiałbyś mieć jakiś płomień pilotujący (jak w starych piecykach)+ termoparę, która dodatkowo odetnie gaz jak się nie zapali. Ciężko byłoby jedynie zrobić płynne sterowanie mocą Link to comment Share on other sites More sharing options...
Atebo Posted June 13, 2012 Share Posted June 13, 2012 (edited) proszę bardzo: http://www.homebrewt...dummies-116632/ ja cały czas śledzę i drążę temat. Planuję dorwać jakiś kocioł do CO i zaadoprować elektrozawór. Troszkę to rozwiązanie kosztuje: http://www.ebay.pl/i...=item2eb21f7a1f Śledzę ten wątek: link i dalszy rozwój mojego browaru będę wzorował w dużej części na ww.linku Edited June 14, 2012 by Atebo Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sojer Posted July 18, 2012 Author Share Posted July 18, 2012 (edited) Ostatnio kolega Growys zamieścił ogłoszenie o sprzedazy kadzi z nierdzewki. Kadź, jak kadź. Ktoś inny zauważył sterowanie do taboretu gazowego. Pooglądałem i chyba wiem jak to zrobił. Pozwolę sobie zamieścić fragment jego zdjęcia, bo za jakiś czas ogłoszenie zniknie. Sprawa wydaje mi się prosta. Elektronika to sterownik temperatur do lad chłodniczych tego typu. Gaz podawany jest do trójnika, z niego jedna odnoga idzie do ręcznie zamykanego zaworu do gazu zakończonego redukcją średnicy do rurki pewnie w okolicach fi 6 mm. Tą rurką podawany jest gaz non stop i przy uruchamianiu aparatury trzeba go zapalić. Druga odnoga z trójnika połączona jest z zawór elektromagnetycznym z cewką (np. CEME 8322 NC pod linkiem wkomplecie z cewką B12 - komplet 180 zł, u jednego sprzedawcy na allegro aż 210 zł). Koszt instalacji w sumie nie jest dramatyczny. 180 + ok. 100 sterownik + trójnik, redukcja, taśma teflonowa. Pewnie zamknęłoby się to w okolicach 350 zł. Mam nadzieję, że udało mi się to napisać w miarę jasno. Edited July 18, 2012 by Tomek-Pasieka Swiaderny, Qba Ha, Magneto and 1 other 4 Link to comment Share on other sites More sharing options...
mrblaha Posted July 18, 2012 Share Posted July 18, 2012 Jeżeli o tak proste sterowanie chodzi, to da się to ogarnąć znacznie taniej. Np elektrozawór Sherman do gazu (35zł z wysyłką)+ dowolny termoregulator (od 30zł na Allegro). Pozostałe koszty to rurki miedziane i redukcje (razem maksymalnie 30zł- 8mm miedź 9zł/m). Sojer, Swiaderny and Magneto 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sojer Posted July 19, 2012 Author Share Posted July 19, 2012 Jeżeli o tak proste sterowanie chodzi, to da się to ogarnąć znacznie taniej. Np elektrozawór Sherman do gazu (35zł z wysyłką)+ dowolny termoregulator (od 30zł na Allegro). Pozostałe koszty to rurki miedziane i redukcje (razem maksymalnie 30zł- 8mm miedź 9zł/m). Wielki plus dla Ciebie!!Przy takich cenach pozostaloby pokuszenie Boleckiego o zrobienie drugiej wersji sterownika i mielibyśmy raj Link to comment Share on other sites More sharing options...
growys Posted July 19, 2012 Share Posted July 19, 2012 (edited) Witam wszystkich, brawo udalo wam sie rozkodowac ten typ, tomek to jest podobny sterownik mam nawet taki sam w szafce, najpierw byl podlaczony dzwoneczek na wyjsciu potem powstal pomysl z elektrozaworem, blisko dysz znajduje sie maly palnik ktory pali sie non stop malym plomyczkiem, roznica temperatur w moim sterowniku wynosi 3 stopnie, automatyka tanim kosztem, pomaga, wrecz zastepuje mnie jak sie przechmiele podczas produkcji zycze braku zwarc Edited July 19, 2012 by growys Link to comment Share on other sites More sharing options...
Shooter Posted July 19, 2012 Share Posted July 19, 2012 Jeżeli o tak proste sterowanie chodzi, to da się to ogarnąć znacznie taniej. Np elektrozawór Sherman do gazu (35zł z wysyłką)+ dowolny termoregulator (od 30zł na Allegro). Pozostałe koszty to rurki miedziane i redukcje (razem maksymalnie 30zł- 8mm miedź 9zł/m). Szukam te elektrozawory do gazu i nie widzę. Jedyne jakie znalazłem to do gazów obojętnych (osłonowych). Nie odważę się zastosować ich do taboretu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mrblaha Posted July 20, 2012 Share Posted July 20, 2012 Od trzech lat stosuje Shermany do cieczy i gazów daleko bardziej niebezpiecznych niż LPG i... żyję. Budowa takiego zaworu jest identyczna, tylko napisy są inne. Link to comment Share on other sites More sharing options...
bolek Posted September 26, 2012 Share Posted September 26, 2012 (edited) Ja to sobie już kilka razy myślałem o tym gazie i przy nowej wersji która kiedyś tam nastąpi coś w tym kierunku poczynie. Znaczy się jakieś ogólne wyjście 0-10V. Z gazem jak z gazem, nawet nie chce teraz wnikać jakie są obostrzenia co do tego typu urządzeń. Jejski dobrze prawi, pierwsze próby były na taborecie i serwie- klapa totalna. Pomysł z serwem może nie jest zły, ale lipność taboretów nie pozwoli na ich wesele. Można się pokusić o jakiś lepsze zaworek i dorobienia sprzężenia zwrotnego, nie mniej jednak myślę że najlepsze i w miarę tanie wyjście do palniki z piecyków C.O/CWU Edited September 26, 2012 by bolek Link to comment Share on other sites More sharing options...
mimazy Posted December 22, 2013 Share Posted December 22, 2013 Odgrzeję temat- czy jest jakiś zawór do gazu sterowany elektronicznie który stopniowo zmniejszał by wielkość płomienia w miarę zbliżania się do 100°C chroniąc przed wykipieniem brzeczki? Tak mnie naszło po ostatnim wykipieniu Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted December 22, 2013 Share Posted December 22, 2013 w zasadzie elektrozawór nie musi płynnie regulować mocy gazu - wystarczy ze będzie szybko działał i będzie dobry płomień stały - sterownik boleckiego ma możliwość zmiany okresu sterowania - można by go wydłużyć - wtedy np przy 10% mocy płomień paliłby się przez 1 sekundę a przez 9 paliłby się tylko płomień stały. Pytanie tylko jakby to działało na dłuższą metę i zapewne czas sterowania byłby dość długi. Mimazy - a drewnianą łyżkę w poprzek gara kładłeś? Link to comment Share on other sites More sharing options...
mimazy Posted December 22, 2013 Share Posted December 22, 2013 Mimazy - a drewnianą łyżkę w poprzek gara kładłeś? Nie, a w jakim celu?? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted December 22, 2013 Share Posted December 22, 2013 ponoć wtedy nie kipi, ale tak zupełnie w praktyce nie miałem tego jak sprawdzić- mój kociołek jest za duży żeby z niego kipiało. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mrblaha Posted December 22, 2013 Share Posted December 22, 2013 (edited) Nie kipi wtedy, sprawdzone. Edited December 22, 2013 by mrblaha Link to comment Share on other sites More sharing options...
mimazy Posted December 22, 2013 Share Posted December 22, 2013 Nie kipi wtedy, sprawdzone. a trzeba wypowiadać jakieś zaklęcia czy samo położenie wystarczy Wiele nie wykipiało, tylko jak kipi to ciężko sięgać do zaworu na wysokości podłogi gdy kapie kipiel na zawór;) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mariusz_CH Posted December 22, 2013 Share Posted December 22, 2013 a trzeba wypowiadać jakieś zaklęcia zwykła łacina podwórkowa powinna pomóc Link to comment Share on other sites More sharing options...
Trolololo Posted February 22, 2016 Share Posted February 22, 2016 Pozwolę sobie odgrzać temat. Chciałem kupić taboret gazowy z możliwością sterowania za pomocą elektrozaworu (open/close - bez płynnej regulacji przepływu) i wyposażony w termoparę w celu wykrycia ewentualnego zaniku płomienia. Oczywiście powinien mieć też świeczkę aby w trakcie wyłączenia głównego palnika podtrzymywać temperaturę termopary i umożliwić ponowny zapłon głównego palnika po przełączeniu przekaźnika. Niestety nie znalazłem czegoś takiego. Można natomiast kupić taboret z termoparą - pozostaje kwestia dorobienia świeczki i dołożenia elektrozaworu. Czy korzystał ktoś z was z elektrozaworów do samochodowych instalacji LPG? Są w miarę tanie, sterowane niskim bezpiecznym napięciem, do instalacji LPG dostępna jest cała masa złączek - wydaje się że można by z tego zrobić taką modyfikację taboretu. Szukałem też jakiejś gotowej świeczki i o ile na ebayu można znaleźć Honeywella Q345A1305 za $25 + przesyłka to miałem problem żeby znaleźć coś na allegro i w naszych rodzimych sklepach internetowych Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now