Tamto piwo smakowało jak wiosna :). Kupując pomyślałem, że to jakieś kolejne hipsterskie badziewie, ale spróbowałem wynalazku. Nazwę to po swojemu. Pietruszka dała tam świeżości zielonej, delikatności, w ogóle nie kojarzył nam się ten smak z pietruszką. Świerze, delikatne, lekkie, mniam.