Wszystkie te posty czytalem i wlasnie dlatego mialem obawy.
Tak sie akurat sklada, ze w Irlandii jest to dosyc popularna metoda.
Nawet akwarysci korzystaja z 'gasnic z odzysku'.
Wiele osob pisalo, ze pomimo wszystko wlasnie z nich tutaj korzysta i nikt problemow nie zglaszal.
Majac na uwadze info z podlinkowanych watkow dluzsza chwile dzisiaj z panem w punkcie nabijania rozmawialem.
Stwierdzil, ze nie bedzie najmniejszych problemow z pojemnikiem ktory kupilem.
Jak widac co kraj to obyczaj ...