Czy to normalne, że po wlaniu piwa do kega i podaniu CO2, po pewnym czasie ciśnienie się zmniejsza, czy mam nieszczelny keg?
Daję strzał 2 bary i na drugi dzień mam 1 bar, znowu dodaję CO2, spada do 1,5 itd.
Miałem tak przy pierwszym zakegowaniu.
Wymieniłem uszczelkę, obłożyłem całość pianą i nie zauważyłem, żeby gdzieś uchodziło.
Teraz nalałem nowe piwo i sytuacja się powtarza.
Czy to nieszczelność czy dwutlenek węgla wiąże się z piwem, stąd spadek ciśnienia?