Skocz do zawartości

ronson

Members
  • Postów

    169
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez ronson

  1. Ja się za bardzo klarownością nie przejmuję. Pilsa miałem klarownego, ale Grodzisza bałem się klarować (nie miałem wtedy za dużo doświadczenia) i pozostał mętny. Jeśli piwo stylowo ma być klarowne to tak staram się przeprowadzić fermentację (głównie chodzi mi o cichą w niższej temperaturze) żeby było, ale jak się nie uda to się tym nie przejmuję (chyba, że piwo ma iść na konkurs to wtedy nie wysyłam)
  2. Dobrze, że do plastiku wlewam tylko 0.2l do sprawdzania nagazowania Do tej pory to wypijałem, ale teraz pójdzie w kanał A raczej to zrezygnuję z wlewania do plastiku celem sprawdzania nagazowania
  3. Kup fermentor albo przelej 2 razy Nie butelkuj z wiadra z chmielinami bo wszystkie piwa wylejesz
  4. Nie wiem czy dobrze rozumiem, chodzi o ilość wody podczas zacierania? Jeśli tak to 3-3.5l/kg słodu Do obliczania IBU są wzory Polecam Ci założyć konto na brewness.com. Wybierz styl i wpisz recepturę. Przy układaniu chmieli zacznij od aromatycznych, a potem dodaj goryczkowych do pożądanej wartości IBU
  5. Nie będę na Ciebie wsiadał dlatego, że polecasz przelewanie na cichą U mnie decyzja o cichej fermentacji jest zależna od stylu, nie tylko od tego czy są dodatki. Hefeweizen poszedł w prosto w butelki, a saison był dość długo na cichej, żeby sie ładnie ułożył. Jednak wydaje mi się, że lekkie piwko 10BLG wystarczająco się ułoży w 19 dni, ale to jest tylko moje zdanie. I oczywiście, że masz rację - burzliwa i cicha to ta sama fermentacja.
  6. Jakie masz opinie o chmieleniu whirpoolowym (hop stand)? Robiłem 2 amerykańskie pszenice i ta po chmieleniu whirpoolowym (start w 80 stopniach, 30 min, na koniec było 60 stopni) miała goryczkę bardzo słabej jakości, także ja zrezygnowałem z takiego chmielenia.
  7. Trzymanie odpowiedniej temperatury jest kluczowe w pierwszych dniach fermentacji, w mieszkaniu możesz okładać fermentor koszulką zmoczoną zimną wodą. Możesz też używać drożdży fermentujących w wyższych temperaturach. To tak na przyszłość, teraz temperaturą nie musisz się przejmować skoro smakuje, swoją pierwszą APĘ fermentowałem w 23 stopniach i smakowała super Pierwsze domowe piwo zawsze dobrze smakuje Powodzenia !:)
  8. Zostaw piwo do 2. września, a po powrocie butelkuj, bez cichej fermentacji. Drożdże po zakończonej fermentacji sprzątają po sobie, lepiej zostawić dłużej. Nie bój się żadnej autolizy. Fermentujesz w zbyt wysokiej temperaturze. Lepiej trzymać się dolnego progu zalecanej temperatury. Jeszcze jedno - piwo waRZymy, bo to znaczy gotować
  9. Wiem, że będzie mniej niż 10, dlatego zaznaczyłem, że dla uproszczenia przyjąłem, że 1l = 1kg Browar to nie apteka
  10. W temperaturze 99 stopni 1l wody to 0.95kg. Dla uproszczenia przyjmuję, że 1l wody = 1kg Zależy mi żeby roztwór wody i cukru miał 10 BLG, a nie na litrze brzeczki o takim ekstrakcie (tak czytałem gdzieś na forum jak szukałem informacji przed moim pierwszym rozlewem)
  11. Wylać zawsze zdążysz. Skoro już drożdże zadane to zostaw i zobacz co z tego będzie. Odnośnie wysładzania to polecam spuszczać brzeczkę przednią do końca, dolać ok. 8-10l wody, wymieszać, zostawić 30min aż się ułoży złoże i znowu ściągnąć brzeczkę do końca. Potem proces powtórzyć. Generalnie 2 powtórzenia wystarczą, żeby uzyskać żądaną ilość brzeczki, dlatego brzeczkę przednią i pierwszą partię wody filtruj do garka gdzie będziesz gotować, a ostatnią partię do innego garnka - dzięki temu czekając na ułożenie młóta i podczas filtracji ostatniej partii wody możesz podgrzewać brzeczkę w garnku do gotowania. A tak w ogóle to plecam zaczynać warzenie od rana i zrobić to w jednym dniu
  12. Ja robie tak: Gotuję wodę, mieszam z cukrem w odpowiedniej proporcji (z cukru przygotowuję roztwór o takim blg jakie miała brzeczka, dla 100g cukru do refermentacji piwa o ballingu 10 potrzebuję 1l wody). Naczynie przykrywam folią aluminiową i wkładam do garnka z zimną wodą. Dezynfekuję butelki (w międzyczasie raz czy 2 razy wymieniam wodę), wlewam roztwór do zdezynfekowanego fermentora i na to zlewam piwo. Podczas zlewania tworzy się wir i wszystko się samo miesza. Dodatkowo dla pewności opaloną łyżką mieszam delikatnie i rozlewam do butelek.
  13. Skosztuj - jak będzie ok to butelkuj
  14. Miałem to samo przy butelkach po hefeweizenie. Wystarczy umyć
  15. Powinno być ok. Płatki kup błyskawiczne, nie będziesz musiał kleikować (chyba, że chcesz się nauczyć). Możesz zrobić single hop equinox (equanot) - ten chmiel sie nadaje zarówno na goryczkę jak i aromat.
  16. ronson

    RIS 30 BLG

    Czy ulep przeokrótny to może nie będzie Risfactor z Pinty ma 30 BLG i 11.5 alko więc zszedł do około 13.5 BLG (wprawdzie na US-05) Też to jest dużo ale Risfactor ulepem nie jest
  17. ronson

    RIS 30 BLG

    Źle sie wyraziłem (już zedytowałem). Chodziło mi o to, że jak warzyłem portera to dodałem słodu barwiącego. I tutaj moje pytanie, do RISa dodać też barwiącego czy może lepiej palonych ziaren jęczmienia?
  18. ronson

    RIS 30 BLG

    Bardzo dziękuję za wszystkie porady i bardzo bym prosił o sprawdzenie przepisu po poprawkach. Drożdże wybrałem US, bo tak widziałem chyba w Risfaktorzez z Pinty, ale poszukałem i faktycznie częściej używane są S-04. Miałem w planach uwarzenie bittera, więc 2 tygodnie przed RISem uwarzę bittera, w czwartek przed warzeniem RISa zbiorę gęstwę i w sobotę zadam. W kalkulatorze wyliczyłem, że na 11l 30BLG potrzeba około 165ml gęstwy. Zmieniłem zasyp i chmielenie (zmieniłem też ilość gotowego piwa z 10 na 11 litrów), żebyście nie musieli przewijać do góry, przeklejam tutaj zmiany (wartości w nawiasach to takie jakie były poprzednio, przed zmianami). Caramunich wyrzuciłem całkowicie. Nie wiem czy dobrze robię, ale jako słody palone liczę czekoladowy i jęczmień palony. - Pale Ale - 6kg (78.9%) [3.5kg (51.9%)], - Monachijski - 0.5kg (6.6%) [2kg (29.6%)], - Caraaroma - 0.2kg (2.6%) [0.5kg (7.4%)], - Czekoladowy 1200 - 0.2kg (2.6%) [0.3kg (4.4%)], - Jęczmień palony - 0.7kg (9.2%) [0.2kg (3%)]. Chmiel (94 IBU): - Marynka - 60g na 60 min - Iunga 60g na 20 min Drożdże: - S-04 165 ml gęstwy Fermentacja: - burzliwa - po 4 tygodniach zmierzę BLG, po 3 dniach powtórzę, jak się nie zmieni, to przelewam na cichą, - cicha - 3 tygodnie Dodawać drożdże do refermentacji? Jeszcze jedno pytanie, do portera używałem takiego słodu: https://browamator.pl/slod-barwiacy-dmg-strzegom-1-kg,3,41,2729 Użyć go też do tego RISa? A może lepiej użyć palonych ziaren jęczmienia: https://browamator.pl/palone-ziarna-jeczmienia-1100-1200-ebc-weyermann,3,43,1499 Pozdrawiam
  19. ronson

    RIS 30 BLG

    Cześć, Chciałbym na pewną wyjątkową okazję w listopadzie przyszłego roku uwarzyć mocnego RISa z dodatkiem dwóch typów płatków dębowych. Warzenie planuję na październik tego roku. Bardzo bym prosił o sprawdzenie receptury (jest to moja pierwsza autorska receptura na RISa), głównie mi chodzi o słody palone (nie wiem czy nie dodałem ich za dużo). Planowana ilość gotowego piwa: 10l Zacieranie 90 minut 66 stopni 3.5l wody / 1kg słodu, co daje zacieranie w 23 litrach wody. Zasyp (30 BLG): - Pale Ale - 6kg (78.9%), - Monachijski - 0.5kg (6.6%), - Caraaroma - 0.2kg (2.6%), - Czekoladowy 1200 - 0.2kg (2.6%), - Jęczmień palony - 0.7kg (9.2%). Gotowanie - 180 minut. Chmiele (94 IBU): - Marynka 60g - na 60 minut, - Iunga 60g - na 20 minut. Drożdże: - S-04, gęstwa 165ml. Fermentacja burzliwa - 16 stopni 3 tygodnie, 19 stopni 1 tydzień (po 4 tygodniach pobranie próbki BLG, po 3 dniach kolejne). Fermentacja cicha - 13 stopni (chyba, że w piwnicy będzie niższa temperatura) 3 tygodnie. Na cichą dodane zostaną płatki sherry (albo po rumie) i płatki burbon (jeszcze nie wiem na ile i w jakich ilościach). Fermentacja w fermentorze 30l (z browamatora, żeby nie trzeba było zakładać blowoff tube). Planowane nagazowanie - 1.9 Nie zamierzam dodawać świeżych drożdży do refermentacji (porter bałtycki rozlewany po 7tyg fermentacji nagazował się bez żadnego dodatku drożdży). Chyba, że macie inne zdanie/doświadczenia? Mi się wydaje, że 6 tygodni fermentacji to nie jest na tyle długo, żeby trzeba coś dodawać. Z racji dużej ilości wody do zacierania (23l) brewness wyliczył, że nie trzeba wysładzać. Ja bym jednak wysłodził i z tego co dostane, uwarzył równolegle dry stouta. Warto? Ile litrów (tak na oko) piwka dam rade z tego dostać? Chciałbym 10-12BLG. Około 10l da radę? Ma ktoś podobne doświadczenia? Co myślicie o tym przepisie? Pozdrawiam
  20. Właśnie najbardziej obwiniam chmielenie whirpoolowe. A myślałem, żeby schłodzić do około 70 stopni
  21. Cześć, Jakiś czas temu uwarzyłem American Wheat na konkurs i piwo zostało odrzucone ze względu na nieprzyjemną goryczkę. W metryczne otrzymałem takie opisy: "Piwo cechuje się nieprzyjemną goryczką; goryczka jest zbyt wysoka i zbyt długa, zalega, ściąga". IBU w jakie celowałem to 30 (górna granica). Magnum dawało goryczkę (60 min), Amarillo - aromat (10 min). Po wyłączeniu palnika schłodziłem brzeczkę do 80 stopni (żeby chmiele nie podbijały IBU) i wsypałem 40g Citry i 25g Amarillo na 30 minut. Na cichą szła citra i amarillo w dwóch porcjach, na 4 i 2 dni. Co mogło dać taką niefajną goryczkę? Chmiele były świeże, pakowane próżniowo, przechowywane w zamrażarce.
  22. Witam, Jak w temacie - owoce macerowane w alkoholu. Jak się na to zapatrujecie? Mam butelkę grappy i pomyślałem, że mógłbym uwarzyć FES'a z dodatkiem. W związku z tym mam dwa pomysły: - jakieś owoce (najpewniej śliwki) macerowane w grappie, - orzechy macerowane w grappie. Co o tym sadzicie? Pozdrawiam
  23. Dzięki Owoce umyję i dodam na cichą. Polecasz je pociąć w kawałki? A pytanie odnośnie dzikich drożdży i mycia dotyczyło przyszłych piw - jeśli ten fermentor wymyję i zdezynfekuję OXI oraz zaleję nową brzeczką, to czy te dzikie drożdże nie zdominują jej przed szlachetnymi? Dlatego pytałem czy fermentory, wężyki i rurkę do rozlewu, po rozlewie, wymyć NaOH.
  24. Na internecie znalazłem taki poradnik: http://targipiwne.pl/blog/przewodnik-o-tym-co-kiedy-i-jak-w-kwestii-dodatkow-owocowych-w-domowym-warzeniu/ Dodawanie owoców mrożonych i świeżych: "Mrożone: Włóżcie owoce do czystego garnka / patelni i podgrzejcie do 80°C, mieszajcie przez 10 minut a następnie dodajcie do zdezynfekowanego fermentora (na burzliwą lub cichą) do ostudzenia przed dodaniem do niego brzeczki lub piwa. Świeże: Najlepiej świeże owoce włożyć do zamrażarki aby pomóc w rozerwaniu ścianek komórkowych, a następnie potraktować je tak samo jak owoce mrożone." Co o tym myślicie? A jeśli polecacie wrzucenie na cichą umytych owoców. Undeath pisał, że na owocach znajdują się dzikie drożdże. Czy po zlaniu piwa należy postąpić z fermentorem i wężykami jak po infekcji (wymycie np. wodorotlenkiem sodu)? Czy te dzikie drożdże mogą zostać w fermentorze? A może zalać pocięte owoce wódką na tydzień?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.