A do ilu Tobie schodzi, po tych 5/6 tygodniach?
Miało być 20 blg, ale wydajność jakoś wysoka wyszła - może przez namaczanie słody przez noc (przed zacieraniem).
Podpowiedźcie proszę...
Porter Bałtyk. 24 blg wejściowe. Temp fermentacji 8-10° C.
Po 12 dniach zeszło do 14 blg.
Przeniosłem do 15°C.
Ważne: Bardzo słabo napowietrzone przed fermentacją.
Drożdże W 34/70. Z suchych na ekstrakcie 2 dni. Bez mieszadła.
Czy już panikować i coś zadziałać (co?), czy czekać?
Pzdr!
Resztka piany drożdży, to już była.
Trochę FFT już zrobiłem i wiem jak jest 'naturalnie' - nawet przy rozjechanej temp.
Pierwszy FFT, który poszedł z gara z 35°C i chyba stąd zakażenie.
Po raz pierwszy robiłem małą warkę w dużym garze i chłodnica nie dała rady.
Cześć.
4 dni co temu, warzył mocniejszego Dunkelweizena (15 BLG). Wyszło 19.5 (wydajność wyszła większą, niż zakładana i trochę za mało wody omyłkowo).
Wiedeński Weyermann 32%
Grodziski pszeniczny wędzony dębem Viking 25%
Pszenica niesłodowana 9%
Pszeniczny Carawheat Weyermann 13%
Caramunich typ III Weyermann 6%
Czekoladowy Ciemny Viking Malt 4%
Płatki żytnie błyskawiczne 10%
Dekokcja dwuwar
Drożdże WB06 zrobiony starter
IBU 15
Do FFT brzeczka w temperaturze 35°C.
Dziś mierzyłem BLG FFT i jak zeszło do 8, tak dziwnie gorzkie. Gorycz a'la żółć, orzech włoski...
Infekcja?
To, że przerwa 72, to już wiem. Ale skoro pojawiła się opinia, że niektóre słody ( zakładam, że autor pisał o normalnych słodach), są bardziej wydajne resztkowo, to jestem ciekaw rozwinięcia tezy.