Nie gotuje piw ciężkich...odpadły portery, belgi, RISy itp. Jesień i wiosna Koelsch, Pszenica, Stout. Reszta sezonu znienawidzone przez wcześniej piszących lagery..pilsy, schwarce, ogólnie dolna fermentacja. Oczywiście do tego trzeba mieć warunki. Piwo dla mnie jest napojem orzeźwiającym, najczęściej oscyluje w okolicy 11Blg. Piwa lekkie i delikatne wcale nie są takie proste w gotowaniu. Odpowiednie drożdże, optymalne warunki fermentacji i dojrzewania, dobór wody itp. Polecam potrenować