Jump to content

Fermentacja Stouta S-04 stanęła


Recommended Posts

Cześć,

Potrzebuję porady w sprawie oatmeal stouta, który fermentuje już 19 dzień, od tygodnia blg praktycznie bez zmian, stanęło na 6,5.

Gęstość początkowa ok. 12,5 Blg, jedną saszetkę s-04 zadano do 20l schłodzonej brzeczki ok. 20st, fermentacja w temperaturze 19-20 st.

Czy na tym etapie można coś jeszcze zrobić, żeby pobudzić drożdże do dalszej pracy? Chciałbym uniknąć sytuacji, gdzie drożdże zaczną znowu pracować w butelce i dojedzą zbyt dużo.

 

zasyp:

Pale Ale 55,97%

Płatki owsiane 13,99%

Castle Biscuit     9,33%

Pale Crystal    4,66%
Dark Crystal    4,66%

Jęczmień prażony 4,66%
Pszeniczny czekoladowy 6,72%

Link to comment
Share on other sites

Można zabełtać żeby drożdze podnieść z dna i pobudzić, przenieść w jeszcze cieplejsze miejsce, jakieś pożywki winiarskie też można dodać ale niektórzy odradzają.

Wysłane z mojego LG-D405 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Zethaer napisał:

Cześć,

Potrzebuję porady w sprawie oatmeal stouta, który fermentuje już 19 dzień, od tygodnia blg praktycznie bez zmian, stanęło na 6,5.

Gęstość początkowa ok. 12,5 Blg, jedną saszetkę s-04 zadano do 20l schłodzonej brzeczki ok. 20st, fermentacja w temperaturze 19-20 st.

Czy na tym etapie można coś jeszcze zrobić, żeby pobudzić drożdże do dalszej pracy? Chciałbym uniknąć sytuacji, gdzie drożdże zaczną znowu pracować w butelce i dojedzą zbyt dużo.

 

zasyp:

Pale Ale 55,97%

Płatki owsiane 13,99%

Castle Biscuit     9,33%

Pale Crystal    4,66%
Dark Crystal    4,66%

Jęczmień prażony 4,66%
Pszeniczny czekoladowy 6,72%

  • dodaj nowych drożdży (w przypadku suchych zrehydratyzuj, jeśli płynne to zrób starter), zobacz na datę na saszetce, suchary również trzymaj w lodówce (nie ma znaczenia jaki szczep, choc lepiej jakiś żarłoczny np. winiarskie lub F-2 od fermentisa)
  • zwiększ temperaturę do górnego zakresu (niby mają 20°C), najlepiej tak 22-24°C, cukrów nie ma wiele więc nic nie będzie czuć
  • pomerdaj wiaderkiem od czasu do czasu by poderwać to leniwe towarzystwo z dna
Edited by Kujawianin
Link to comment
Share on other sites

3 minutes ago, knurek said:

Można zabełtać żeby drożdze podnieść z dna i pobudzić, przenieść w jeszcze cieplejsze miejsce, jakieś pożywki winiarskie też można dodać ale niektórzy odradzają.

Wysłane z mojego LG-D405 przy użyciu Tapatalka
 

 

1 minute ago, Kujawianin said:
  • dodaj nowych drożdży (w przypadku suchych zrehydratyzuj, jeśli płynne to zrób starter), zobacz na datę na saszetce, suchary również trzymaj w lodówce (nie ma znaczenia jaki szczep)
  • zwiększ temperaturę do górnego zakresu (niby mają 20°C), najlepiej tak 22-24°C, cukrów nie ma wiele więc nic nie będzie czuć
  • pomerdaj wiaderkiem od czasu do czasu by poderwać to leniwe towarzystwo z dna

Dzięki za odp, a czy dobrym pomysłem jest zamieszanie w fermentorze sterylną łyżką cedzakową? Samym bełtaniem ciężko poderwać drożdże z dna, a tak może uda się jeszcze dać im trochę tlenu?

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, Zethaer napisał:

Cześć,

Potrzebuję porady w sprawie oatmeal stouta, który fermentuje już 19 dzień, od tygodnia blg praktycznie bez zmian, stanęło na 6,5.

Gęstość początkowa ok. 12,5 Blg, jedną saszetkę s-04 zadano do 20l schłodzonej brzeczki ok. 20st, fermentacja w temperaturze 19-20 st.

Czy na tym etapie można coś jeszcze zrobić, żeby pobudzić drożdże do dalszej pracy? Chciałbym uniknąć sytuacji, gdzie drożdże zaczną znowu pracować w butelce i dojedzą zbyt dużo.

 

zasyp:

Pale Ale 55,97%

Płatki owsiane 13,99%

Castle Biscuit     9,33%

Pale Crystal    4,66%
Dark Crystal    4,66%

Jęczmień prażony 4,66%
Pszeniczny czekoladowy 6,72%

Dużo karmeli i palonych, surowiec niesłodowany, jeszcze jak zatarłeś na słodko to może już być po wszystkim. 

Link to comment
Share on other sites

3 minutes ago, msto said:

Czym mierzysz ekstrakt? 

Jaki schemat zacierania?

 

19 dni w tej temperaturze to już raczej masz po fermentacji przy takim balingu.

Mierzę areometrem. Faktycznie mogło zatrzeć się na słodko, bo temperatura na początku była 68-69 stopni, z biegiem czasu zacierania zszedłem do 66 stopni, ale ciężko mi uwierzyć że odfermentowało tylko 50%.

Finalnie zamieszam łychą w fermentorze i zobaczymy. Jeśli nie ruszy nic przez kilka dni to butelkuję.

Link to comment
Share on other sites

30% słodów palonych/karmelowych, zatarłeś na dosyć wysokiej temp. faktycznie może być po fermentacji. Zamieszaj tą łychą porządnie (nie zapomnij porządnie zdezynfekować) i podnieś temp. fermentacji, jeśli po tygodniu bez zmian będzie, to ładuj w butle.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Zethaer napisał:

ale ciężko mi uwierzyć że odfermentowało tylko 50%.

Miałem odfermentowanie z 12°Blg do 5,5°Blg na tych drożdżach (też stout i piwo wyszło dobre), a nie było zatarte jakoś na bardzo słodko, raczej należy przyjąć, że to koniec niż, że drożdże padły.

Ewentualnie możesz podnieść temp do 22-23°C na kilka dni jeszcze.

Edited by kantor
Link to comment
Share on other sites

Moj pierwsza warka- ESB też słabo odfermentowała ale w smaku była bardzo dobra, mniej alkoholu to czasami może być zaleta

Wysłane z mojego LG-D405 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.