Jump to content

Obniżenie IBU brewkitu


Recommended Posts

Moi drodzy,

zabieram się za pierwsze warzenie w zyciu. Czekałem z tym do dzisiaj, aby uniknąć aktywności muszek owocówek i wyeliminować jeden z ewentualnych problemów, który zawsze spędza sen z powiek przy fermentacji. Poza tym, bedzie mi łatwiej kontrolować temperaturę w posiadanych pomieszczeniach teraz, niż latem.

Oczywiscie, na pierwszy rzut idzie brewkit, żeby było łatwiej, chociaż już tam kiedyś cos w życiu zacierałem i nie jest to nic trudnego. Wybrałem więc na dwie pierwsze warki brewkity amerykańskiej firmy Brewer's Best. Dlaczego te? A, bo tak wyszło...

Najpierw będzie to Black IPA, a potem, kiedy temperaturę w garażu będę miał około 2-3 stopnie (czyli niedługo) i da się lagerować bez lodówki, uwarzę ich drugi kit Continental Pilsner.

Mój problem dotyczy IBU. Nie jestem wielkim fanem gorzkich piw. Wręcz z dużą rezerwą podchodze do piw rzemieślniczych, własnie z powodu wysokiego ich chmielenia. A w zasadzie, powinienem napisac wprost, że niechętnie pijam. A Black IPA wg karty będzie miała IBU na pioziomie 80-85. Trochę mnie to przeraża, że "nawarzę piwa", którego nie będzie komu w domu wypić. Dlaczego więc mam ten brewkit, a nie wziąłem czegoś innego? To długa historia o braterskiej przyjaźni, stosunku starszego brata, do młodszego, i zjawiska zwanego "a co tam gówniarz wie"! Nie ma się co rozwodzić nad nią. Po prostu, mam taki kit i przecież go nie wyrzucę...

A więc do sedna. Zapewne jest gdzies na forum na to klarowna odpowiedź, ale nie znalazłem/niedoczytałem/umknęło mi/nie umiem znaleźć.

Czy, jeśli zredukuję ilość zawartego w kicie chmielu do połowy, uda mi się obniżyć IBU? Czy może powinienem krócej chmielić tą samą ilością?

 

Kit składa się z:

FERMENTABLES
3.3 lb. Dark LME (ekstrakt płynny)
3.3 lb. Amber LME (ekstrakt płynny)
1 lb. Amber DME (ekstrakt suchy)
SPECIALTY GRAINS
8 oz. Biscuit (słód biszkoptowy)
8 oz. Cara Brown
4 oz. Chocolate Wheat
HOPS
1 oz. El Dorado (http://www.hopslist.com/hops/aroma-hops/el-dorado/)
2 packs 1 oz. Falconer’s Flight® (http://www.hopslist.com/hops/dual-purpose-hops/falconer-s-flight/)
1 pack 2 oz. Lemondrop (https://www.hopsteiner.com/variety-data-sheets/Lemondrop/)
YEAST
1 Sachet

 

Instrukcja mówi, aby dodac:

- jako pierwszy El Dorado i gotować 20 minut

- następnie dodać pierwszą paczkę (1 oz. = 28,35g) Falconer's Flight i gotować 25 minut

- następnie dodać drugą paczkę (1 oz. = 28,35g) Falconer's Flight i gotować 15 minut

Teraz zakończyć gotowanie.

- Lemondrop nalezy dodać w całości przy dekantacji na cicha fermentację

 

Może ktoś mnie posądzi o zamach na charakter tego piwa, ale tak jak wcześniej napisałem boję się tak wysokiej goryczy i że po 3-4 butelkach będę zmęczony smakiem... Ale może walory wynikające z dobranych słodów i ekstraktów przykryją tę gorycz i sharmonizują smak na tyle, że nie mam się czego obawiać?

Ktoś doradzi, żeby może na początek spróbował innego kitu, a ten zostawił na później. To dobry pomysł, ale ten kit już mam. Na inne musiałbym czekać - to jest dla mnie pewien kłopot organizacyjny.

 

Czy może jest tu ktoś, kto zna to piwo?

Link do recepty tego kitu: http://www.brewersbestkits.com/assets/1064_blackipa_recipe.pdf

Link to comment
Share on other sites

24 minuty temu, Kaniutek napisał:

uda mi się obniżyć IBU?

 

Oczywiście. Oblicz w kalkulatorze np. https://www.brewersfriend.com/ibu-calculator/

Weź też pod uwagę to, że redukcja ilości chmielu będzie miała wpływ na smak i aromat gotowego wyrobu. Możesz też przesunąć czas wrzucenia chmielu do gotowania i po prostu gotować krócej dany chmiel więc teoretycznie możesz nawet użyć całości chmielu z zestawu.

Link to comment
Share on other sites

Dziekuje slicznie. Pobawię się tymi kalkulatorami.

A powiedzcie mi jeszcze, czy chmiel w pierwszych minutach gotowania uwalnia inne aromaty, niż w nastepnych? Tzn, zastanawiam się, czy jeśli na przykład na początku wyługowuje się z niego np. gorycz, a potem aromat, to jeśli użyję połowy chmielu mam szanse na zachowanie całości aromatów, pomniejszonych tylko o to, co wynika z goryczy. Dobrze kombinuję, czy to jednak tak nie działa?

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Kaniutek napisał:

Dziekuje slicznie. Pobawię się tymi kalkulatorami.

A powiedzcie mi jeszcze, czy chmiel w pierwszych minutach gotowania uwalnia inne aromaty, niż w nastepnych? Tzn, zastanawiam się, czy jeśli na przykład na początku wyługowuje się z niego np. gorycz, a potem aromat, to jeśli użyję połowy chmielu mam szanse na zachowanie całości aromatów, pomniejszonych tylko o to, co wynika z goryczy. Dobrze kombinuję, czy to jednak tak nie działa?

 

To tak nie działa. Te procesy zachodzą równocześnie. Im dłużej gotujesz chmiel tym więcej olejków "odparowuje" i mniej aromatu zostaje, a więcej goryczki przechodzi do brzeczki.

Link to comment
Share on other sites

Z kalkulatorów wyszło mi, że gdybym dodał pół uncji El Dorado, po 10 minutach dodał uncję Falconer's  Flight, i zakończył gotowanie 20 minut później, IBU tego piwa wyniosłoby 40+. (obliczenia średnie arytmetyczne dla alfakwasów) To - podejrzewam - będzie dla mnie bardziej akceptowalny poziom.

Jeśli nikt nie odwiedzie mnie od tego pomysłu, tak zrobię. Coś mi podświadomie mówi, że będzie dobrze.

Dziękuję za pomoc :)

Edited by Kaniutek
Link to comment
Share on other sites

Weź pod uwagę to, że dając mniej chmielu tracisz też na aromacie. Możesz zawsze dać mniej goryczkowego, a część z nich wrzucić na sam koniec gotowania. Po wyłączeniu grzania. Da to na pewno więcej aromatu, a mniej goryczki. Osobiście podchodzę do sprawy na zasadzie takiej że daje chmiel na goryczkę, tyle ile chce, a resztę odbieram sobie na ostatnie ok 10-5-0 minut. Albo na whirlpool.

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

W końcu uznałem, że nie będę kombinował. Przepis to przepis.

Oczywiscie, tak mnie zaabsorbowało filtrowanie chmielin po gotowaniu, że przy zadawaniu drożdży zapomniałem sprawdzić temperaturę brzeczki. I jak mi sie przypomniało, to już było po wszystkiemu.

Mam nadzieję że 23,5 stopnia jakoś nie zabije tego piwa. Pootwierałem okna w pokoju, gdzie stoi fermentor (stoi tuz pod jednym z nich) w nadziei, że może  uda się szybko obniżyć jeszcze temperaturę. W najgorszym wypadku, mam kolegę co wypije wszystko, co ma napisane IPA :)

Pierwsze gotowanie zaliczone :)

Edited by Kaniutek
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.