zgoda Posted September 7, 2010 Share Posted September 7, 2010 Czy używanie mchu irlandzkiego ma wpływ na pienistość piwa? Wydaje mi się, że może mieć, bo osad zimny to głównie białka, więc usunięcie zbyt dużej ilości białek może osłabić pienistość. Pierwsze moje piwo, do którego dodałem mech ma pianę małą i nietrwałą, choć ładną - dałem mech bo zależało mi na klarowności (to miał być Kölsch). Popełniłem przy nim więcej błędów wpływających negatywnie na pianę, ale chcę sobie rozjaśnić sprawę mchu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
TomX Posted September 7, 2010 Share Posted September 7, 2010 Mchu używałem 2 razy, w obu piwach piana była obfita i trwała. Link to comment Share on other sites More sharing options...
coder Posted September 7, 2010 Share Posted September 7, 2010 Czy używanie mchu irlandzkiego ma wpływ na pienistość piwa? Wydaje mi się, że może mieć, bo osad zimny to głównie białka, więc usunięcie zbyt dużej ilości białek może osłabić pienistość. Tak, dobrze dedukujesz. Link to comment Share on other sites More sharing options...
JacekKocurek Posted September 7, 2010 Share Posted September 7, 2010 Czy używanie mchu irlandzkiego ma wpływ na pienistość piwa? Wydaje mi się' date=' że może mieć, bo osad zimny to głównie białka, więc usunięcie zbyt dużej ilości białek może osłabić pienistość.[/quote']Tak, dobrze dedukujesz. No możne i tak mówi teoria ale u mnie na piwach bez mchu (pszenicznych) piana jest marna a na tych z mchem wyszła całkiem ładna (vide zwycięski Munich Dunkel). Oczywiście, nie może być prosto, bo mam tez piwo bez mchu na którym piana trzyma się "jak pijany latarni". Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted September 7, 2010 Author Share Posted September 7, 2010 Za dużo czynników, żeby sam mech miał coś zmienić - tego już się z wiki dowiedziałem. Mnie chodziło o jeden z wielu elementów układanki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
slotish Posted September 7, 2010 Share Posted September 7, 2010 U mnie mech nie wpłynął negatywnie na piane w piwie. Poprawiło ją za to dłuższe trzymanie zacieru w 73C. Polecam wypowiedź Czesa: http://browar.biz/forum/showpost.php?p=543802&postcount=3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted September 7, 2010 Author Share Posted September 7, 2010 A no widzisz. Będę teraz sypał mech bez strachu, że ubije mi pianę na amen. Link to comment Share on other sites More sharing options...
wena Posted September 7, 2010 Share Posted September 7, 2010 Wg mnie mech nie wpływa negatywnie na jakość piany. Jak mam mech to zawsze go dodaję do piw jasnych. ZGODA bez obaw. Bardziej bym się zastanawiał czy mech rzeczywiście podnosi klarowność piwa. Piwa bez mchu u mnie również są klarowne. Link to comment Share on other sites More sharing options...
bielok Posted September 7, 2010 Share Posted September 7, 2010 Cześć Bardziej bym się zastanawiał czy mech rzeczywiście podnosi klarowność piwa. Piwa bez mchu u mnie również są klarowne. Nie mętnieją na zimno? Bo mech chyba tylko na o zmętnienie ma wpływać. Link to comment Share on other sites More sharing options...
wena Posted September 7, 2010 Share Posted September 7, 2010 Cześć Bardziej bym się zastanawiał czy mech rzeczywiście podnosi klarowność piwa. Piwa bez mchu u mnie również są klarowne. Nie mętnieją na zimno? Bo mech chyba tylko na o zmętnienie ma wpływać. Nie mętnieją. U mnie dolniaki stoją cały czas w chłodni i zawsze są klarowne. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted September 7, 2010 Author Share Posted September 7, 2010 Mchu użyłem dopiero 2 razy - do 2 Kölschy. Pierwszego właśnie spijam (drugi ma dopiero tydzień na cichej więc nie wiem co z niego wyrośnie) no i nie jest aż tak klarowny jak oryginał, ale nie robi się bardziej mętny po schłodzeniu - jest tak samo "mglisty" i na ciepło i na zimno. Link to comment Share on other sites More sharing options...
wena Posted September 7, 2010 Share Posted September 7, 2010 Koszt mchu jest niewielki więc można sobie na to pozwolić. A nóż pomaga. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pieron Posted September 7, 2010 Share Posted September 7, 2010 Wena ma znakomite wręcz warunki przechowywania. Dodając że zimą ma możliwość lagierowania to ma full wypas. Tylko czy używanie mchu jest zgodne z prawem czystości? I czy piwo rzeczywiście musi być klarowne? Link to comment Share on other sites More sharing options...
slotish Posted September 7, 2010 Share Posted September 7, 2010 Tylko czy używanie mchu jest zgodne z prawem czystości? Dla większości z nas to chyba mało istotne. Ja przynajmniej nie przejmuję się takimi przeżytkami. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Franekkkk Posted September 7, 2010 Share Posted September 7, 2010 Ja z 3-4 razy korzystałem z mchu, ostatnio w konkursowym Grodziszu. Widząc jaka piana powstaje nawet przy bardzo delikatnym nalewaniu śmiem twierdzić, że mech nie zaszkodzi pianie, a wg mnie sporo poprawia z klarownością. Zeszłoroczny Grodzisz bez mchu był bardzo mętny, ten ładnie klarowny. Tylko czy używanie mchu jest zgodne z prawem czystości? I czy piwo rzeczywiście musi być klarowne? Chyba mech irlandzki za bardzo nie szkodzi piwu domowemu. Nie jest zgodne z prawem czystości ale wg mnie można ze spokojem uznać, że za bardzo nie szkodzi prawu czystości Co do drugiego pytania, to jest raczej retoryczne i nie trzeba na nie odpowiadać Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now