Skocz do zawartości

Pompa do ścieków w warzelni


ciezkicoswybrac

Rekomendowane odpowiedzi

Wiem, że to forum nie do końca hydrauliczne, ale może akurat trafi się ktoś z doświadczeniem w podobnych tematach :) W piwnicy wyremontowałem sobie jedno pomieszczenie pod warzelnię, mam tam pełnowymiarową kuchnię, zlew z dojściem zimnej wody, stół, ławeczki itp. Ostatnie co zostało mi do ogarnięcia, to odpływ. Na ten moment działam w mało wygodny sposób, tj. rurę z syfonu mam włożoną do 30l wiadra, które oczywiście muszę ręcznie wynosić gdy się napełni. Chyba nie muszę mówić, że nie jest to najprzyjemniejsza czynność w ciasnej piwnicy i na stromych schodach. Niestety nie było możliwości stworzenia odpływu na etapie robienia podłogi, bo już wtedy miałem dość nisko sufit, a instalacja jeszcze bardziej podniosłaby podłogę.

 

Wymyśliłem to sobie w ten sposób:

-zostawiam zlew i wiadro jak jest

-do wiadra wstawiam filtr z bardzo drobnej siatki. Do zlewu wylewałbym gęstwy, wodę po myciu kociołka, butelek itp, więc jakaś filtracja jest konieczna żeby nie zapchać pompy.

-pod filtrem wkładam pompkę, która wyciąga mi wodę do góry gdy ją włączę

-wężyk na wyjściu pompy podłączam do rury, w której mam odpływ z domu i pieca gazowego

 

Odpływ znajduje się w pomieszczeniu obok, do którego mam kratkę wentylacyjną na wylot, więc tą drogą puściłbym wężyk z pompy. Odpływ znajduje się na wysokości ~180cm, sam wąż musiałby mieć około 3m. Czy to ma jakikolwiek sens? Jeśli tak, to jakiej pompy muszę szukać?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, ciezkicoswybrac napisał(a):

Jeśli tak, to jakiej pompy muszę szukać?

Może taka ze zmywarki dałaby radę? Ciśnienia to ona co prawda nie wytworzy, na jednym poziomie na pewno przepcha, tylko czy podniesie na 1,8m?

Można pozyskać z uszkodzonych zmywarek bez większego problemu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, dzejkej napisał(a):

Może taka ze zmywarki dałaby radę?

Myślałem właśnie o pompie ze zmywarki lub pralki, ale obawiam się, że nie będzie w stanie podnieść wody na taką wysokość, albo szybko się zajedzie w takim trybie pracy. Wiem, że mógłbym je dostać za pół darmo, ale więcej wydam na złączki i pasujące wężyki, które mogą okazać się niepotrzebne jeśli pompa nie wyrobi. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Krzyżak napisał(a):

Za 400-500 zł możesz kupić dedykowane urządzenie do takich zadań w postaci pompki/młynka do ścieków. 

 

Też o tym słyszałem, natomiast wydaje mi się to zbyt zaawansowane i za drogie na moje zastosowania. Ja potrzebuję tylko przepompować 50-100l wody raz w miesiącu, na dodatek w miarę czystej, takiej bez elementów zawartości jelit :P W lato byłbym w stanie nawet podpiąć się do pompy basenowej, przepuścić węże przez okienko i wylewać wodę na posesję, natomiast w zimę to nie przejdzie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...

Jakby ktoś potrzebował na przyszłość, to ostatecznie stanęło na takiej pompie:

Pompa zanurzeniowa Parkside: elektryczny sprzęt do ogrodu.

Pompa z wiadomego dyskontu na L, model do brudnej wody PTPS 400 A1. Regularna cena w okolicach 180zł, mi udało się ją wyrwać na Black Frajer za 130zł. Sporym plusem jest maksymalny rozmiar osadu do 30mm, więc jeśli wpadną mi jakieś drobinki słodu, to pompa spokojnie sobie poradzi. Do podłączenia użyłem węża 32mm (typowy basenowy, nałożony na króciec z pompy i spięty cibantem), który przeciągnąłem przez otwór między pomieszczeniami, a następnie wpuściłem w rurę z kanalizacji za pomocą wymiany kolanka na trójnik. Końcówka, w którą wpiąłem wąż z pompy, ma fajną, gumową i gwintowaną membranę, do której wąż udało się wkręcić i zachować szczelność jeszcze przed zalaniem silikonem. 

image.png.c81c73b32566466e8ee3d266bead0420.png

 

Nie jest to szczyt profesjonalizmu, ale dla moich zastosowań sprawdza się idealnie. Dzięki pływakowi pompa sama się odpala, w wiadrze 30l (po infekcji nie chciało mi się babrać z NaOH, więc poszło na zbiornik do ścieków :P ) zostaje ~1cm wody, którą od czasu do czasu opróżniam. Opróżnienie 30l zajmuje jakieś 5 sekund. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...