emcede Posted February 18, 2011 Share Posted February 18, 2011 Witam szanownych forumowiczów Czas temu jakiś poczyniłem piwko z puszki Coopers'a Stout. W smaku wyszedł świetny jednakże nagazowanie i piana pozostawia wiele do życzenia Używałem tzw. miarki do cukru wsypując wg. podanych tam objętości(pytałem na forum ile to tak na prawde jest te 0.5 na miarce, ale jakoś nikt nie był skory odpowiedzieć) Dążąc do meritum, wczoraj o godz. 14 nastawiłem kolejną puszkę tym razem Australian bitter również Coop.. Jednakże tym razem do chwili obecnej ani jednego bulknięcia (stout ruszył z kopyta po kilku godzinach) Wszystko robiłem tak samo jak poprzednio, sterylizacja sprzętu temperatury (no może poza temp przy zadaniu drożdzy bo było 27 stopni) I tu moje pytanko, czy może nie ubiłem drożdży a może spierniczyłem coś innego? Help me Pozdrawiam Link to comment Share on other sites More sharing options...
josefik Posted February 18, 2011 Share Posted February 18, 2011 Pobujaj przez kilka minut fermentatorem i czekaj cierpliwie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
elroy Posted February 18, 2011 Share Posted February 18, 2011 Używałem tzw. miarki do cukru wsypując wg. podanych tam objętości(pytałem na forum ile to tak na prawde jest te 0.5 na miarce, ale jakoś nikt nie był skory odpowiedzieć) Jaki okres czasu leżakowania w butelkach ? Dążąc do meritum, wczoraj o godz. 14 nastawiłem kolejną puszkę tym razem Australian bitter również Coop..Jednakże tym razem do chwili obecnej ani jednego bulknięcia (stout ruszył z kopyta po kilku godzinach) Otwórz pokrywę i zobacz co się dzieje. Wrzuć fotkę na forum. Link to comment Share on other sites More sharing options...
olo333 Posted February 18, 2011 Share Posted February 18, 2011 Tak jak mówi elroy - otwórz fermentator i zobacz jak to wygląda. Jak jest piana to masz nieszczelność w fermentatorze. Link to comment Share on other sites More sharing options...
emcede Posted February 18, 2011 Author Share Posted February 18, 2011 (edited) elroy - W butelkach siedzi miesiąc Czy ktoś mi powie jak to jest z tymi miarkami do cukru czy to jakaś tajemnica jest ? poniżej fotka tego co jest, zapach ewidentnie drożdzowy. Edited February 18, 2011 by emcede Link to comment Share on other sites More sharing options...
elroy Posted February 18, 2011 Share Posted February 18, 2011 elroy - W butelkach siedzi miesiąc Czy ktoś mi powie jak to jest z tymi miarkami do cukru czy to jakaś tajemnica jest ? poniżej fotka tego co jest, zapach ewidentnie drożdzowy. Tajemnicy nie ma żadnej z miarkami, zwykle raczej powodują zbytnie nagazowanie, niż za małe. Tutaj ciężko rzec. Pozostaje Ci znalezienie w pobliżu jakiegoś doświadczonego piwowara, który spróbuje i orzeknie na ile za małe nagazowanie, jest w rzeczywistości za małe. Piana to jakby inna bajka i jej nikła trwałość to dość popularne w brewkitach. Na fotce wszystko ok, zamknij z powrotem i zobacz za 4 dni co się dzieje. Link to comment Share on other sites More sharing options...
olo333 Posted February 18, 2011 Share Posted February 18, 2011 Bez wątpienia nieszczelny fermentator. Link to comment Share on other sites More sharing options...
emcede Posted February 18, 2011 Author Share Posted February 18, 2011 (edited) Podziękowania dla Sz. Kol. Josefika, potrząśnięcie fermentorem dało efekt po godzinie teraz piwko już szaleje ( a tak bałem się że będzie kanał ) dlatego plusik dla niego. Dziękuje również koledze Elroy'owy Co do piany w tym piwie to jest ona trwała ! wręcz do ostatniego łyka, tyle że bardzo malutka. Pozdrawiam serdecznie BTW Co do tych miarek, na stronach sklepów jest napisane że to 2/4/6 g. poszedłem do sklepu pod moim blokiem kiedy był zaprzyjaźniony kumpel no i mi zważył. Tam gdzie "niby powinno być 4 g jest niecałe 2 g. Mówie tu glukozie nie o zwykłym cukrze. Edited February 18, 2011 by emcede Link to comment Share on other sites More sharing options...
sztyft Posted February 19, 2011 Share Posted February 19, 2011 Na moich było napisane 0.33l 0,5l 0,66l i prawie zawsze były przegazowane Lepiej odważyć , zrobić syrop i to tanku Link to comment Share on other sites More sharing options...
klisz Posted February 19, 2011 Share Posted February 19, 2011 tak jak pisał sztyft. Najprościej odmierzyć pożądaną ilość na całą warkę wlać do fermentatora tuż przed rozlewem i wtedy masz pewność, że butelki masz nagazowane równomiernie. Na miarkach łatwo się przejechać i roboty dużo więcej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
olo333 Posted February 19, 2011 Share Posted February 19, 2011 (edited) Mówie tu glukozie nie o zwykłym cukrze. I tu jest właśnie różnica - te miarki są skalibrowane na zwykły cukier. Glukoza, przy tej samej objętości, jest lżejsza. Pewnie dlatego też masz słabo nagazowane piwa - sypałeś tą miarką glukozę ? Edited February 19, 2011 by olo333 Link to comment Share on other sites More sharing options...
josefik Posted February 19, 2011 Share Posted February 19, 2011 (edited) oj, nie wpadłem na to że nie otwarłeś fermentatora i nie sprawdziłeś jak wygląda, zwłaszcza po ostatnich tylu postach o bulkaniu edit ale jednak dobrze trafiłem powodzenia przy kolejnych ... Edited February 19, 2011 by josefik Link to comment Share on other sites More sharing options...
coelian Posted February 19, 2011 Share Posted February 19, 2011 Na allegro są dropsy fermentacyjne. Super wygodna sprawa. Polecam. Co do "bulkania" - albo jego braku - nalewaj mniej wody do rurki fermentacyjnej Jak będziesz miał pytania co do brew kitów zapraszam na PW. Link to comment Share on other sites More sharing options...
josefik Posted February 19, 2011 Share Posted February 19, 2011 Na allegro są dropsy fermentacyjne. http://www.sklep.piwowin.pl/PASTYLKI_FERMENTACYJNE-19.html przy okazji jeszcze można coś dokupić Link to comment Share on other sites More sharing options...
Scovron Posted February 19, 2011 Share Posted February 19, 2011 Na allegro są dropsy fermentacyjne. Super wygodna sprawa. Polecam. Wygodna na pewno, ale trzeba za tą wygodę trochę zapłacić. Ten specyfik kosztuje 8 PLN + 8 PLN wysyłka. Tymczasem 50 porcji cukru po 4 g sztuka to jakieś 1 PLN. Link to comment Share on other sites More sharing options...
coelian Posted February 19, 2011 Share Posted February 19, 2011 ... trzeba za tą wygodę trochę zapłacić. Ten specyfik kosztuje 8 PLN + 8 PLN wysyłka. Ty pewnie zamawiasz w kilku sklepach po jednej rzeczy, ja w jednym sklepie zamawiam kilka... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jacki Posted February 19, 2011 Share Posted February 19, 2011 Czy ktoś mi powie jak to jest z tymi miarkami do cukru czy to jakaś tajemnica jest ? Odgrzebałem w swoim wątku i tam mam coś takiego: "Przy okazji okazało się, że miarka do cukru/glukozy, którą miałem z zestawu startowego jest trochę "lewa". Poważyłem co się dało i okazuje się, że wcześniej dodawałem jakieś 2,5g. glukozy (tyle wychodzi z pomiaru jednej "porcji" jak również z pomiaru pozostałej po 3 butelkowaniach glukozy)." Link to comment Share on other sites More sharing options...
havran1 Posted February 20, 2011 Share Posted February 20, 2011 ... trzeba za tą wygodę trochę zapłacić. Ten specyfik kosztuje 8 PLN + 8 PLN wysyłka. Ty pewnie zamawiasz w kilku sklepach po jednej rzeczy' date=' ja w jednym sklepie zamawiam kilka... [/quote'] Jak by nie zamawiać i tak drogo. Zawsze można wpaść do spożywczaka i kupić glukozę, będzie bez zamawiania lub zadać cukrem z kuchennej cukiernicy Link to comment Share on other sites More sharing options...
coelian Posted February 20, 2011 Share Posted February 20, 2011 Może i drogo... ale na jeden, czy dwa razy by było bezstresowo (jak się człowiek obawia, że miarka oszukuje) może być. Ja polecam metodę ze zlewaniem do innego fermentora i tam rozmieszanie rozpuszcznej w szklance wody glukozy lub schego ekstraktu. Najpewewniejsze:okey: Link to comment Share on other sites More sharing options...
emcede Posted February 24, 2011 Author Share Posted February 24, 2011 Panowie piwko przestało bulkać już ze dwa dni temu. Dziś otworzyłem pokrywe zmierzyłem blg wyszło jakieś 1 - 1.5 ale na powierzchni jest piana no i jakby się sztachnąć to dusi CO2. Czy to tak powinno być po 7 dniach? Czy butelkować dopiero jak piana zniknie ? Pozdrawiam Link to comment Share on other sites More sharing options...
klisz Posted February 24, 2011 Share Posted February 24, 2011 U mnie zdarzało się, że piana w ogóle nie znikała, ale przelewałem jeszcze na cichą. A musisz już butelkować? Przelej na cichą może. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now