Skocz do zawartości

Browarnik Sebol

Members
  • Postów

    361
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Browarnik Sebol

  1. Ale co to ma za znaczenie jak piwko rewelacyjne !!! (jak dla mnie i Żonki oczywiście !!!).
  2. Witam ! też dopiero zaczynam, ale może opisze jak ja to robię może coś pomoże. Więc mam bezpłatny program BrewTarget, do układania receptur i paru innych rzeczy. Nie jest jakoś super intuicyjny, ale z po jakimś czasie i z pomocą forum i forumowiczów można go opanować i pomaga ułożyć warki a to już Ci rozjaśni ile czego potrzebujesz. Potem masz w na forum w Media--->Pliki---> kalkulator wymaganej ilości surowców - planowanie warek 1.1,używam tego,po lekki modyfikacji dla swoich potrzeb, a tam już wszystko można sobie rozpisać i zaplanować.Ja staram się kupować towar na ok. trzy warki z góry,(warzę rzadko, raz na ok. 2-3 tyg), oczywiście nie co do grama, żeby ograniczyć koszty przesyłki.
  3. No tak wychodzi wg. BrewTarget. Nie wykluczam że się gdzieś pomyliłem,np. w odczycie BLG. ale raczej nie. Sprawdzałem kilkukrotnie, balingomierz pokazuje prawidłowo w wodzie 20'.
  4. Browarnik Sebol

    Degustacje.

    Chyba wcześniej nic nie napisałem o degustacji warki #3 American Premium Lager ( ten oszukany lager). Piwko wyszło wyśmienite ! nagazowanie w sam raz (4g glukoz /0,5L). Wczoraj, z niemałym zniecierpliwieniem, odbyła się degustacja warki #4 Kölsch. I...kolejna rewelacja !!! W porównaniu do #3, tak jak wychodzi wg.BT, bardziej wytrawnie ,mniej słodowo. Ale #3 robiłem przed przestudiowaniem dokładnie stylu APL, kolejna warka będzie też chyba APL ale już nieco zmodyfikowana receptura, będzie bardziej zbalansowane pomiędzy chmielowością a słodowością. Co do #4, kolejne doświadczenie z refermentacją, na #3 jak już pisałem poszło 4g/o,5L glukozy. Ale fermentowało na cichej w niższej temperaturze i być może dlatego nagazowanie jest w sam raz. Przy rozlewie #4 pod koniec zabrakło mi glukozy krystalicznej, kończyłem na zwykłym cukrze. I tutaj doświadczenie, sypałem tyle samo,4g/0,5L cukru. po 2 tyg. w temp. pokojowej butelki z cukrem są dużo (no może nie tak dużo) ale jednak mocniej nagazowane, piękna piana, wysoka śnieżnobiała, choć krótka. A butelki z glukozą niestety nie.. I tutaj pytanie do doświadczonych: czy z czasem butelki z glukozą jeszcze nagazują mocniej? Z tego co wyczytałem, to wiedziałem że cukru się daje nieco mniej niż glukozy,ale nie myślałem że takie minimalne ilości mogą robić taką różnicę.No i wiem że niby z glukozą szybciej nagazuje, ale tu akurat obie otwierałem w tym samy czasie.
  5. Tytułowa warka stoi na burzliwej i ładnie bulgoce . choć chciałem żeby początek burzliwej przebiegał w 12℃, ale ostatnio się ociepliło i temperatura brzeczki wynosi 14℃. Myślę że nie wpłynie to jakoś znacząca na końcowy efekt. A oto sprawy techniczne : Składniki fermentacji Bruntal - Pilzneński klepiskowy 5,000 kg Weyermann - zakwaszający 200 g Chmiele Saaz 70,000 g Gotowanie 60,000 min Granulat Saaz 20,000 g Gotowanie 30,000 min Granulat Saaz 10,000 g Gotowanie 0,000 s Granulat zacieranie 63℃- 30 min 72℃- 30min Drożdze Saflager W 34/70 1op. zadane w 12 ℃ wyszło 25 L 12,5 blg FG 1,050 wydajność wg.BT 77% Wydajność znów poniżej oczekiwane,ale jednak troszkę lepiej jak w przypadku dwóch ostatnich warek. Głównie podejrzewam tutaj sposób śrutowania słodów w sklepie, bo słody na pierwsze dwie warki zamawiałem w jednym sklepie, a na te trzy w innym. W przypadku dwóch pierwszych warek wydajność była 85% i 97% , a tych trzech 75% , 70% i 77%. Te niższe to podejrzewa że,raz, duży udział słodów pszenicznych, dwa słody w Weyermanna, w przypadku tej Bruntal i tylko pilzneński. A tak wyglądał przebieg: 12.30 start 13.00 słody 66℃30 min 73℃30min 14.15 przelanie z zacierania do filtracji 14.40 początek filtrowania 15.40 koniec wysladzania 15.55 gotowanie 16.55 koniec gotowania 17.05 Początek chłodzenia- w 25' do 25℃ i na balkon jednocześnie rehydryzacja drożdży 1 op. saflager W43/70 w 23℃ po schłodzeniu dodanie schłodzonej brzeczki i wyniesienie startera w pomieszczenie docelowe fermentacji. 18.20 koniec łącznie z myciem sprzętu ok. 23.00 zadanie drożdży w 12℃ Start fermentacji po ok. 24h dziś pięjna piana i bulgotanie ! Planowane 2 tyg burzliwej kilka dni przerwy diacetylowej, i na następne ok.2 tyg. na cichą. Lagerowanie z powodu braku większej ilości fermentorów,już raczej w butelkach.
  6. Warka # 6 09.01.2016 Bohemian Pilsner Składniki fermentacji Bruntal - Pilzneński klepiskowy 5,000 kg Weyermann - zakwaszający 200 g Chmiele Saaz 70,000 g Gotowanie 60,000 min Granulat Saaz 20,000 g Gotowanie 30,000 min Granulat Saaz 10,000 g Gotowanie 0,000 s Granulat zacieranie 63℃- 30 min 72℃- 30min Drożdze Saflager W 34/70 1op. zadane w 12 ℃ wyszło 25 L 12,5 blg FG 1,050 wydajność wg.BT 77%
  7. 06.01.2016 Warka #4 Kölsch w butelkach! Wyszło 21L, po cichej już nic nie zeszło i zostało z 12 blg do 3 blg. Wygląda na to że po odleżeniu i nagazowaniu będzie fajne, lekkie nie nachalne piwko, delikatniejsze sporo od APL. Przy okazji Warka #5 Grodzisz poszedł na przerwę diacetylową, zaraz zmierzymy odfermentowanie, ale takie pytanko do doświadczonych, czy ten zapach "oscypka" czy jak go na zwać, z czasem zejdzie? czy tak już po prostu musi być?
  8. #3 American premium lager 22,5 L #4 Kölsch 25 L #5 Grodzisz 19 L 15101,1L+66,5 L = 15 167,6 L
  9. 29.12.2015 Warka #5 grodzisz - Grodziskie ================================================================================ Wielkość warki: 25,000 L (wyszło 19,5L) Objętość gotowania: 27,503 L Czas gotowania: 60,000 min Wydajność: 80% (wyszło 70%) Gęstość początkowa: 1,029 (wyszło 1,032) Gęstość końcowa: 1,006 (????) Zawartość alkoholu: 3,0% Goryczka: 29,4 IBU (Tinseth) Barwa: 3 SRM (Morey) Składniki fermentacji Weyermann - Wędzony Pszeniczny grodziski Słód 3,000 kg Chmiele Lomik 3,6% 50,000 g Gotowanie 60,000 min Granulat 20,1 Lomik 3,6% 30,000 g Gotowanie 30,000 min Granulat 9,3 Lomik 3,6% 20,000 g Gotowanie 0,000 s Granulat 0,0 A warzenie przebiegało tak : 14.00 rozpoczęcie 14.15 woda 71℃ wsypany słód zacieranie 67℃- 59℃ 40 min 74℃- 62℃ 40min 16.00 przelane do filtracji 16.25 początek filtrowania 17.40 koniec wysładzania( znów długo i co chwilę stopowanie, ale to 100% pszenica więc pewnie dlatego) 17.50 warzenie- chmielenie 60’ Lomik 50g 30’ Lomik 30g 0’ Lomik 20g 18.55 koniec gotowania Początek chłodzenia - ze 100℃ do 25℃ w 25" . 20 koniec z myciem 19,5L 8blg 1,032 wydajność wg.BT 70%
  10. 29.12.2015 No to Grodzisz stoi na burzliwej. Niestety znów słaba wydajność,tym razem 70% wg. BT, podejrzenia co do przyczyn, tak jak w poprzednim przypadku Kölscha. Co lepsze dużo mniejsza objętość brzeczki nastawnej do tej zamierzanej.Ale tutaj podejrzewam własny błąd w liczeniu wody dolewanej. Po raz pierwszy robiłem na wodzie kranowej nie kupnej, i prawdopodobnie (odliczałem 2L pojemnikiem) gdzieś się pomyliłem, bo nie sądzę żeby różnica w wyliczenie BT a stanie faktycznym wyniosła 5L ! A oto szczegóły grodzisz - Grodziskie ================================================================================ Wielkość warki: 25,000 L (wyszło 19,5L) Objętość gotowania: 27,503 L Czas gotowania: 60,000 min Wydajność: 80% (wyszło 70%) Gęstość początkowa: 1,029 (wyszło 1,032) Gęstość końcowa: 1,006 (????) Zawartość alkoholu: 3,0% Goryczka: 29,4 IBU (Tinseth) Barwa: 3 SRM (Morey) Składniki fermentacji Weyermann - Wędzony Pszeniczny grodziski Słód 3,000 kg Chmiele Lomik 3,6% 50,000 g Gotowanie 60,000 min Granulat 20,1 Lomik 3,6% 30,000 g Gotowanie 30,000 min Granulat 9,3 Lomik 3,6% 20,000 g Gotowanie 0,000 s Granulat 0,0 A warzenie przebiegało tak : 14.00 rozpoczęcie 14.15 woda 71℃ wsypany słód zacieranie 67℃- 59℃ 40 min 74℃- 62℃ 40min 16.00 przelane do filtracji 16.25 początek filtrowania 17.40 koniec wysładzania( znów długo i co chwilę stopowanie, ale to 100% pszenica więc pewnie dlatego) 17.50 warzenie- chmielenie 60’ Lomik 50g 30’ Lomik 30g 0’ Lomik 20g 18.55 koniec gotowania Początek chłodzenia - ze 100℃ do 25℃ w 25" . 20 koniec z myciem 19,5L 8blg 1,032 wydajność wg.BT 70%
  11. Witam! ! tak na szybko bo zaraz stawiam gar... Mam wątpliwość co do tej receptury tzn. BT podaje goryczkę (IBU) ok.30 czyli "w stylu a wskaźnik goryczki "super goryczka 1", czy to tak ma by, czy jednak tego chmielu za dużo, czy wyjdzie maksymalnie goryczkowe? czy może zostawić ogólną ilość a zmienić czasy chmielenia? grodzisz - Grodziskie ================================================================================ Wielkość warki: 25,000 L Objętość gotowania: 27,503 L Czas gotowania: 60,000 min Wydajność: 80% Gęstość początkowa: 1,029 Gęstość końcowa: 1,006 Zawartość alkoholu: 3,0% Goryczka: 29,4 IBU (Tinseth) Barwa: 3 SRM (Morey) Składniki fermentacji Weyermann - Wędzony Pszeniczny grodziski Słód 3,000 kg Chmiele Lomik 3,6% 50,000 g Gotowanie 60,000 min Granulat 20,1 Lomik 3,6% 30,000 g Gotowanie 30,000 min Granulat 9,3 Lomik 3,6% 20,000 g Gotowanie 0,000 s Granulat 0,0
  12. Warka #4 Kölsch, po 10 danich burzliwej w ok.17℃,na gęstwie z Danstar Nottingham zeszło z 12 blg do 3 blg. Ze względu na święta i brak czasu, jeszcze tydzień na burzliwej i na cichą, a gęstwa prawdopodobnie do przemycia i do grodzisza. Ale nie sądzę żeby jeszcze coś odfermentowało.
  13. Warka #3, Premium American Lager,(ten oszukany :-) ) w butelkach! wyszło 45x0,5l.
  14. Browarnik Sebol

    Butelkowanie.

    No to warka #3, Premium American Lager, w butelkach! wyszło 45x0,5l. A po świętach warka #4 Kölsch, na cichą i plan taki że od razu warka #5 Grodzisz na gęstwę z Danstarów Nottingham, gdyby coś nie wyszło w zanadrzu US-05.
  15. Warka #4 Kölsch 15.00 Start 18L wody do 71℃ 15.40 słody do wody :-) Weyermann - orkiszowy 500 g Weyermann - zakwaszający 200 g Bruntal- pilzneński klepiskowy 3 kg Bruntal-Pale Ale 500 g Weyermann - Pszeniczny 500 g 60" od 67℃ do 60℃ 74℃ 20min 78℃ 10 min 18.00-19.10 Filtrowanie i wysładzanie 13L 19.15-20.20 Warzenie i chmielenie Hallertau 4,5% 30 g 60' Spalt 5,5% 20 g 0' Spalt 5,5% 10 g na zimno 20.20-20.45 schłodzone z 100℃ do 25℃ i na balkon 21.00 koniec Wyszło 23 L 12 BLG
  16. Kolejna warka na burzliwej! tym razem próba Kölscha. Przebieg : 15.00 Start 18L wody do 71℃ 15.40 słody do wody :-) Weyermann - orkiszowy 500 g Weyermann - zakwaszający 200 g Bruntal- pilzneński klepiskowy 3 kg Bruntal-Pale Ale 500 g Weyermann - Pszeniczny 500 g 60" od 67℃ do 60℃ 74℃ 20min 78℃ 10 min 18.00-19.10 Filtrowanie i wysładzanie 13L (2-3 razy blokada ,wzruszenie złoża) 19.15-20.20 Warzenie i chmielenie Hallertau 4,5% 30 g 60' Spalt 5,5% 20 g 0' Spalt 5,5% 10 g na zimno 20.20-20.45 schłodzone z 100℃ do 25℃ i na balkon 21.00 koniec Wyszło 23 L 12 BLG Wydajność mocno spadła do 75% wg. BT. Podejrzani? -słody z innego źródła(inne śrutowanie) ? -inne słody,dotychczas raczej Strzegom? -problemy przy wysładzaniu, nie ułożenie się złóż po wzruszeniu, za szybkie wysładzanie? -inny sposób zacierania? ale to raczej podejrzewam najmniej. Jakieś sugestie ? Przy pierwszej warce wydajność wg. BT wyszłą 84% a przy drugiej to już prawie skali zabrakło, jakieś 99%!!!!
  17. Właśnie dzisiaj dotarła paczka,pierwszy raz u nich kupowałem ,wszystko ok. faktycznie tylko sposób pakowania chmielu można by poprawić.
  18. 04.12.2015 Warka #1 degustacja.Nagazowanie już chyba nie zrośnie jest słabe ale znośne, piana ładna ,gęsta brązowa wysoka ale krótka.Smak wodnisty, jednak trzeba było posłuchać doświadczonych i nie robić 23L z brewkita ale mniej.Ale znośny, słodowy, chmieli prawie nie czuć. Warka #2 po tygodniu gazowania, nagazowanie zerowe, ale smak, aromat, kolor, rewelacja !!! następnego Dry Stouta i tak zrobię inaczej, ale ten i tak jest świetny, a to dopiero tydzień w butelkach! taki typowy Guinness. Warka #3 kończy przerwę diacetylową , i dziś na cichą,a właściwie na takie a'la lagerowanie w ok.10℃. A przy okazji pierwsza próba zdjęcia gęstwy i wykorzystania za tydzień. Przy okazji Dnia Darmowej Przesyłki, zakupione kilka drobiazgów oraz towar na następne trzy warki!!! Za tydzień okaże się w zależności od temperatur ,albo Kolsch albo Grodzisz ewe. Bohemian Pilsner ale to raczej wątpię.
  19. Witam! i sorki za "odgrzewanie kotleta",ale mam pytanko odnośnie tej tabelki: "lewy bok prostokąta to moment w którym warzymy, a prawy w którym pijemy", ale czas fermentacji, nazagowania, może być różny, u mnie np. jest to około miesiąca burzliwa z cichą, i nagazowanie różnie tydzień,dwa. Przy stylach z długim okresem od wrzenia do picia ma to jakiś sens, ale przy niektórych, Dry Stout, Weizen, Dunkelwwizen, Schwarcbier, Bitter, czy, tym bardziej, Red Ale,Porter,Kolsch to praktycznie picie bez żadnego okresu leżakowania? Czy dobrze "kumam"?
  20. To nie do końca tak. Skrobia to głównie długie łańcuchy połączonych ze sobą cząsteczek glukozy. Możliwe są dwa rodzaje połączeń 1-4 i 1-6 (numery to wskazanie stosownych atomów węgla w pierścieniu). Jeśli występują tylko wiązania 1-4 to mamy do czynienia z prostym łańcuchem - amylozą. Jeśli występują wiązania 1-6 (one występują dodatkowo) to mamy do czynienia z rozgałęzieniami - amylopektyna. Zawartość jednego i drugiego jest cechą gatunkowo-odmianową, dla jęczmienia można przyjąć, że około 25% skrobi to amyloza. Teraz enymy alfa- i beta-amylaza. Oba rozrywają jedynie wiązania 1-4, ale alfa robi to w dowolnym miejscu (pod warunkiem, że od wiązania 1-6 jest odległość conajmniej jednej cząsteczki glukozy), a beta jest w stanie działać jedynie na końcówce łańcucha (do 3 glukoz odległości do wiązania 1-6). To oznacza, że gdyby działała jedynie beta-amylaza, to skrobia byłaby pocięta tylko do najbliższego "rozwidlenia" na wiązaniu 1-6, tam betaamylaza się zacina i koniec, zostajemy z maltozą i skrobią. Jak dużo pocięłaby sama beta-amylaza? Wg książki "Malt. A practical Guide from field to brewhouse" amyloza w jęczmieniu składa się z ok 2000 cząsteczek glukozy, natomiast w amylopektynie możę ich być ponad 100.000, a wiązanie 1-6 występuje z grubsza co 30 cząsteczek glukozy. Z tego wynika, że beta sama nie da rady, a najbardziej fermentowalną brzeczkę uzyskamy w warunkach gdzie oba enzymy mają zbliżone do optymalnych warunki działania - alfa-amylaza posiecze losowo amylopektyny udostępniając beta-amylazie więcej "końców" na których będzie mogła pracować, co potwierdza eksperyment: http://www.wiki.piwo.org/Zacieranie_jednotemperaturowe_-_wp%C5%82yw_poszczeg%C3%B3lnych_czynnik%C3%B3w_na_fermentowalno%C5%9B%C4%87_brzeczki_i_wydajno%C5%9B%C4%87#Temperaturawg którego najbardziej fermentowalną brzeczkę uzyskano w temperaturze 66C. Oczywiście "pod lupą" zapewne właśnie tak to wygląda - moja wiedza aż tam nie sięga. Wyniki tych eksperymentów znam i się z nimi w pełni zgadzam. Szkoda, że nie odezwałeś się w innym temacie niedawno, kiedy to przytaczałem te linki, a "eksperci" mnie zjechali twierdząc, że takie wykresiki można sobie 'wsadzić' a w rzeczywistości jest zupełnie inaczej, "bo najlepiej odfermentowuje brzeczka zacierana w 62C i koniec" Tyle tylko, że nie zwróciłeś uwagi na słowo-klucz użyte przeze mnie: "w mocnym skrócie" Początkującemu, który pyta o długość przerw na pewno takim wywodem wiele wyjaśnisz! Starałem się to wyłożyć maksymalnie łopatologicznie. Bardzo wszystkim dziękuję , wszystkie odpowiedzi dużo mi dały, teraz zostaje dogłębne przestudiowanie tego linku podanego przez @tibek, i eksperymentowanie.
  21. Dobrze przechowywane słody bez problemu przechować możesz rok. To moje doświadczenie, bardzo możliwe, że i dłużej, nigdy nie próbowałem. Oczywiście, że efekty będą inne. Wszystko masz wyjaśnione w WIKI. Próba jodowa to jedno, a ilość ekstraktu drugie. Nawet jeśli próba już wykazała brak skrobi, to dalsze zacieranie powoduje wciąż wzrost ekstraktu. Ale słody również ześrutowane można dłużej przechowywać? że w suchym to się domyślam,ale raczej w ciepłym (ok.20-22 °C) czy w chłodnym? Zacieram generalnie ok. 1h ( dużo powiedziane, na razie dwie warki plus jedna z brewkitu) tylko procentowo długość przerw reguluje, czy jest sens zacierać np. kilka godzin ? Wiki czytałem ale nie do końca rozjaśnia moje wątpliwości w tym temacie
  22. Witam! dwa pytanka "zielonego": - Jak długo można w miarę bez szkody, przechowywać słody ześrutowane, w ciepłym suchym pomieszczeniu w szczelnych workach foliowych? - odnośnie przerw w zacieraniu.Rozumiem zależność przerwy maltozowej do dekstrynującej, ale pytanie o same długości przerw, zakładając ten sam zasyp, czy schemat 15' 62°C-45' 72°C da te same efekty np. 30' 62°C - 90' 72°C ? jeśli nie to co daje dłuższe zacieranie nawet jeśli próba jodowa wychodzi negatywna już po np. 30'?
  23. Wielkie dzięki to i tak mi parę rzeczy rozjaśniło, czyli krótko mówiąc, trzeba fermentować w temperaturze optymalnej!!!
  24. ad.1 rozumiem ad.2 mógłbyś "zielonemu" przybliżyć "lagerowy sznyt"? czy ryzyko diacetylu i aldehydu można ograniczyć przeniesieniem na koniec burzliwej w wyższa temperaturę na parę dni? ad.3 jak wyżej i czy wtedy te estry fenole podobne jak w ad.1?
  25. Podłączę się. Pracują, ale jaki to ma wpływ na efekt końcowy? Tzn. Jaki wpływ ma fermentowanie górniakami w niższych temperaturach ale takich w których jeszcze dają rade, i odwrotnie dolniakami w maksymalnie wysokiej dla nich?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.