A właśnie nie. W domu wypiłem cztery kubki kawy bez sikania. Więc później się skumulowało.
Tym niedopowiedzeniem chciałem pokazać, że ludzie nie pamiętają co pili godzinę wcześniej i później mogą wyciągać błędne wnioski.
Robiłem to samo piwo z różnymi czasami zacierania w tej samej temperaturze, w róznych temperaturach i odfermentowanie jest inne. W browarze jeszcze lepiej to widać przy dobrym mieszaniu i utrzymywaniu precyzyjnie temperatury.
1. stworzenie ksiąg dla przedpłatowców, lub
2. rozliczanie akcyzy w momencie sprzedaży gotowego wyrobu- da się tak, bo już niektóre browary tak płacą ale to też zależy od UC.