Jump to content

dziedzicpruski

Members
  • Posts

    2814
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by dziedzicpruski

  1. No właśnie,to nie mieczyki (rybki) żeby zmieniały się w samce, jedyne sensowne wytłumaczenie, ze to obojnak .
  2. No nie,tak to nie działa,przecież pozyskałeś sztobra, czy sadzonkę żeńską, no i pytanie jakim cudem z niej zrobia sie męską.
  3. To trzeba chemią pojechać ,a nie czekać z nadzieją Wracając do tego dziwadła,czyli nie dostałeś odpowiedzi,czy taka zamiana jest możliwa, ewentualne obojnactwo ?
  4. Ale to te szczegóły najbardziej ciekawe,ciekawe dlaczego tak się dzieje. Z tym niesadzeniem,pewnie chodzi o to,żeby zobaczyć ,czy całość się wykopała(czy coś odbije),a na lubelski nie ma to wpływu, może po prostu mało nawozu dałeś,ewentualnie miałeś mączniaka np.
  5. Tak, od cholery, zrywałem te szyszki i znalazłem kwiaty męskie, rośnie normalnie w ziemi, znaczy w dziurawym wiadrze, bo karczowniki mi żrą . Jak Ci odpiszą daj znać, bo to chyba mocno nietypowa sprawa, konopie to norma ,ze są obojnaki, ale chmiel ?
  6. Pisz do nich, bo to dziwne jest, to raczej nie jest możliwe ,może się pomylili i ci wysłali samca. Aaaa,teraz mi się przypomniało, miałem podobnie, znaczy znalazłem męskie kwiaty, tylko miałem ich mało, być może tez to było na cascade
  7. Jeszcze doczep do tego bobolizator ... wystarczy schłodzić i przelać przez skarpetę ,tyle, nie kombinuj .
  8. Ja ich nie mroziłem, znowu jakby była to infekcja zapodana przy wstrzykiwaniu (robiłem to przez folię aluminiową) ,czy wlewaniu wrzątku do wyprażonego w piekarniku słoika, to by nie wystartowała tak burzliwie w takim czasie.
  9. Tak, tak jak pisałem 1cm gęstwy i pewnie ze 2x więcej soli ,końcówkę zabezpieczywszy startym narkomańskim patentem (tak u nas miłośnicy kompotu robili), czyli chyba wyrwałem igłę z tego mocowania (a może ją złamałem) i zgrzałem je tworząc jakby zatyczkę . No i potem to do worka i do lodówki .
  10. Minęło 2 lata z hakiem ,wczoraj wlałem dwie takie strzykawki do 1l brzeczki, dzisiaj piana, czyli o ile to nie infekcja to sposób działa, miałem tam pewnie po 1C3 gęstwy kvejków Lida
  11. Nie mierze nic poza tep. od chyba 5 lat, nawet nie wiem gdzie mam balingometr (dlatego nic mnie nie zaskakuje ani nie dziwi ) czy dam 3.5 kg słodu,czy 4 ,nie widzę różnicy , jak już o wodnistości to moim zdaniem więcej zmieniają drożdże, jakieś mikroinfekcje.
  12. Pewnie jest plan na ilość słodu, powiedzmy 12 blg i czy wyjdzie 11,czy 13 to żadna różnica.
  13. Jak ktoś napisał, wysładzaj do zadanej objetosci, ojej BLG, wywal najlepiej ten baligometr,będziesz miał problem z głowy .
  14. Nie wiem jak mielą, ale pewnie zachowawczo-czyli grubo, jest duża różnica w wydajności jak zmielisz sam,albo mecz ich żeby zmielili drobiniej.
  15. A jak masz słód zmielony ? bo to jest najważniejsze,a nie ilość wody, balingometry i talerzyki
  16. Ale z tego czo czytałem to ten wynalazek nie jest piwem tylko jakimś destylatem .
  17. Gotuje od początku, wyłącznie szyszka. To muszą być osady białkowe z pszennego, wczoraj robiłem stouta i nie było żadnego problemu, a w pszennych się zatyka . Nie jest problemem niedochmielenie, czasem wrzucam tam jeszcze szyszkę do chłodzenia ,no i lepiej jak ma luz, więc muszę wywalić goryczkowy, a jak mam cały pełny płynu to ciężko tym manewrować.
  18. Myje dokładnie, cedzi dobrze dopóki nie przykryje pokrywką (w połowie gotowania), drapanie czymkolwiek po siatce nic kompletnie nie daje.
  19. No to mam problem od jakiegoś czasu, mam to ustrojstwo z alie, działało ok, ale jak pogotuje ostro(być może chodzi o przełom),to zatyka się tak, ze praktycznie całą brzeczka która jest w nim nie wyleje sie za cholerę. Jest jakiś patent na to ?
  20. Ale ,że sprzedaje te po fermentacji ? jeżeli tak ,to to co wyjdzie niejadalne jest-gorzkie będzie.
  21. Aaa,czyli jak zwykle ,z dużej chmury mały deszcz to zamienię na Idaho, czy jakoś tak, kiedyś do testów kupiłem , W każdym razie dzięki .
  22. Zalej wrzątkiem żytni, poczekaj aż się zatrze, i potem upiecz go w piekarniku, na pewno blizej będzie pumpernikla niż cokolwiek innego, żebyś nie miał jazdy z filtrowaniem, rozczyń go potem duża ilością gorącej wody, jak opadnie sieczka,zlej wężykiem jak wino znad osadu i potem w tej zatrzyj resztę, ewentualnie taką żytnią brzeczką możesz wysładzać.
  23. Plan mam na kwas,właśnie się kisi, mam ten chmiel i się zastanawiam do dorzucenia na zimno,ten zapach jest silny,czy tak sobie ?
  24. Mam Nugget i być może Target też ( pomieszały mi się Target z Mount hoodem trochę i nie wiem który to który ;), karpy całe ,paroletnie, teśc sprzedał pole i nie mam gdzie tego przenieść .
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.