Ja kiedyś kupiłem apę z Garage Monks, która okazała się Berliner Weissenem, pisali że najprawdopodobniej był błąd przy etykietowaniu, ale raczej problem był z pojedynczymi sztukami, bo gadałem z właścicielem sklepu gdzie kupiłem i mówił, że nikt nie zgłaszał problemów.