Skocz do zawartości

Ravage Trzy Baryłki

Members
  • Postów

    371
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Ravage Trzy Baryłki

  1. @Pabllo_LodzTaka sie nada? https://marxam.pl/hop-stopper-hop-stopper-nierdzewny-ze-srubunkiem,c494,p4271,pl.html
  2. @Pabllo_Lodz Czy ty w tym hopsotoperze masz wąż sprężynowy czy mi się zdaje możesz go naciągną i zrobić z bliska fote i opisac jak to budowałes. moze faktycznie w to zainwestuje
  3. @Pabllo_Lodz Tle tylko ze jak pisałem osad zlewam sobie do garnka najpierw. I jak z kranu zacznie leciec czysta brzeczka to wtedy leje juz do wiadra, a tam to poprostu jako syf wywalam. może ten hopstoper będzie fatyczni lepszy. Ale od kiedy to wywaliłem przestałem tez mieć probemy z przypalonym dniem w taki ostry sposób. Chodź pewnie chetnie bym wolał takie rozwiazanie zrobić jak ty ale narazie nie mam możliwosci ani pomysłu skąd to wziaść
  4. Używałem filtratora sprężynowego ale przytykał się, pompa zwalniała z przelewem. A jak go wywaliłem i bazooki nawet nie próbowałem . Z początku odlewam odrobine brzeczki z mułem i zlewam do fermentora. CZytałem i pytałem i nie jest to wielkim problemem dla piwa jak ten syf wleje sie do fermentora. Chmiele w hopspiderze
  5. Postanowiłem olać filtracje na dnie kotła i widzę same plusy. Przestało mi się przypalać na dnie cokolwiek. I dosć szybki obiego wody jest teraz. problem jedynie z temperaturą w koszu zaciernym. Co do zlewania po gotowaniu. to zlewam szlanke lub dwie mułu potem leci klarowna brzeczka
  6. No fakt i tak wszystko spadnie a piwo będzie klarowne więc jako tako do piwa samego z siebie to nic nie zmienia. Jedynie gestwa będzie taka sobie. Ale ja i tak najczęściej się plucze. A gdyby prosto po zlaniu piwa znad gestwy i odrazu wlania nowego piwa w to miejsce to i tak za wiele to nie z zmieni.
  7. Zastanawia mnie jedna rzecz. Zauważyłem ostatnio dwa trendy podczas zacierania. Jedni ludzie bardzo starają się odfiltrować białka po gotowaniu piwa, inni się tym nie przejmują i leją poprostu kranem czy co tam mają. Ile się przeleje to opadnie na dno i kij z tym. Więc jak to to jest ma to wpływ na gotowe piwo?
  8. Ja sie zgodzę z wami, bo w tym celu kupiłem kociołek żeby się zacierało a ja mogłem robić coś innego w tym czasie, tyle ze ja miałem wydajność gdzieś poniżej 40, a jak trochę postałem to skoczyła ona w końcu do 73 procent, A jak troche przestałem mieszac to spadła do 65 procent ale tutaj zawaliliśmy na innym polu i wysładzanie chyba zawiodło i teraz co jest przyczyną - temp zacierania? - dodana ekstra woda o której nie wiedziałem czyli u mnie jakieś niecałe 5l pod koszem - czy wszystko to co wyżej plus mieszanko w koszu
  9. Bardzo Ciekawa dyskusja sie rozwinęła zdaje mi się iż na plus jest również jakikolwiek przepływ przez rurkę przelewową. Raz ze woda cieplejsza przepływa przez to rurkę niby nie wiele a w jakis sposób ogrzewa wnętrze kosza, a dwa woda pewnie uderza w dno kotła rozpraszając to co znajduje sie na grzałce. Niestety mam problem z lekkimi przypaleniami. i to za każdym razem. Na szczęście w piwie tego nie czuć. Póki co największym moim problemem okazuje się temperatura w koszu i choć miałem słód z deptany dość gruby i rurka była wysoko aby nie przepływało przez nią brzeczka, a przez kosz zdaje sie bardzo ładnie płynęła woda, bo miałem równy poziom prawie w kotle i w koszu. Teraz mam drobno zmielony słód pewnie w niedziele lub poniedziałek pocisnę temat. Sprawdzałem czy łuska przeleci przez kosz. Okazuje sie ze nie przeleci. ryzyka poutykania zboża w sicie narazie nie widze. Jechał ktos na srutowniku z hoomebeer jak oni śrutują? Na kociołku z Lidla zacieranie od nich słodem szło bardzo dobrze i z filtracją zero problemu. Czy owiniecie tych rurek zewnetrznych pomoze z temperaturą czy moze mój steronik nie dopomaga? moze da sie to jakos przesztelować ? na dole 62 w rurce 61 w koszu 58 trochę lipa
  10. Widocznie zle zrozumiałem, a wymiary dla tej 35 litrowej wersji?
  11. A ta 35 litrowa daj linka skad czerpiesz wiedze proszę. Popatrzyłem na jeden z filmików na temat tego fermentora i pokazał gośc ze ma date w po ktorej nie nalezy uzywac pojemnika
  12. Bardzo napaliłem sie poprzednim razem na fermentor z royalcateringa ale zabawy widać co niemiara było by z tym a bawić się nie lubie bo mam mało czasu. Z racji Coobry CB5 chciałbym większe warki warzyć i mieć je w jednym fermentorze. I sledzac jeden z postów @Pabllo_Lodzopisywał iż ma do czynienia z jednym i z drugim Niestety na stronach z których korzystam brak jest informacji które mnie interesują Np jakie wymiary powinien mieć box do któregowstawimy fermentor? Rozumiem ze to jest tak skonstruowane by drożdże spadały bezwzględnie do słoika na dnie fermentora, taki słik potem można wyczepić i przechoywwać dalej piwo na cichej. A czy jest jakiś zawór ktory pozwoli mi potem zlac to piwo dołem? Jak wysokie sa nóżki tego fermentora ogolna wyskość wraz z rurką oraz maksymalna średnica fermentora?
  13. no własnie nie do konca jak przechodze na 72 stopnie to ciagle mi sie zaciera w 68 i skoczyc ta temperatura nie moze. A jak chce na słodko własnie
  14. Ibu akurat ciutke i tak chciałem zmienić. Więc rozumiem że odpuścić sobie ten karmel a dać pilsa więcej. No i spoko tyle chciałem wiedzieć. Bo tamten bursztynowy to cookie jest ale w brewnesie nie ma go nigdzie ani w beersmithcie
  15. Ale ja chce ddac 1kg slodu nie ekstraktu i 0.4 kg karmelu 150 tylko czy to nie za dużo ?
  16. Kupiłem zestaw z hombeer na 20 litrów bittera w skład którego wchodzi Viking Pale Ale malt 4 kg Strzegom Monachijski typ II 1 kg Strzegom Bursztynowy0.2 kg Ale chciałbym wyciągnąć jakieś 25 litrów więc myślę nad dodaniem takich słodów ekstra czy są jakieś przeciwwskazania co do ilości? Pilzneński1 kg Strzegom Karmel 150 0,4 kg drożdże FM11 Chmiele Gotowanie Challenger 60 g 60 min 7 % Gotowanie Tradition 30 g 5 min 5.5 %
  17. Dzięki Panowie za poświęcony czas dzięki któremu doszliśmy do tego co mi doskwierało. Było wczoraj trochę paniki wywołanej pewnie zmęczeniem. Generalnie wiemy gdzie lezy przyczyna padaczki totalnej Podsumowując: Warka I - tyle ile brewness załozył tyle było - poprawić odparowywanie bo za duzo odparowało i musiałem dolać wody do porządanego blg i plato czeste mieszanie i długie zacieranie zanim doprowadziłem zacier do odpowiedniej temperatury słody wrzucone w temp 54-55 Warka II - słabiej wyszło mniej mieszania problem z ucelowaniem temperatury w 72 stopnie dośc oporny temat słody wrzucane w 40 stopniach te same problemy z temperaturą @x1d Twoja teoria wydaje się jak najbardziej prawdopodobna. Jednak pierwsze piwo robione wczoraj po tym jak napisałeś z czym jest problem - odrazu sprawdziłem dno kosza i słód nie powbijał się w otwory, kolejne piwo potem tez od razu sprawdziłem czy sie słód nie powbijał. Dodatkowo dodam ze słód do kolejnego piwa był grubszy a z dna usunąłem filtrator sprężynowy. Wydajność wyszła tez niższa niż w przednim piwie z powodu zapewne rzadszego mieszania. @Pabllo_Lodz i @anteks mieliście racje ze prawdopodobnie temperatura zawala sprawa. Jednak za każdym razem wydało mi się ze się zatarło jak robiłem próbę. Termostat na dnie pokazuje nam temp 62 stopnie, a w koszu jest 55-58 stopni. podniesienie temperatury od różnice powodowało że temperatura nam leciała jednak zbyt mocno do góry sza temperatura. Najlepszą opcją było ustalenie je o dwa sotpnie do góry i bez tależyka lanie pompą wody do kosza i mieszanie, wtedy ta temperatura się poodnosiła - ale nie poto kupowałem kociołek co nie? Zauważyłem też iż temperatura zacieru lecąca z rurki miała 60-61 stopni. - kociołek mam zawinięty karimatą Ale jak patrze na foty od @Pabllo_Lodz to on te wszystkie boczne rurki ma pozawijane gąbką czy co to tam jest. A ja tego nie mam 1.Więc czy coś do bani jest z sterownikiem? 2. Faktycznie tracę temp przez nieosłonięte rurki? 3. Może podgrzewać wolniej na mniejszej mocy i będzie mi się wtedy dobrze temperatura układać?
  18. Przymierzam się do bittera i dark Ale. jedno i drugie chciałbym zrobić na tych samych drożdżach. Chciałbym tez pierszy raz skorzystac z płynnych drozdzy i zastanawiam się nad FM10 - O czym szumią wierzby i FM11 Wichrowe wzgórza. Czy moze jakies lepsze są inne Rozumiem ze na 20 litrów brzeczki nie ma potrzeby robić startera?
  19. Drodzy panstwo baran ze mnie zapewne najwiekszy na tym forum. zle rozmieszałem ekstrakt 11,5 blg czyli tyle ile powinno. no juz ogarnąłem tą temperaturę zacierania i wyszło w końcu założone... no ale to jak z tym grzaniem w końcu mam źle ustawiony termostat czy porostu nie nadąża grzać tego zacieru odpowiednio. bo sprawdzaliśmy dno nie było pozatykane. Ustawiać wiekszą moc grzania. Wy nie mieszacie nam mieszanie pomogło. przepraszam za panikę w ostatnim poście
  20. To jakis dramat!!! 28 litrów powinno byc 11,5 blg a wyszło 5!!!! juz zacieralismy w tych 64 stopniach w zacierze chyba ze jest jak mówicie ze mam pozatykane dno i sie nie wysładza
  21. Cóż mam właśnie przyczynę swojego problemu z wydajnością. Podczas pierwszej pierzewy pokazywało mi 48 na termometrze a kociołek wskazywał 52 stopine. Po przejściu kociołka do temperatury 64 Stopni termometr pokazywał 59 stopnie. czyli jak zacierałem w 62 stopniach to ja w ogóle nie zacierałem a potem tylko trochę w 72 stopniach pewnie było z 68 stopni (moc grzałki 2400) teraz temp na kociołku podniesiona jest o 2 stopnie i jak co jakis czas przemieszam to mi pokazują termometry 64 stopnie Zauwazyłęm tez ze pompa mi nie wyrabia kiedy mam wyciągnięty talerzyk a rurka jest wysoko, czy raczej rurka powinna umożliwić przepływ i ma byc talerzyk ? Ustawiłem temperaturę Przetrzymaj zacier 10 min w 52C Przetrzymaj zacier 30 min w 64C Przetrzymaj zacier 40 min w 72C Przetrzymaj zacier 15 min w 78C
  22. Do wątku poświęconego drożdżom pewnie nikt nie dotarł Danstar Windsor Jakie wasze doświadczenia? Jakie tempratury najlepiej do fermentacji? czy fermentując w 12-14 stopniach mozna czysty profil smakowy uzyskać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.