Skocz do zawartości

Bzdzionek

Members
  • Postów

    1 278
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Bzdzionek

  1. Gratuluję słusznego wyboru i powodzenia
  2. OK tylko przy wysładzaniu należy dać ten nadmiar, który podczas gotowania odparuje, tzn jeżeli końcowa objętość ma być 20, to należy mieć ok 23-24 litrów brzeczki przed gotowaniem. Przy wysładzaniu też należy uważać, aby nie wypłukiwać z młóta niepożądanych związków, więc zbyt długie wysładzanie też jest niekorzystne dla piwa. Ja nie wysładzam już poniżej 4 Blg
  3. Jeśli końcowa objętość ma być 20 litrów, a wodę chcesz dolać przed chmieleniem to musisz wziąć pod uwagę, że podczas gotowania brzeczki będziesz miał straty wynikające z odparowania, dlatego też wygodniej jest korygować objętość już po chmieleniu.
  4. Ja jednak obstawiałbym secondary gushing, czyli przegazowanie
  5. Gushing jest wynikiem przegazowania, albo infekcji, która pochodzi głównie od zakażenia jęczmienia grzybami Fusarium, Aspergillus i Penicillum lub samego już słodu podczas niewłaściwego przechowywania.
  6. Ja bym dodał ten cukier w postaci syropu, tzn rozpuścił w gorącej wodzie i następnie dodał do fermentora.
  7. 20.05.2013 Degustacja warki # 1 (Imperial Stout z brew kita Muntons) Niestety piwo mi nie smakuje, w aromacie czuć wyraźną aptekę, zastanawiam się czy to wynik infekcji dzikimi drożdżami, czy aromat ten pochodzi od płatków dębowych, które przed dodaniem też miały taki specyficzny apteczny zapach. W smaku piwo jest wodniste, zdecydowanie brakuje mu ciała, brak charakterystycznych elementów dla tego stylu jak czekolada, kawa. Piana wyraźna drobno pęcherzykowa, barwa nieprzejrzysta, alkohol niewyczuwalny. Zastanawiam się, czy taki słaby efekt jest wynikiem mojego przekombinowania, czy po prostu piwa z brew kitów są takie kiepskie.
  8. 18.05.2013 Warka # 3 CDA Fermentacja cicha - na trzy dni przed końcem fermentacji dodałem kolejną porcję chmeili: 10g Willamette 10g Citra 15g Cascade
  9. Bzdzionek

    India Pale Ale

    Ja do swojego CDA (Cascadian Dark Ale) dodawałem 250 gramów cukru brązowego i posmaków rumu nie wyczuwam
  10. Dzięki Scooby za info, zastosuje się do Twoich wskazówek
  11. Witam, mam pytanko, czy ktoś z Was używał chmielu Willamette do chmielenia na zimno, a jeśli tak to jakie są Wasze odczucia tzn czy warto? Właśnie przelałem warkę CDA na cichą i zamierzam ją potraktować Cascadem i Citrą, ale został mi jeszcze Willamette i się zastanawiam, czy go nie dołożyć do tej zacnej dwójki ​Gdzieś w opisie tego chmielu wyczytałem, że daje aromat czarnej porzeczki, który może być bardzo intensywny, a czarna porzeczka w piwie w nadmiarze daje aromaty kociej kuwety stąd moje obawy z użyciem tego chmielu na aromat.
  12. Przy pomiarze Blg należy pamiętać o korekcie temperatury, większość dostępnych balingometrów jest wyskalowana do pomiaru w temp. 16-20 stopni. Nie wiem jaki masz właściwy pomiar, ale jeśli końcowy efekt jest według Ciebie niezadowalający możesz podbić Balingi dodając ekstarkt słodowy. Zwykle przy założeniu objętości końcowej 20 litrów uzyskanie 1°Blg wymaga użycia ok. 0,3kg płynnego ekstraktu słodowego lub 0,25kg suchego ekstraktu słodowego. Ekstarkt najlepiej dodać na początku fermentacji burzliwej. Najczęstszą przyczyną powstawania wspomnianych granatów jest zbyt wczesne zabutelkowanie piwa, tzn kiedy nie zakończyła się jeszcze fermentacja burzliwa lub też przegazowanie piwa, tzn kiedy dodamy zbyt dużo cukru do refermentacji. Stopień nagazowania zależy od stylu piwa, a w prawidłowym obliczeniu ilości cukru potrzebnego do refermentacji pomagają odpowiednie kalkulatory. Jeśli nie jesteś stylowym purystą to optymalna ilość będzie 6 gramów glukozy na litr piwa. Co do napełniania to oczywiście należy zostawić miejsce w szyjce butelki, ja napełniam tak do połowy szyjki i jest OK.
  13. Kolejność powinna być następująca: 1. Główna fermentacja, czyli burzliwa do momentu kiedy Blg spadnie do wartości, która nie będzie się już zmieniać, wystarczający czas dla większości piw to 7 dni, za wyjątkiem bardzo mocnych piw jak RIS czy Barley Wine, przy których nalezałoby wydłużyć czas fermenatcji burzliwej 2. Po zakończeniu burzliwej fermentacji mamy do wyboru dwie opcie: fermentacja cicha albo butelkowanie. Podczas cichej fermentacji piwo się klaruje, można wtedy dodać różne dodatki, np chmiele (tzw chmielenie na zimno). Fermentację cichą prowadzimy zwykle od 7 do 14 dni 3. Po fermentacji cichej piwo butelkujemy z dodatkiem cukru w celu nagazowania tzw refermentacja.
  14. 14.05.2013 Po dwóch tygodniach od zabutelkowania nadeszła długo oczekiwana chwila na przedpremierową degustację warki # 2 AIPA Wrażenia: Piwo jest nagazowane (piękne syknięcie po otwarciu kapsla), ale powstał mały gushing co moim zdaniem jest wynikiem braku pełnego rozpuszczenia CO2 w piwie, odczekam jeszcze tydzień i sprawdzę ponownie. Po nalaniu piwa do szkła powstaje piękna gęsta piana, która ładnie krążkuje na szkle, ale nie jest zbyt trwała. Aromat piękny cytrusowy (amerykańskie chmiele zrobiły kawał dobrej roboty) Goryczka zdecydowanie ponad średnią, ale jak na 50g Chinooka to spodziewałem się troszkę mocniejszego efektu. Zapewne efekt byłby mocniejszy, gdyby piwo miało mniejszą podbudowę słodową, która mi zdecydowanie odpowiada. Wnioski: Jak na moją drugą warkę uważam, że piwo jest bardzo dobre i zapewne warte powtórzenia już z pełnym zacieraniem Pozostaje jeszcze poczekać aż piwo się lepiej ułoży, w między czasie wymyślić nazwę, nakleić etykiety i zaprosić znajomych na premierę
  15. 14.05.2013 Warka # 3 CDA zakończyłem burzliwą fermentację, Blg spadło z 16 do 4. Po degustacji zielonego piwa przelałem je na cichą. Schemat chmielenia na zimno: Pierwsza porcja na 4 dni: 10g Cascade 12,5g Williamette 10g Citra Po 4 dniach dodam kolejną porcję na ostatnie 3 dni 15g Cascade 12,5g Williamette 10g Citra
  16. Ta IPA z Nomadu to Pelikan , dla mnie jednak Karel wymiata
  17. Witam, ponieważ zbliża się do końca IV edycja Wrocławskiego Festiwalu Dobrego Piwa chciałbym zapytać na łamach forum, degustacja których piw w tym roku zasługuje według Was na szczególne wyróżnienie. Poniżej mój ranking degustowanych piw 1. Szczun z browaru Szał Piw u mnie zasłużył sobie na I miejsce tegorocznych festiwalowych nowości 2. IPA z browaru Artezan, jedyne do czego mógłbym się przyczepić to brak dostępności tego piwa w butelce 3. Amarillo z browaru DeMolen 4.Rasputin z browaru DeMolen Jeszcze kilka piwnych nowości z rodzimych browarów, które bardzo chciałem spróbować, a które mnie nie zachwyciły: 1. B-day Lądowanie w Bawarii, czyli weizen IPA, piwo które powstało przy współpracy Pinty, AleBrowaru i Piwoteki dla mnie zdecydowanie za mało aromatu amerykańskich chmieli 2. King of Hop z AleBrowaru, może dlatego że to APA, a nie AIPA, jeśli chodzi o ten browar dla mnie nadal na pierwszym miejscu Rowing Jack 3. OX Bile browar Haust IIPA, bardzo czekałem na to piwo i chyba za dużo od niego oczekiwałem Jestem bardzo ciekawy Waszych opinii, więc zapraszam do dyskusji
  18. Jeżeli chodzi o butelkowanie, to piwo należy butelkować po zakończonej fermentacji, tzn jeśli końcowe Blg ustawi się na odpowiednim poziomie i już nie spada, więc w Twoim przypadku zrobiłeś zgodnie ze sztuką Nie ma konkretnego końcowego Blg, przy którym należy butelkować, bo jego wartość zależy od Blg początkowego.
  19. Jeżeli chodzi o gushing związany z infekcją to wywołują go metabolity grzybów które atakują jęczmień, albo już sam słód, który jest źle przechowywany, ale spokojnie to wcale nie musi być infekcja.Być może jest tak, że za wcześnie otworzyłeś butelkę i zawarty w niej CO2 nie zdążył się jeszcze rozpuścić w piwie i dlatego miałeś taki efekt, zatem poczekaj jeszcze trochę i zrób koleją próbę.
  20. Zjawisko o którym wspomniałeś to tzw. gushing, który może być spowodowany infekcją lub przegazowaniem (piwo za nisko odfermentowało, za dużo użyłeś cukru do refermnetacji)
  21. To, że laktoza nie zawierała się w tych 87 gramach glukozy to było oczywiste, tylko nie wiedziałem jaki efekt chcesz uzyskać dodając laktozy. Nagazowanie piwa jest ściśle związane ze stylem, ale głównie zakłada się przelicznik 6 g glukozy na 1 litr piwa. Zakładając, że wyszło Ci 37 butelek, więc miałeś około 18,5 litrów warki, więc stosując tę metodę powinieneś dodać 111g glukozy. Ja bym jeszcze zamieszał butelkami i troszkę poczekał jeśli nadal efekt będzie niezadowalający możesz pokombinować, albo zwiększając ilość cukru, albo dodając drożdży.
  22. diacetyl to słodki aromat mleka, masła. Co do nagazowania to jak dodawałeś cukier, tzn przygotowywałeś syrop, czy do każdej butelki osobno, dodatkowo jaka była temperatura refermentacji? Laktoza jest cukrem niefermentowalnym przez drożdże.
  23. Spostrzegawczy kolega jest , masz oczywiście rację, że deszczownicy używa się stosując wysładzanie ciągłe, gdzie przez cały czas utrzymuje się poziom wody nad powierzchnią młóta i nic się nie miesza. Ja też miałem zastosować ten typ wysładzania, ale ponieważ przegapiłem moment dolania wody młóto się odkryło, więc postanowiłem odfiltrować brzeczkę przednią do samego końca i zastosować wysładzanie na raty. Deszczownicy użyłem tylko dlatego, że chciałem ją przetestować przed kolejną warką Zastosowanie deszczownicy polega głownie na tym, aby woda podczas wysładzania ciągłego przechodziła przez całą objętość młóta, aby równomiernie wypłukiwać cukry z całej powierzchni.
  24. 09.05.2013 Drugi dzień fermentacji burzliwej, jak na razie wszystko idzie zgodnie z planem, fermentor w misce z zimną wodą, temperatura fermentacji ok 17°C
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.