Nie przejmuj się! Ja dostałem...
"Aromat rozpuszczalnikowy w smaku. Mocno ściągające. Garbnikowo-alkoholowa goryczka."
Pewnie bym pomyślał, że to mój smak wypaczony ale dwóch innych sędziów próbowało i może nie było wybitne ale też żaden nie narzekał ani na alkohol ani na goryczkę.
Gdybym przeczytał, że kiepsko zbalanowane to bym pomyślał "racja" a tak? Nie wiem co myśleć.