sindbad64 Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 Proponuję dla oszczędnych poszukać gara na wiejskich targach czy jarmarkach (zależy jak to się gdzie nazywa). Dzisiaj u nas na targu, po wielotygodniowym poszukiwaniu (targi u nas są raz na tydzień) namierzyłem emaliowane 37 l. z pokrywką. Niestety z drobną wadą, odbicie emalii na dnie. Na szczęście od środka niewielkie (2 na 3 mm, do naprawy). Najbardziej zaskoczyła mnie negocjacja ceny. Garnek nieobity trzy miesiące temu kosztował jedyne 100 złociszy. Ja po negocjacjach wyrwałem go za jedyne 50 złociszy. Zaprawka niech mnie kosztuje nawet 10 zł. to i tak ładny gar wyniesie 6 dych. Tak więc jeśli w waszej okolicy odbywają się takie targi to zaglądajcie na nie. :) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stasiek Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 (edited) A jaką zaprawką chcesz to naprawić? Szukałem jakiś czas temu czegoś do naprawy odpryśniętej emalii i owszem znalazłem, ale... do emalii np. z wanny. Wątpię, żeby można to było zastosować do produktu mającego styczność ze spożywką. Tym bardziej, że będzie w tym garnku ponad godzinne wrzenie... EDIT: ale jeśli znajdziesz taką zaprawkę to daj znać. Przydała by mi się, bo mam 40l gar który stoi w kącie nieużywany, ze względu na duży odprysk. Edited November 26, 2009 by Stasiek Link to comment Share on other sites More sharing options...
darko Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 Ja kiedyś szukałem, ale darowałem sobie. Wybrałem nierdzewkę. Farba do metalu dopuszczona do kontaktu z żywnością: http://www.rafil.pl/?m=katalog&id=131 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maryush Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 Ja zanim zacząłem warzenie to znalazłem do tego celu gar 40l na strychu. Stary, mało używany (albo nawet wcale) ale z odpryskiem na dnie. Nie przeszkadzało mi to, w takim warzę i nic się nie dzieje.. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jejski Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 Ja zanim zacząłem warzenie to znalazłem do tego celu gar 40l na strychu. Stary, mało używany (albo nawet wcale) ale z odpryskiem na dnie. Nie przeszkadzało mi to, w takim warzę i nic się nie dzieje.. Ipo co się stresować jakimś odpryskiem. Masz rację. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Belzebub Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 Ja tez warzę w garze, który ma odprysk. To jeden z nich. kiedyś miałem nawet taki łatany cyną, bo zrobiła sie zdiura ze starości i częstego używania. Inny większy to aluminium :D . Niby aluminium ma jakiś wpływ na alzheimera, co jest nie prawdą choć nie wiem czemu, bo zapomniałem Link to comment Share on other sites More sharing options...
sindbad64 Posted November 26, 2009 Author Share Posted November 26, 2009 Ja kiedyś szukałem, ale darowałem sobie. Wybrałem nierdzewkę. Farba do metalu dopuszczona do kontaktu z żywnością: http://www.rafil.pl/?m=katalog&id=131 Dzięki za namiar na tą farbę, spróbuję ją wykorzystać. Mam nadzieję że nie sprzedają jej w chabokach po 20 l. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dagome Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 Ja kiedyś szukałem' date=' ale darowałem sobie. Wybrałem nierdzewkę. Farba do metalu dopuszczona do kontaktu z żywnością: [url']http://www.rafil.pl/?m=katalog&id=131[/url] Dzięki za namiar na tą farbę, spróbuję ją wykorzystać. Mam nadzieję że nie sprzedają jej w chabokach po 20 l. Jak spróbujesz opisz efekt. Też mam na strychu duży gar z odpryskami. Link to comment Share on other sites More sharing options...
szamankfc Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 A może te odpryski spróbujcie zasmarować silikonem dla akwarystów ten sil raczej będzie czysty i nie tokszyczny Link to comment Share on other sites More sharing options...
yemu Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 ja tez niestety mam gar (elektryczny) z paroma malymi odpryskami. warzyłem w nim i było ok. jakis czas temu nabylem drugi caly, i teraz w tym z odpryskami tylko przygotowuję wodę do wysładzania. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stasiek Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 A może te odpryski spróbujcie zasmarować silikonem dla akwarystów ten sil raczej będzie czysty i nie tokszyczny Ale wątpliwe, żeby ten silikon wytrzymał gotowanie. sindbad64: też czekam na wynik eksperymentu. Niby piszą, że farba ta wytrzymuje 150°C, ale tylko na sucho... Ale piszą też, że jest nierozpuszczalna w wodzie... Ciekawe, ciekawe... Link to comment Share on other sites More sharing options...
darko Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 Silikon też przerabiałem . Zwykły, bezbarwny wytrzymał kilkanaście warek. Tylko zrobił się zielony od chmielu Link to comment Share on other sites More sharing options...
admiro Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 W moim garze rodzina przez 30 lat gotowała kaszankę, powiedzieć o nim, że ma "odprysk" byłoby eufenizmem, jest ich kilka, większych, mniejszych, ogólnie powłoka emalii na dnie jest w stanie dość słabym , ale działa. Myślę na RIMS/HERMS, gar do tego czasu musi dociągnąć. Link to comment Share on other sites More sharing options...
TurTle Posted November 26, 2009 Share Posted November 26, 2009 (edited) Dzięki za namiar na tą farbę, spróbuję ją wykorzystać. Mam nadzieję że nie sprzedają jej w chabokach po 20 l. Wg Karty informacyjnej Emalia FAMOKSYD III występuje w sprzedaży: - składnik I (emalia) w opakowaniach o pojemności 5 ltr, napełnionych do 3 ltr, - składnik II (utwardzacz) w opakowaniach 1 ltr Edited November 26, 2009 by TurTle Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted April 3, 2010 Share Posted April 3, 2010 Dziś na targu widziałem chińskie gary z nierdzewki z pokrywką. Garnek wielkości emaliowanego po 100 złociszy, większy na oko 40l - 150zł. Link to comment Share on other sites More sharing options...
kopyr Posted April 3, 2010 Share Posted April 3, 2010 Dziś na targu widziałem chińskie gary z nierdzewki z pokrywką. Garnek wielkości emaliowanego po 100 złociszy, większy na oko 40l - 150zł. Jacer, chcąc być precyzyjnym trzeba napisać chińskie gary z chińskiej nierdzewki. Link to comment Share on other sites More sharing options...
bielok Posted April 3, 2010 Share Posted April 3, 2010 Cześć Dziś na targu widziałem chińskie gary z nierdzewki z pokrywką. Garnek wielkości emaliowanego po 100 złociszy, większy na oko 40l - 150zł. Żeby być precyzyjnym wielkośc garnka emaliowanego jest pynna ;-) Ja mam np. 52 l Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted April 3, 2010 Share Posted April 3, 2010 Wszystko się zgadza. Link to comment Share on other sites More sharing options...
grzesiuu Posted April 5, 2010 Share Posted April 5, 2010 Ale co wy się odpryskami przekujecie? Garnek emaliowany jest zrobiony z tłoczonej blachy emali podkładu i emali zewnętrznej. Obicie garnka powoduje odpryśnięcie od blachy i ewentualnie rdzę która w niczym nie szkodzi. To obicie z czasem od żaru i czasu przeradza się w dziurkę i wtedy gar nadaje się do wyrzucenia. A malowanie czy tam inne przeróbki tylko mogą zaszkodzić bo emalia to nie jakaś farba tylko ceramiczna powłoka. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Belzebub Posted April 5, 2010 Share Posted April 5, 2010 Ale co wy się odpryskami przekujecie? Garnek emaliowany jest zrobiony z tłoczonej blachy emali podkładu i emali zewnętrznej. Obicie garnka powoduje odpryśnięcie od blachy i ewentualnie rdzę która w niczym nie szkodzi. To obicie z czasem od żaru i czasu przeradza się w dziurkę i wtedy gar nadaje się do wyrzucenia. A malowanie czy tam inne przeróbki tylko mogą zaszkodzić bo emalia to nie jakaś farba tylko ceramiczna powłoka. JA od dłuższego czasu staram się ludziom to uświadomić, ale nadal jakieś dziwaczne opowieści na ten temat krążą. Dodatkowo nawet jak zrobi się dziura, a nie dysponujemy innym garem, czy funduszami na jego zakup, można taką dziurkę zacynować i gar będzie służył jeszcze długi czas, chyba że zrobi się dziura w innym miejscu Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted April 5, 2010 Share Posted April 5, 2010 ja w swoim garnku mam otwór na wlot do pompy i przy nim pojawiła się korozja, więc czyszczę i maluję emalią zaprawkową ale chyba dam sobie spokój... Link to comment Share on other sites More sharing options...
coder Posted April 5, 2010 Share Posted April 5, 2010 Wiedza ogólna stanowi, że od kontaktu z żywą stalą mogą pojawić się posmaki metaliczne w piwie Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted April 5, 2010 Share Posted April 5, 2010 (edited) robię w nim 15 warkę i w żadnego posmaku Brackiego nie wyczułem Edited April 5, 2010 by wsaczuk Link to comment Share on other sites More sharing options...
Belzebub Posted April 6, 2010 Share Posted April 6, 2010 Wiedza ogólna stanowi, że od kontaktu z żywą stalą mogą pojawić się posmaki metaliczne w piwie Właśnie jak to zwykle bywa teoria sobie a praktyka sobie. Inna rzecz jest taka, że odłsonięte miejsca szybko pokrywają się różnymi substancjami, w tym kamieniem, czy produktami utleniania. Zaczynałem warzyć w garnku, który miał odprysk, zrobiłem w nim jakichś 1.500 litrów albo więcej i w żadnym piwie posmaków nie czułem. Link to comment Share on other sites More sharing options...
grzesiuu Posted April 6, 2010 Share Posted April 6, 2010 Bo to za mała powierzchnia żeby miała wpływ na cokolwiek. Nierdzewka też się składa z żelaza i nikt nie mówi że metaliczny posmak :cool2: Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now