Jump to content

Oberschlesische Brauerei nie wystartowało.


Recommended Posts

Witam brać piwowarską.

Jest to mój pierwszy post na forum(zaraz nadrobię z przywitalną) i pewnie ja większość znalazłem sie tu bo potrzebuje pomocy.

 

Problem jest taki, że 12 dni temu nastawiłem brewkit Oberschlesische Brauerei Silesisn Porter i piwo nie wystartowało(a może jednak a ja o tym nie wiem).

Przed zadaniem drożdży BLG 11-12. Drożdże z zestawu(producentem mimo fikuśnej nazwy jest Gozdawa) uwodnione w 31°C 30 minut. Zadane do brzeczki o temp. 20°C - czyli wszystko zgodnie z instrukcją. Temperatura w pokoju między 16 a 22°C i w takich warunkach stało.

Przez 12 dni żadnych oznak "życia". Gdyby tylko chodziło o bloop z rurki to pikuś - pojemnik może być nieszczelny, ale u mnie nie wytworzyła się piana na powierzchni(w zestawie były hybrydowe drożdże górnej fermentacj) i tym samym nie ma gęstwy na dnie.

Dziś zmierzone BLG 5.

Powiedzcie czy wszystko ok.?

 

Robię już drugą warkę z tej seri Obercośtam(za pierwszym razem Silesian Lager) i już drugi raz nie idzie tak jakbym chciał - za pierwszym też nie było piany(opis drożdży w zestawie taki sam), ale był osad na dnie - pilnowałem temperatury aby nie wzrosła powyżej 19°C.

 

Mam jeszcze jeden brewkit tej serii(German Pils) i zastanawiam się czy to może z nimi coś nie tak?

 

Macie jakieś pomysły czy można ten nastaw jakoś uratować, czy dać sobie spokój i nastawić inne piwo?

Link to comment
Share on other sites

Witam brać piwowarską.

Jest to mój pierwszy post na forum(zaraz nadrobię z przywitalną) i pewnie ja większość znalazłem sie tu bo potrzebuje pomocy.

 

Problem jest taki, że 12 dni temu nastawiłem brewkit Oberschlesische Brauerei Silesisn Porter i piwo nie wystartowało(a może jednak a ja o tym nie wiem).

Przed zadaniem drożdży BLG 11-12. Drożdże z zestawu(producentem mimo fikuśnej nazwy jest Gozdawa) uwodnione w 31°C 30 minut. Zadane do brzeczki o temp. 20°C - czyli wszystko zgodnie z instrukcją. Temperatura w pokoju między 16 a 22°C i w takich warunkach stało.

Przez 12 dni żadnych oznak "życia". Gdyby tylko chodziło o bloop z rurki to pikuś - pojemnik może być nieszczelny, ale u mnie nie wytworzyła się piana na powierzchni(w zestawie były hybrydowe drożdże górnej fermentacj) i tym samym nie ma gęstwy na dnie.

Dziś zmierzone BLG 5.

Powiedzcie czy wszystko ok.?

 

Robię już drugą warkę z tej seri Obercośtam(za pierwszym razem Silesian Lager) i już drugi raz nie idzie tak jakbym chciał - za pierwszym też nie było piany(opis drożdży w zestawie taki sam), ale był osad na dnie - pilnowałem temperatury aby nie wzrosła powyżej 19°C.

 

Mam jeszcze jeden brewkit tej serii(German Pils) i zastanawiam się czy to może z nimi coś nie tak?

 

Macie jakieś pomysły czy można ten nastaw jakoś uratować, czy dać sobie spokój i nastawić inne piwo?

Obstawiam że problem jest w drożdżach Gozdawy. Nie spotykałem się ze zbyt wieloma pozytywnymi opiniami na ich temat ;-P

Link to comment
Share on other sites

 

 

Przed zadaniem drożdży BLG 11-12.

 

Dziś zmierzone BLG 5

no to cuda jakieś? Nie fermentowało, a cukru nie ma. przecież nie odparował więc jednak drożdże go przerobiły.

 

 

 

Obstawiam że problem jest w drożdżach Gozdawy. Nie spotykałem się ze zbyt wieloma pozytywnymi opiniami na ich temat

Wiesz więcej są warte rady oparte na własnym doświadczeniu niż tylko powielanie niesprawdzonych mitów.

Nie twierdzę, że drożdże z tej firmy są dobre, ale znam ich 2 szczepy i w ciemno mogę je każdemu polecić :)

Jednym z nich jest właśnie Old German Ale, który był dodany chyba do tego kita bo o innych hybrydowych od Gozdawy nie słyszałem.

 

Że też w większości wszyscy szukają błędów u innych, a swoich nie umieją zidentyfikować.

Link to comment
Share on other sites

Też słyszałem kiepskie opinie, dlatego kupiłem takie brewkity - wydawało mi się, że taka nazwa, plus tekst: "wyprodukowane na rynek niemiecki, Austrii i Szwajcarii" oddalą mnie od Gozdawy a tu taki myk...

 

No nic - do następnego kupię osobno drożdże. Czy z Biowina będą lepsze(tylko takie są u mnie w sklepach).

 

A z tą warką coś jeszcze można zrobić, czy kanał?

Link to comment
Share on other sites

 

 

A z tą warką coś jeszcze można zrobić, czy kanał?

wg mnie masz w fermentorze całkiem dobre piwo :)

a to że nie mogłeś podziwiać jak fermentuje to chyba nie jest jakiś wielki problem.

Link to comment
Share on other sites

Może być tak, że nawet nie zauważyłeś jak drożdże zakończyły burzliwa ;) Drożdże Gozdawy nie są złe, Dr2 polecił mi właśnie Old German Altbier i jestem bardzo zadowolony z nich, bardzo dobre drożdze.

 

Już nie offtopujac, zostaw piwko jeszcze na tydzień i zobacz czy spadnie blg.

Edited by Versaar
Link to comment
Share on other sites

Może być tak, że nawet nie zauważyłeś jak drożdże zakończyły burzliwa ;) Drożdże Gozdawy nie są złe, Dr2 polecił mi właśnie Old German Altbier i jestem bardzo zadowolony z nich, bardzo dobre drożdze.

 

Już nie offtopujac, zostaw piwko jeszcze na tydzień i zobacz czy spadnie blg.

I tak też zrobiłem - przelałem na cichą.

Po prostu zastanowił mnie ten stopień odfermentowania i brak gęstwy.

Poczekam tydzień, zmierzę BLG i jak coś to w butelki.

Następnie nastawie tego Pilsa co go mam(pisałem we wcześniejszych postach), a potem będę starał się sam coś komponować.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Drożdże z zestawu(producentem mimo fikuśnej nazwy jest Gozdawa) uwodnione w 31°C 30 minut

Producent podaje temperaturę uwodnienia 27 stopni +/- 3 stopnie.Może przekroczyłeś temperaturę i część drożdzy nie podjęła "pracy" Ja zawsze  uwadniam w temp.23 stopnie i nigdy nie było problemu z drożdzami Gozdawy

Link to comment
Share on other sites

Jak brak gęstwy ? Po przelaniu nic nie było na dnie ? Zero drożdży ?

Tak. Po zlaniu na dnie nie było żadnego osadu. Nawet celowo nie spuszczałem do zera żeby "mułu nie zasysać". Poszedłem umyć wiadro, wylałem to co zostało a tam czyste dno...

 

 

Drożdże z zestawu(producentem mimo fikuśnej nazwy jest Gozdawa) uwodnione w 31°C 30 minut

.

Producent podaje temperaturę uwodnienia 27 stopni +/- 3 stopnie.Może przekroczyłeś temperaturę i część drożdzy nie podjęła "pracy" Ja zawsze uwadniam w temp.23 stopnie i nigdy nie było problemu z drożdzami Gozdawy

W przypadku tego brewkita instrukcja przewiduje uwodnienie w temp. 30-33°C. Edited by GhoustDragon
Link to comment
Share on other sites

 

 

33 stopnie to niemal górna granica wielu szczepów

 

Uwodnienia?

 

Co do gozdawy to zgadzam się z Dr2, robiłem piwa na OGA i BFSAY i z pewnością zrobiły robotę. Saison na BFSAY wyszedł, jak z multitapu, jeżeli dla kogoś to wyznacznik jakości. Dla mnie był świetny. Druga sprawa, że ciężko mi uwierzyć, że gęstwy nie ma... Mimo iż zjadło do tych 5 Blg. Swoją drogą można było potrzymać dłużej.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dziś(zasadniczo wczoraj) zmierzyłem BLG i wyszło 1,5°... Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią piwo poszło w butelki... Zadałem po 4g glukozy do refermentacji i teraz stoi w 17-19° dla nagazowania, a potem do piwnicy/na strych... Zasadniczo za porterem nie przepadam(co innego ojciec)... Piwo będzie leżakować do września w stabilnych warunkach +10-12°C.

 

P.S.

Przy okazji butelkowania mam pytanie - jak przechowujecie butelki między warkami? Ja mam pięć transporterów(100 butelek) zawsze nastawiam jedną warkę i staram się "żonglować" butelkami, ale dziś w kilku butelkach zauważyłem pleśń wewnątrz... Jakieś patenty żeby tego uniknąć?

Link to comment
Share on other sites

Dziś(zasadniczo wczoraj) zmierzyłem BLG i wyszło 1,5°... Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią piwo poszło w butelki... Zadałem po 4g glukozy do refermentacji i teraz stoi w 17-19° dla nagazowania, a potem do piwnicy/na strych... Zasadniczo za porterem nie przepadam(co innego ojciec)... Piwo będzie leżakować do września w stabilnych warunkach +10-12°C.

 

P.S.

Przy okazji butelkowania mam pytanie - jak przechowujecie butelki między warkami? Ja mam pięć transporterów(100 butelek) zawsze nastawiam jedną warkę i staram się "żonglować" butelkami, ale dziś w kilku butelkach zauważyłem pleśń wewnątrz... Jakieś patenty żeby tego uniknąć?

Porter 12 Blg chcesz leżakować 7 miesięcy? Nie wiem czy to dobry pomysł, co innego gdyby to było 22 Blg. W mojej subiektywnej opinii piwa o takim ekstrakcie najlepiej smakują świeże, powiedziałbym że max. 3 miesiące od zabutelkowania, później zaczynają tracić. Proponuję Ci żebyś otwierał sobie np. co miesiąc butelkę i sprawdzał jak smakuje, bo może się okazać że optimum dla tego piwa będzie wcześniej niż we wrześniu.

Link to comment
Share on other sites

Porter 12 Blg chcesz leżakować 7 miesięcy? Nie wiem czy to dobry pomysł, co innego gdyby to było 22 Blg. W mojej subiektywnej opinii piwa o takim ekstrakcie najlepiej smakują świeże, powiedziałbym że max. 3 miesiące od zabutelkowania, później zaczynają tracić. Proponuję Ci żebyś otwierał sobie np. co miesiąc butelkę i sprawdzał jak smakuje, bo może się okazać że optimum dla tego piwa będzie wcześniej niż we wrześniu.

 

Tak jak pisałem fanem porterów nie jestem i tego uwarzyłem raczej z myślą o ojcu, a że we wrześniu impreza rodzinna się szykuje... A to, że do tego czasu kilka butelek "zginie" to pewne  ;)

 

 

Z tymi butelkami to nie jest tak, że nie myję... co prawda nie latam z każdą z osobna zaraz po wypiciu, ale każda butelka jest myta w 24h po użyciu, a chodziło mi o "patenty" jak np. poniżej:

 

 

jak wyschnie psikam kilka razy nadwęglanem sodu, nakładam kapsel i odstawiam do skrzyneczki...
 

Szczerze to sam zastanawiałem się czy po umyciu nie wlać do butelki po 25ml wodnego roztworu piorsiarczanu potasu i zakapslować - w zasadzie późniejsza sterylizacja by odpadała... Chyba, że się mylę?

Edited by GhoustDragon
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...