marceli5555 Posted August 27, 2010 Share Posted August 27, 2010 (edited) Witam Panowie W ostatnią niedziele czyli 22sierpnia postanowiłem zrobić swoją pierwsza warkę z zacieraniem , użyłem 4,5 kg pilzneńskiego i 0,8 kg monachijskiego wyszło po całym procesie około 24litry brzeczki o Blg 16 a że lubię mocne piwa toteż nie dolewałem już wody zaaplikowałem drożdże suche safbref s-33 (oczywiście wcześniej je wsypałem do wody o tem 28 stopni C z łyżeczką cukru) już po dwóch godzinach w rurce zaczęło bulgotać a w poniedziałek po południu to bulgotało tak że aż dziw , non stop bez przerw jednak we wtorek rano już zauważyłem że bulgot zesłabł i to znacznie a po południu można powiedzieć ustał całkowicie (szczelność pokrywy fermentatora 100%) temperatura w pomieszczeniu 21stopni C a więc do górnej fermentacji można rzec idealna .W środę rano sprawdziłem Blg 9 to też postanowiłem troszeczkę podgrzać fermentator , wstawiłem go do gara z wodą i podgrzałem gar do 28 stopni i troszeczkę to pomogło bo bo znów zaczęły drożdże pracować jednak wieczorem tego samego dnia znowu się uspokoiły tyle że Blg spadło na 7 no i przez ostatnie dwa dni całkowita cisza w rurce no i nie wiem co mam z tym fantem zrobić ? Edited August 28, 2010 by marceli5555 Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted August 27, 2010 Share Posted August 27, 2010 Nic, czekać, kontrolować sytuację, za jakiś czas przelać na cichą. Znane są przypadki, że te drożdże słabo odfermentowują. W wątku obok masz przykład -> http://www.piwo.org/forum/t2879-Alt-slabo-odfermentowal.html Link to comment Share on other sites More sharing options...
elroy Posted August 27, 2010 Share Posted August 27, 2010 Witaj Pierwsza prośba - pisz w miarę możliwości ciut schludniej, będzie się lepiej czytało i odpowiadało. Bulgot na minutę to niestety cienka miara odfermentowania Sprawdź sobie areometr w zwykłej wodzie, czy dobrze wskazuje. Tak dodawanie cukru do drożdży jak i podgrzewanie piwa o temperaturze roboczej 21°C do 29°C zły pomysł. Tu masz specyfikację s-33 http://www.fermentis.com/fo/pdf/HB/PL/Safbrew_S-33polski_HB.pdf i podejrzewałbym w tej ostatniej czynności przyczynę dalszych problemów z odfermentowaniem. To co można zrobić, to w zasadzie tylko jak pisze Zgoda, przelać na cichą. Link to comment Share on other sites More sharing options...
marceli5555 Posted August 27, 2010 Author Share Posted August 27, 2010 No cóż , człowiek całe życie się uczy toteż poczekam z dzień ,dwa z nadzieją na cud i przeleje na cichą jak radzicie . Link to comment Share on other sites More sharing options...
bielok Posted August 28, 2010 Share Posted August 28, 2010 Cześć Żadne drożdże piwowarskie nie giną w temperaturach poniżej 40°C. Tak to wygląda jakby twoje poszły po prostu spać. Spróbuj pokręcić fermentatorem (najlepiej z zamkniętą pokrywką) tak aby poderwać drożdże z dna. Ale jak wcześniej pisał Erloy najpierw sprawdź cukromierz. Link to comment Share on other sites More sharing options...
marceli5555 Posted August 28, 2010 Author Share Posted August 28, 2010 W zasadzie nie mam nic do stracenia, przecież pogorszyć się nie może, zamieszam więc fermentatorem no i zobaczymy co z tego wyniknie .Cukromierz jest dobry, zresztą posiadam też refraktometr ,co prawda produkt z epoki PRL-owskiej co jednak w niczym mu nie umniejsza:) wskazania są podobne Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacer Posted August 28, 2010 Share Posted August 28, 2010 brzeczka, brzeczka, brzeczka, brzeczka, napisz tak sto razy. Nie szanujesz piwa nazywając je jakoś dziwnie a potem się dziwisz, że nie chce fermentować. :rolleyes: Link to comment Share on other sites More sharing options...
marceli5555 Posted August 28, 2010 Author Share Posted August 28, 2010 jacek , moim skromnym zdaniem mając takie doświadczenie (80 warek) i mieć tylko tyle do napisania to lepiej było nic nie pisać Link to comment Share on other sites More sharing options...
szop007 Posted August 28, 2010 Share Posted August 28, 2010 Witam Panowie W ostatnią niedziele czyli 22sierpnia postanowiłem zrobić swoją pierwsza warkę z zacieraniem , użyłem 4,5 kg pilzneńskiego i 0,8 kg monachijskiego wyszło po całym procesie około 24litry brzeczki o Blg 16 a że lubię mocne piwa toteż nie dolewałem już wody zaaplikowałem drożdże suche safbref s-33 (oczywiście wcześniej je wsypałem do wody o tem 28 stopni C z łyżeczką cukru) już po dwóch godzinach w rurce zaczęło bulgotać a w poniedziałek po południu to bulgotało tak że aż dziw , non stop bez przerw jednak we wtorek rano już zauważyłem że bulgot zesłabł i to znacznie a po południu można powiedzieć ustał całkowicie (szczelność pokrywy fermentatora 100%) temperatura w pomieszczeniu 21stopni C a więc do górnej fermentacji można rzec idealna .W środę rano sprawdziłem Blg 9 to też postanowiłem troszeczkę podgrzać fermentator , wstawiłem go do gara z wodą i podgrzałem gar do 28 stopni i troszeczkę to pomogło bo bo znów zaczęły drożdże pracować jednak wieczorem tego samego dnia znowu się uspokoiły tyle że Blg spadło na 7 no i przez ostatnie dwa dni całkowita cisza w rurce no i nie wiem co mam z tym fantem zrobić ? Z tego,co piszesz,wychodzi mi,że miałeś ponad 100% wydajność zacierania :rolleyes: Link to comment Share on other sites More sharing options...
vettis Posted August 29, 2010 Share Posted August 29, 2010 No cóż , człowiek całe życie się uczy toteż poczekam z dzień ,dwa z nadzieją na cud i przeleje na cichą jak radzicie . Przelej na cichą, parę dni w pokojowej temperaturze, potem do chłodnego. Zobaczysz że drożdże się pobudzą po przelaniu na cichą. S-33 tak mają. Może zejdzie góra do 4°Blg, chociaż bardziej obstaje, że utknie przy 5. Butelkowałem warki na tych drożdżach przy takiej gęstości i było ok, nic nie wybuchało. 4g cukru/1l piwa Link to comment Share on other sites More sharing options...
marceli5555 Posted August 29, 2010 Author Share Posted August 29, 2010 Z tego,co piszesz,wychodzi mi,że miałeś ponad 100% wydajność zacierania :rolleyes: Nie mam bladego pojęcia jak to wyliczyłeś ,ale prawda jest taka że ja słodu nie ważyłem , kupiłem 5kg pilzneńskiego i 1kg monachijskiego no i odsypałem na oko , dzisiaj dopiero zważyłem to co zostało no i jest tego 370g i 140g dlatego chyba wyszło z wyliczenia ponad 100% .Jeżeli możesz to wyjaśnij proszę jak to wyliczyłeś . Link to comment Share on other sites More sharing options...
szop007 Posted August 29, 2010 Share Posted August 29, 2010 Z tego' date='co piszesz,wychodzi mi,że miałeś ponad 100% wydajność zacierania :rolleyes:[/quote']Nie mam bladego pojęcia jak to wyliczyłeś ,ale prawda jest taka że ja słodu nie ważyłem , kupiłem 5kg pilzneńskiego i 1kg monachijskiego no i odsypałem na oko , dzisiaj dopiero zważyłem to co zostało no i jest tego 370g i 140g dlatego chyba wyszło z wyliczenia ponad 100% .Jeżeli możesz to wyjaśnij proszę jak to wyliczyłeś . Wyliczył to program BeerTools Pro,dokładnie 104% Link to comment Share on other sites More sharing options...
guma77 Posted August 29, 2010 Share Posted August 29, 2010 Nawet gdybyś wsypał całe 6kg słodów to wydajność jak na pierwsze zacieranie wychodzi niesamowita 88% (ProMash) Link to comment Share on other sites More sharing options...
marceli5555 Posted August 29, 2010 Author Share Posted August 29, 2010 Nawet gdybyś wsypał całe 6kg słodów to wydajność jak na pierwsze zacieranie wychodzi niesamowita 88% (ProMash) Czyli cały proces zacierania przeprowadzony był idealnie można by rzec ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
guma77 Posted August 29, 2010 Share Posted August 29, 2010 Bardziej skłaniałbym się do błędu w pomiarach. Jak już wcześniej wspomniał elroy sprawdź aerometr. Link to comment Share on other sites More sharing options...
szop007 Posted August 29, 2010 Share Posted August 29, 2010 Nawet gdybyś wsypał całe 6kg słodów to wydajność jak na pierwsze zacieranie wychodzi niesamowita 88% (ProMash) Czyli cały proces zacierania przeprowadzony był idealnie można by rzec ? Nie,na mój gust,pomiar gęstości brzeczki jest mocno zawyżony,z tej ilości słodów mogłeś otrzymać max.13 blg,przy objętości 24l. Link to comment Share on other sites More sharing options...
marceli5555 Posted August 29, 2010 Author Share Posted August 29, 2010 (edited) Nie może być mowy o błędzie a to z prostego powody, ponieważ mierzyłem cukromierzem i refraktometrem Edited August 29, 2010 by marceli5555 Link to comment Share on other sites More sharing options...
szop007 Posted August 29, 2010 Share Posted August 29, 2010 (edited) Nie może być mowy o błędzie a to z prostego powody, ponieważ mierzyłem cukromierzem i refraktometrem No to,przebóg,cud się zdarzył Ja odpadam. Edited August 29, 2010 by szop007 Link to comment Share on other sites More sharing options...
marceli5555 Posted August 29, 2010 Author Share Posted August 29, 2010 Może i cud a może coś te programy nie tak liczą skoro jest taka różnica , jeden 104% a drugi 88% .Zresztą nie ma dla mnie znaczenia czy to możliwe czy nie , teraz najważniejsze jest dla mnie jak doprowadzić do jak najniższego Blg .Ot to jest problem Link to comment Share on other sites More sharing options...
jaozyrys Posted August 30, 2010 Share Posted August 30, 2010 Ja bym zlewał i dał mu spokój na 2tyg - zarazem jest okazja spróbować jak to rokuje. Ewentualnie możesz się uśmiechnąć do innego piwowara z twojej okolicy o jakieś drożdże i dodać gęstwę do piwka. Takie częściowo odfermentowane piwo to niezbyt przyjazne środowisko dla obcych, ale może dojedzą te resztki. Standardowo to zacierałeś czy na słodko? Link to comment Share on other sites More sharing options...
marceli5555 Posted August 30, 2010 Author Share Posted August 30, 2010 Panowie i Panie , postanowiłem ponownie zrobić to samo piwo ,tak więc zamówiłem te same ilości, tego samego slodu zmienie natomiast drożdże na US-05 jestem ciekaw czy uda mi się powtórzyć ten sam wynik,ostatnio podczas zacierania dwa razy dolałem po litrze zimnej wody dla zbicia podwyższającej się temperatury może w tym tkwi szczegół ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
marceli5555 Posted September 12, 2010 Author Share Posted September 12, 2010 (edited) Witam Panowie i Panie po kilku dniowym milczeniu W zeszłym tygodniu dotarły zamówione słody i chmiele i w dniu dzisiejszym przypadło udowodnić sobie , czy pierwsza warka to cud czy może jakiś błąd .Dzisiaj użyłem (sprawdzone) 5 kilo słodu pilzneńskiego i 1 kilo monachijskiego , wyszło 23,5 litra brzeczki o gęstości 16,5 Blg .Co prawda ten wynik cudem ,chyba nie jest ale też myślę że nie jest zły? Bardzo proszę o wyliczenie wydajności programami . Tak więc jedynym sensownym wytłumaczeniem tak dobrego poprzedniego wyniku jest zawyżona waga słodu jaka dotarła do mnie ze sklepu . Co zaś tyczy się pierwszej mojej warki to zlałem na cichą( jak mi wcześniej radzono) i o dziwo po tygodniowym odpoczynku drożdże zaczęły pracować co widać w rurce fermentacyjnej, dzisiaj Blg wynosiło 5 ale wszystko wskazuje na to że jeszcze sie obniży, ciekawe do ilu zejdzie? Edited September 13, 2010 by marceli5555 Link to comment Share on other sites More sharing options...
kwiatosz Posted September 13, 2010 Share Posted September 13, 2010 23,5 litrów brzeczki o gęstości 16,5 Blg waży: 23,5 x 1,067 g/ml = 25,0745 kg w tym waga ekstraktu: 25,0745 x 16,5 % = 4,14 kg a więc wydajność warzelni: 4,14 kg : 6 kg zasypu = 69 % Link to comment Share on other sites More sharing options...
marceli5555 Posted September 13, 2010 Author Share Posted September 13, 2010 No i wedle tego wyliczenia wynik moich zmagań nie jest żadną rewelacją a już na pewno nie jest cudem .Ja nigdy nie byłem orłem z matematyki dlatego proszę abyś wyliczył, ale z tymi danymi 5,400 słodu 24 litry brzeczki o gestości 16 Blg . Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted September 13, 2010 Share Posted September 13, 2010 76% Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now