Skocz do zawartości

Mój pierwszy pils wyszedł mętny - co poszło nie tak?


Mijnheer

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć! Za mną już 19 warek i jako 20. postanowiłem zrobić pilsa nowozeladzkiego. Poniżej przepis na 23 litry:

 

Pilzneński Weyermann: 4.5 kg

Carapils: 0.3 kg

Monachijski Jasny Viking Malt: 0.3 kg

 

Woda RO z następującymi minerałami (w ppm)

 

Ca2+ 67 ppm

Mg2+ 5 ppm

CaCO3 20 ppm

SO42- 79 ppm

Cl- 75 ppm

Na+ 9

Alkaliczność rezydualna -31

 

Zacieranie:

63 45'

67 20'

72 10'

77 5'

 

Gotowanie 90 min

 

Chmielenie:

Waimea 10 g 60'

Waimea 20 g 10'

Wai-iti 40 g 10'

Mech irlandzki 10'

Wai-iti 60 g 20' hopstand w 70°C

 

Fermentacja: 2 paczki W-37/70

 

12°C 5 dni

13°C 3 dni

16°C 2 dni

Diacetylowa 19°C 3 dni

"lagerowanie" w 6°C 10 dni

 

W czasie butelkowania zauważyłem, że piwo jest mętne. Mętność pozostała po ogrzaniu do temperatury pokojowej więc to nie zmętnienie na zimno. Po wypiciu próbki w czasie butelkowania wykluczam też infekcję. Dwie możliwości jakie mi zostają to:

1) taniny wypłukane w czasie wysładzania -ale byłoby je chyba czuć w smaku i wytrąciłyby się w czasie lagerowania?

2) nieprzerobiona skrobia? Nie robiłem próby jodowej, nie mierzyłem pH zacieru i nie dodawałem kwasu/słodu zakwaszającego. Czy myślicie że to może być przyczyna i jeśli tak to co robić na przyszłość? Czy będzie konieczny zakup pH-metru?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

52 minutes ago, Łachim said:

Opisz może bardziej tę mętność, bo trudno wyrokować. W ciemno bym typował kompleksy polifenolowo-białkowe jak przy NEIPA, a raczej bym wykluczył zmętnienie skrobiowe, jeśli Twój termometr działa poprawnie. 

 

Mam nadzieję, że zdjęcie pomoże. Nie jest tak mętne jak typowe NEIPA. Te kompleksy powinny się wytrącić w czasie lagerowania, nie? I chyba nie powinno ich być w temperaturze pokojowej? O wiele klarowniejsze piwa wychodzą mi na S-04 i US-05 przy 3-dniowym cold crashu w 6°C, a w tym przypadku też mam polifenole i białka

 

1186236522_Screenshot2022-03-29at22_19_25.thumb.png.a5f881c827f29de482e74d2e79a38b40.png

 

1 hour ago, Robert87 said:

Fermentacja trochę krotka. Czy po schłodzeniu piwo klaruje się? Jak szybko schłodziłeś brzeczkę przed zadaniem drożdży?

Wysłane z mojego RMX3081 przy użyciu Tapatalka
 

 

Fermentacja była monitorowana hydrometrem wifi i na pewno się skończyła :) piwo było mętne przy butelkowaniu (miało wtedy około 10°C) i teraz w temperaturze pokojowej. Jak skończy refermentować to znowu schłodzę. Brzeczka była schłodzona do 12°C w ciągu około jednej godziny, może nieco dłużej

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
21 godzin temu, Piotr Ba napisał:

To nie możliwe. Ten szczep daje kalrowne piwo. Daj do 1-2 st C na kilka dni przed rozlewem i powinno się wyklarować. 

 

3 tyg fermentacji  pod ciśnieniem  i tydzień  CC .  100g chmielu na gorąco, pilznenski 77.8% wiedeński  22.2%

20220408_151835.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 lata później...

Podepnę się, żeby nie zakładać nowego tematu. Też mam problem z mętnością pilsa. Był dużo bardziej przejrzysty przy butelkowaniu(refermentacji) niż po tygodniu w 2-3 stopniach już w butelkach i kartonie. Dwa dni temu sprawdziłem i dziwna sytuacja, ale drożdże jak by same się podniosły z dna. Całe piwo "zamuliły" i lewitują takie jak by smugi z drożdży prawie w całej butelce.

 

Ktoś z was podpowie jaka może być tego przyczyna? 😏

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trwała około 14 dni w temp. pokojowej czyli około 21 stopni. W tym samym dniu wyniesione butelki do warsztatu do 2 max 3 stopni.

 

Coś jak by dostały szoku temperaturowego i się same uniosły w butelce;) Jednak raczej to nie możliwe, chociaż kto wie;)

 

Fermentacja klasyczna dla pilsa. 14 dni 9 stopni, 10 dni 13 stopni, 6 dni 16 stopni, 2 dni około 20 stopni- Butelkowanie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Już po kilku godzinach jak teraz zerkam, piwo nie ma nawet jednej smugi;) Mało tego to od szyjki już widać że się klaruje. Ogólnie to ja czegoś tutaj nie pojmuję. Przecież jak się wynosi do zimna 1-3 stopnie to tam dopiero powinno się pięknie klarować w butelce. A u mnie było na odwrót;)

 

Co dostrzegłem dla ułatwienia... Minimalny ruch butelką  i drożdże od razu się podnoszą. Zazwyczaj po 14-20 dniach miałem już je dość zwarte. To raz, dwa może jak je chowałem do kartonu ze stołu, to je wzruszyłem, potem miałem parę ładnych metrów do przejścia z tym kartonem i pamiętam, że trochę go majtało jak niosłem;) Może wtedy bardzo się uniosły a że od razu dostały szok temperaturowy, to już nie były w stanie opaść w przeciągu około 7 dni.... Piszę informacyjnie żebyśmy odgadli przyczynę. Może komuś też to kiedyś się przyda, bo będzie miał podobną sytuację do mojej.

 

Drożdże WLP 802 - Starter. Dokładnie mija miesiąc od butelkowania. Na tą chwilę mój najlepszy pils-lager. Tak 7/10 ogółem. Pierwszy raz mam tak znacznie czysty profil;) Aczkolwiek to jeszcze nie jest to;)

Edytowane przez Reters
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 21.01.2025 o 12:18, Reters napisał(a):

Trwała około 14 dni w temp. pokojowej czyli około 21 stopni. W tym samym dniu wyniesione butelki do warsztatu do 2 max 3 stopni.

 

Coś jak by dostały szoku temperaturowego i się same uniosły w butelce;) Jednak raczej to nie możliwe, chociaż kto wie;)

 

Fermentacja klasyczna dla pilsa. 14 dni 9 stopni, 10 dni 13 stopni, 6 dni 16 stopni, 2 dni około 20 stopni- Butelkowanie


Spróbuj szybciej podnosić temperaturę fermentacji. Przerwa diacetylowa dopiero po 14 dniach to moim zdaniem zbyt późno. Drożdże mogą być już ospałe i mogą mieć problem z posprzątaniem po sobie, stąd możesz nie być do końca zadowolony z czystego profilu. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe spostrzeżenie. Zapamiętam na przyszłość. Szczególnie że mam ekstra kontrolę fermentacji w takiej sprawdzonej winiarce.

Przede mną jeszcze sporo pilsów-lagerów żeby uwarzyć takiego np. konkursowego. I oczywiście w przyszłości czeka gęstwa do tego stylu:)

 

Sporo już o niej tutaj czytałem. Jak bym czegoś nie wiedział, zapewne na forum się podpytam😋

 

Tak się przymierzam też poprowadzić fermentację bez zabawy. Czyli 9-10 dni w 9 stopniach(otoczenia) potem od razu na 16 stopni(otoczenia) na 10 dni potem pokojowa około 20 stopni np. na 5 dni. Ciekawe czy był by czysty profil, oczywiście pod warunkiem zadania odpowiedniej ilości drożdży w dobrej kondycji.

 

Edytowane przez Reters
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.