Jump to content

Łachim

Members
  • Posts

    975
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    15

Łachim last won the day on July 4

Łachim had the most liked content!

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2020
  • Liczba warek
    70+
  • Miasto
    Wrocław

Kontakt

  • Imię
    Michał

Recent Profile Visitors

4045 profile views

Łachim's Achievements

  1. Rzadko bo rzadko, ale te najtańsze czasem bywają nieszczelne, u mnie ciekło przez nią powoli piwo. Raczej nic nie zaradzisz, kup nowe, najlepiej trochę lepsze. Możesz ewentualnie rozkręcić całą szybkozłączkę, rozłożyć i złożyć ponownie. Niemniej jednak upewnij się, że nieszczelność nie jest na zaworze ciśnieniowym, zwłaszcza jeśli masz ten łączony wężykami.
  2. Jeśli to bardziej w kierunku rozpuszczalnika, to może być octan etylu, wtedy bym stawiał na złe warunki fermentacji (zwłaszcza za wysoka temperatura na początku - ile stopni miała brzeczka przy zadaniu drożdży?). Jeśli ten aromat jest bardziej jak farba emulsyjna, to raczej aldehyd octowy. Tu znowu, błędy w fermentacji (może za niska temperatura, za mało drożdży). W obu wypadkach w grę może też wchodzić infekcja. Nie wykluczają się też one wzajemnie. Nie jest to klasyczne rozwiązanie, ale możesz. Poczytaj o Cold IPA i India Pale Lager.
  3. Słód żytni nie daje raczej chlebowości, tylko dodaje treściwości przez beta-glukany. Dla chlebowości można dodać trochę słodu monachijskiego.
  4. Jeśli nie było zakażenia, skoków temperatury, dostępu tlenu to generalnie wszystko powinno być OK. Na forum znajdziesz wiele przykładów, gdzie piwa miesiącami stały w fermentorach, często z korzyścią dla nich. Czysto teoretycznie mogłyby się pojawić jakieś szkodliwe patogeny, ale pH przy prawidłowo odfermentowanym piwie w połączeniu z alkoholem i chmielem temu przeciwdziała. Bałbym się tylko przy jakimś bardzo niskoalkoholowym piwie.
  5. Źródło gazu (butla lub refermentacja) nie ma znaczenia, o ile wyliczenia są prawidłowe. Najbardziej prawdopodobne moim zdaniem jest to, że piwo dofermentowuje w butelkach, co może być skutkiem zbyt szybkiego butelkowania lub infekcji. Postawiłbym na lepszą dezynfekcję. Osobiście polecam Star San. Nie używałbym w browarze domowym środków opartych o chlor/wybielacze. Niby się da, ale jest ryzyko, że coś pójdzie nie tak, a są prostsze metody.
  6. Możesz też szybko sklarować żelatyną, o ile masz możliwość schłodzenia całego fermentora (zresztą samo chłodzenie pomoże).
  7. Oczywiście jest to etap do pominięcia, wystarczy dłużej poczekać z piwem w tym samym fermentorze. Przelewanie to ryzyko utlenienia lub infekcji, więc warto mieć w tym jakiś konkretny cel. Jeśli masz możliwość zrobienia tego beztlenowo, nie zaszkodzi, ale tu trzeba mieć warunki do zamkniętych transferów.
  8. Na stronie CAMRA pojawiła się w przedsprzedaży nowa książka Andy'ego Parkera i Jamila Zainasheffa, The Modern Homebrewer. Mają być w niej m.in. przepisy, opisy składników, sprzętu i procesu. Można ją też dostać w sklepie internetowym kojarzącym się z dużą rzeką Premiera planowana na wrzesień. Jeśli ktoś czytał książki współautorstwa Jamila, to pewnie nie potrzebuje rekomendacji.
  9. Można śrutować dużo drobniej, nie ma zresztą też raczej obaw przy użyciu dużych ilości słodu pszenicznego lub żytniego. Mimo to lepiej nie uszkadzać łuski, bo może puścić więcej tanin, zwłaszcza przy zbyt wysokim pH. Zacieram metodą BIAB od jakichś 60 warek, u mnie brzeczka nie jest raczej bardziej mętna, ale jest trochę więcej osadów, co mi nie przeszkadza. Co do śrutowania, w niektórych sklepach możesz prosić o drobne ześrutowanie pod BIAB, trzeba wpisać w uwagach. Robiłem tak w TB zanim kupiłem śrutownik.
  10. Robiłem na tym szczepie kilka piw. W IPA sprawdziły mi się najlepiej, zarówno w bardziej West Coastowym jak i Hazy Double IPA. Jedyna kwestia to temperatura fermentacji, bo w zbyt niskiej wychodziła mi siarka, podobnie gdy dawałem nawet słabe ciśnienie. IPA fermentowałem już dość wysoko, natomiast chmieliłem na zimno w niskiej temperaturze i wyszło zgodnie z założeniami czyste, dobrze odfermentowane i chmielowe. Mam jednak wrażenie, że ze względu na intensywność fermentacji w wysokiej temperaturze trzeba użyć więcej chmielu, zwłaszcza na zimno, bo jednak sporo aromatu może ulecieć.
  11. Moja też trochę piszczała (nie pamiętam, z której strony), smar silikonowy załatwił sprawę.
  12. Na kveik Lutra robiłem nawet Hazy double IPA w temperaturach koło 26 stopni, moim zdaniem wyszło bardzo fajnie. Oczywiście samo chmielenie na zimno warto robić w niższych temperaturach, ale kveiki są bardzo dobre na początek, tylko też warto o nich poczytać. Co do drożdży do saisona nie jestem przekonany o tyle, że wiele (jeśli nie prawie wszystkie) z takich szczepów jest diastatyczna i może fermentować z czasem, co przy pierwszej warce może być potencjalnie niebezpieczne, gdyby np. pospieszyć się z butelkowaniem. Ten, który wskazał @Reters nie jest jednak diastatyczny, nie ma genu STA1.
  13. Ja nie polecam Grety (ucinała szyjki butelek u mnie), natomiast mam stołową Grifo HD i komfort butelkowania jest nieporównywalny. Nie wiem jaka jest różnica w cenie obecnie, natomiast ja sobie nie wyobrażam powrotu do ręcznej.
  14. Może napisz do browaru, jest szansa, że Ci coś podpowiedzą.
  15. Łachim

    Kran nukatap

    Mam kilka Nukatap i polecam, nic się generalnie z nimi nie dzieje. Łączę je na sztywno ze złączką, więc mam jakiś inny rodzaj tego shanka (taki krótki z napisem na stali 3247, nie mogę znaleźć). Jeden generyczny łącznik zintegrowany z szybkozłączką nie pasował i przeciekał (w połączeniu z kranem flow control poprzedniej generacji). Niestety też jeden z Nukatap zniszczyłem w podobny jak opisany przez Ciebie sposób, tzn. kąpiel w Starsanie przez kilka tygodni. Pojawił się dziwny drobny biały nalot i odbarwienia, stał się szorstki w dotyku. Wolę go nie używać, ale i tak byłem na tyle zadowolony, że kupiłem nowe.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.