Rageofhonor Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 Widziałem już wiele filmów na Youtube na temat warzenia piwa i praktycznie każdy Amerykanin dezynfekuje wszystko produktem o nazwie „Starsan” i mówi że nie trzeba spłukiwać tego środka czyli innymi słowy jak wleją piwo do nie wypłukanej butelki piją piwo i ten środek. Moim zdaniem to nie może być zdrowe jak to jest chemiczny środek dezynfekujący. W kontakcie z piwem czy winem tworzy się duża piana. Skład tego specyfiku to: Dodecylbenzenesulfonic Acid (C18H30O3S) - 300ppm, Phosphoric Acid (Kwas forsforowy) - 780ppm Jak widać to 2 kwasy. Jeden to kwas który jest też w Coli a drugi to nie wiem dokładnie. Jeśli to zabija bakterie i grzyby to musi też być szkodliwe dla człowieka. Zastanawiam się czy to: Nie wpływa to niekorzystnie na refermentację w butelkach, nie zmienia to smaku piwa, czy to jest szkodliwe dla człowieka? Moim zdaniem gorąca woda i trochę płynu do mycia naczyń jest bezpieczniejsze od takiej chemii albo przynajmniej wypłukać sprzęt po zastosowaniu tego specyfiku Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 Musi, nie musi - piją i żyją. My używamy piro, oxi i clo2, też bez spłukiwania. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Makaron Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 Moim zdaniem gorąca woda i trochę płynu do mycia naczyń jest bezpieczniejsze od takiej chemii albo przynajmniej wypłukać sprzęt po zastosowaniu tego specyfiku Zabawne, ze piszesz o plynie do mycia naczyn. Wiesz ile tam jest chemii? Skad ta pewnosc, ze te kwasy musza byc szkodliwe dla ludzi? Pijesz alkohol, ktory tez moze byc uzywany do dezynfekcji i jakos nic sie tobie nie dzieje zlego. Link to comment Share on other sites More sharing options...
amap Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 Starsan nie wpływa na smak, kolor ani zapach piwa - zakładam, że jest nieszkodliwy, gdyż w przeciwnym razie bym już nie pisał na tym forum... Wysłane z mojego MB525 za pomocą Tapatalk Link to comment Share on other sites More sharing options...
kantor Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 Sól sodowa tego pierwszego kwasu jest środkiem powierzchniowo czynnym, bardzo popularnym w proszkach do prania, pewnie z tego wynika pienienie. Nie jest toksyczna, jednak w przeciwieństwie do nadwęglanu sodu (oxi), to bym przepłukał taki środek. Może dzięki nie płukaniu mają lepszą pianę Link to comment Share on other sites More sharing options...
coder Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 Wręcz przeciwnie, starsan może zniszczyć pianę, jeżeli zbyt dużo dostanie się go do piwa. Starsan jest środkiem dla amatorów, dla profesjonalistów polecaja starxene, czyli z grubsza nasz ClO2. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rageofhonor Posted June 21, 2012 Author Share Posted June 21, 2012 (edited) Zabawne, ze piszesz o plynie do mycia naczyn. Wiesz ile tam jest chemii? Tylko ja dokładnie płucze butelki (5-6x). Tak że mam absolutną pewność że nic nie pozostało w butelkach. Zastanawia mnie tylko jedno co z refermentacją jak ten środek zabija drożdże? Coś tu w takim razie nie gra. Jeden facet nawet twierdzi że Starsan to dobra pożywka dla drożdży. Jak Starsan może być pożywką dla drożdży jeśli został zaprojektowany by zabić drożdże bakterie i grzyby. Widziałem na jednym filmie wielką pianę na powierzchni wina i to świadczy że tam są nadal pozostałości po jakiejś chemii. Raczej bym tego nie pił. Jak kwas fosforowy jest w miarę bezpieczny to nie mam zaufania do tego drugiego składnika Starsan’u. Z innej strony tam jest napisane „nie wymaga spłukiwania”. Co prawda pisze „nie wymaga spłukiwania” ale też nie jest napisane „nie spłukiwać” To dlaczego dla pewności nikt tego nie jednak nie przepłucze wodą . Wiele osób na tych filmach i tak stosuje wodę z kranu bez gotowania przy robieniu np. brewkitów. Dlatego to jest moim zdaniem bez znaczenia. Czy wypłucze butelkę a potem napełni piwem. I tak użyje nie przegotowanej wody z kranu do zrobienia piwa. Nie trzeba robić przecież wszystkiego tak jak w instrukcji. Nie po to robimy piwo sami by dodatkowo truć się jakąś chemią. Edited June 21, 2012 by Rageofhonor Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 Rób piwo jak chcesz. A temat "chemii w piwie" był już poruszany wielokrotnie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
amap Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 Wręcz przeciwnie, starsan może zniszczyć pianę, jeżeli zbyt dużo dostanie się go do piwa. Starsan jest środkiem dla amatorów, dla profesjonalistów polecaja starxene, czyli z grubsza nasz ClO2. a od kiedy jest sie profesjonalistą? ja tam do amatorów jeszcze sie zaliczam, ale ty... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rageofhonor Posted June 21, 2012 Author Share Posted June 21, 2012 Mi się wydaje że profesjonalistą się człowiek staje gdy zacznie zacierać i wychodzą mu dobre piwa. Link to comment Share on other sites More sharing options...
scooby_brew Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 Ja używam Star Sanu od ok 4-5 lat. Star San nie ma zapachu ani smaku i po dodaniu do piwa zmienia się w pożywkę dla drożdży, dlatego się go nie płucze. Do sterylizowania np fermentora wlewasz ok 1/2 kubka i potrzęsasz tym zeby na ścianach osiadła się piana (bardzo się pieni) i ta piana sterylizuje ci to naczynie w kilka sekund. Możesz też trzymać Star San w butelce sprejowej, bo Star San się nie psuje. Star San wyprodukowany został przez profesjonalnych browarów i ten sam produkt używany jest w browarach "komercyjnych". Naprawdę nie wyobrażam sobie sterylizowania szczególnie kegów bez StarSanu. Jedna mała buteleczka Star Sanu 8 oz. wystarcza na ok. 120 L produktu sterylizującego po wymieszaniu z wodą, naprawdę wystarcza to na długi czas. Star Sanu ma specjalną butelkę do łatwego odmierzenia 1/4 uncji, którą się miesza z 1.25 galonem wody. Mnie taka butelka wystarcza na 3 lata warzenia. http://www.northernbrewer.com/shop/star-san.html Sojer 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sojer Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 I ta cena... Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 Mi się wydaje że profesjonalistą się człowiek staje gdy zacznie zacierać i wychodzą mu dobre piwa. Jak dobre piwa "wychodzą", to jest szczęście. Piotr jest profesjonalistą piwowarskim w bardziej tradycyjnym znaczeniu tego słowa. To znaczy robi piwo za pieniądze. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Faszysta Rasista Homofob Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 Tylko ja dokładnie płucze butelki (5-6x). Tak że mam absolutną pewność że nic nie pozostało w butelkach. A jaka przyjemność w płukaniu każdej butelki 6 razy, jeżeli można prościej? O stracie czasu już nie wspomnę. Kiedyś napiłem się roztworu ClO2 podczas zasysania wężykiem i żyję. A po dwóch dniach roztwór ten zmienia się w przeźroczystą i bezwonną ciecz, więc piwu też nie zaszkodzi. Link to comment Share on other sites More sharing options...
mrblaha Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 Jeśli to zabija bakterie i grzyby to musi też być szkodliwe dla człowieka. A o antybiotykach słyszałeś? Wszystko to kwestia stężenia i dalszych przemian. I ta cena... Ale za to jest fajna butelka z "odmierzaczem" 1kg tego kwasu w pochu kosztuje 680zł, do tego dochodzą inne dodatki... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rageofhonor Posted June 21, 2012 Author Share Posted June 21, 2012 A o antybiotykach słyszałeś? Właśnie antybiotyki też nie są w 100% dobre dla człowieka bo niszczą też te dobre bakterie potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Dlatego trzeba przy kuracji antybiotykowej pić kefiry i jogurty by je znowu wprowadzić do organizmu. Z tego co wiem Starsan można używać wielokrotnie a producent twierdzi że trzeba go wyrzucić gdy zmętnieje. Jeden facet na Youtube twierdzi że Starsan zachowuje swoje właściwości nawet po zmętnieniu. Dlatego też niektóre osoby używają papierki lakmusowe by sprawdzić jego kwasowość. Link to comment Share on other sites More sharing options...
scooby_brew Posted June 21, 2012 Share Posted June 21, 2012 (edited) Tak gdy używasz to wielokrotnie pH Star Sanu musi być niższe niż 3.5 i ja mam stripy pH do sprawdzenia, ale to się naprawdę rzadko zdarza bo od razu widać gdy się robi mętny. Poza tym tak mało potrzeba tego środku do np. sterylizowania kega albo fermentora że po prostu nie ma poco używać go wielokrotnie. Edited June 21, 2012 by scooby_brew Link to comment Share on other sites More sharing options...
JacekKocurek Posted June 22, 2012 Share Posted June 22, 2012 No to trzeba by poszukac jakiegos bliskiego źródełka bo w Northern Brewer: Please note, we cannot ship this product by air. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted June 22, 2012 Share Posted June 22, 2012 (edited) http://www.brewuk.co...terilisers.html Kolega sebpa tam kupował drożdże, więc wysyłają do Polski. EDIT: Choć jak widzę chwilowo "out of stock". Edited June 22, 2012 by zgoda Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted June 22, 2012 Share Posted June 22, 2012 Zgoda, może być tak że jako substancje żrące jest to wyłączone z transportu powietrznego. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Makaron Posted June 22, 2012 Share Posted June 22, 2012 W UK najczesciej uzywa sie Videne. http://www.expresschemist.co.uk/Videne-Antiseptic-Solution.html Bardzo wydajny, bo butelka 0.5 litra wystarczy do przygotowania 400L srodka dezynfekujacego. Mi taka butelka starcza od 1,5 do 2 lat. StarSan nie jest tak popularny. Link to comment Share on other sites More sharing options...
zgoda Posted June 22, 2012 Share Posted June 22, 2012 Co kraj to obyczaj, u nas z kolei ClO2 - a tam używają go chyba tylko do płukania drożdży. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wiktor Posted June 22, 2012 Share Posted June 22, 2012 a w przemyśle u nas używa się kwasu nadoctowego i wszyscy sobie chwalą. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Makaron Posted June 22, 2012 Share Posted June 22, 2012 a w przemyśle u nas używa się kwasu nadoctowego i wszyscy sobie chwalą. Tak samo w UK. Kwas nadoctowy jest uzywany powszechnie w browarach. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Makaron Posted June 22, 2012 Share Posted June 22, 2012 a w przemyśle u nas używa się kwasu nadoctowego i wszyscy sobie chwalą. Wiktor opisz jak sie uzywa tego srodka? Z tego co sie domyslam tez go sie nie plucze. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now