Skocz do zawartości

Ranking

  1. mdadela

    mdadela

    Members


    • Punkty

      2

    • Postów

      103


  2. INTseed

    INTseed

    Members


    • Punkty

      1

    • Postów

      1 978


  3. BROWAR KWARTA

    BROWAR KWARTA

    Members


    • Punkty

      1

    • Postów

      288


  4. ciezkicoswybrac

    ciezkicoswybrac

    Members


    • Punkty

      1

    • Postów

      598


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 2025.12.20 uwzględniając wszystkie działy

  1. INTseed

    Brak bąbelków w cydrze.

    Do klarowania soków tłoczonych dodaj pektoenzym. Jak masz 10-12C w piwnicy zrób sobie na W34/70. Najlepszy wychodzi. I nie dodawaj do wszystkiego ksylitolu.
    1 punkt
  2. BROWAR KWARTA

    Brak bąbelków w cydrze.

    ZOSTAW NA MIESIĄC ALBO DŁUŻEJ W TEMPERATURZE POKOJOWEJ I BĘDZIE DOBRZE
    1 punkt
  3. ciezkicoswybrac

    Brak bąbelków w cydrze.

    To jest sensowne podejście, ale zakładając że drożdże przejadły już cukier w butelce. Jeśli nie zeżarły całości, to wrzucając je do niższej temperatury utrudniłeś im robotę, dlatego się wleką. Wstaw na tydzień-dwa do ciepłego, po tym czasie spróbuj. Jak będzie dobrze to możesz znowu je wrzucić do zimna. Tak z ciekawości - jakiego szczepu użyłeś?
    1 punkt
  4. mdadela

    Brak bąbelków w cydrze.

    Powiem tak. Piszę o moich i wyłącznie moich obserwacjach na moich warkach i to co u mnie się sprawdza. Ja zawsze refermentuję przez 4g cukru/butelkę pół litra. Z moich obserwacji wynika że czas nagazowania nie jest równomierny dla różnych typów piw i cydru. W moim browarze zauważyłem taką prawidłowość że: - piwa pszeniczne refermentują najszybciej (po 1-1,5 tygodnia są mocno nagazowane), - piwa jęczmienne 2 (a czasem nawet 3 tygodnie) żeby miały odpowiedni poziom gazu, - cydry 2,5 tygodnia to absolutnie minimum, po 3-3,5 zwykle jest już bardzo dobrze. Mówię oczywiście o przechowywaniu ich w tym czasie w temperaturze pokojowej tj. w okolicy 21-22 stopnie, ale dla mnie to nie problem bo akurat tyle mam w piwnicy. Po tym czasie już można trzymać je wszędzie (oczywiście w granicach rozsądku), ponieważ poziom nagazowania się nie zmienia. Ogólnie mówi się ze 2 tygodnie wystarczy, ale IMO jest to mocne uśrednienie. Drugą rzeczą jeszcze jest fakt dojrzewania - tak naprawdę to ja już się nauczyłem żeby swoich trunków próbować najwcześniej po 3 tygodniach (a najlepiej miesiącu), poza piwami pszenicznymi które czasami u mnie do tych 3 tygodni nie dotrwają bo już po tygodniu są popijane 🙂
    1 punkt
  5. mdadela

    Brak bąbelków w cydrze.

    Ja bym tu się doszukiwał źródła. Próbowałem w tym sezonie dwóch cydrów po tygodniu i gazu było malutko. Po 2 tygodniach tak średnio, po 3 już fajnie. Tyle że u mnie cały czas stoją w temp pokojowej, a Ty pewnie zatrzymałeś refermentację po tygodniu obniżeniem temperatury. Ja bym przeniósł butelki jeszcze na tydzień-dwa w cieplejsze miejsce i powinno być ok 🙂
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...