Nic nie szkodzi, może źle się wyraziłem, po prostu moje receptury są raczej minimalistyczne i nie wprowadzam bezcelowych dodatków, jak koledze po prostu zalega i chce się pozbyć to można wrzucić bez obaw, to tylko jęczmień.
Jeden powie, że nie trzeba w ogóle, drugi, że dobrze a ja, że za mało. Musisz popróbować sam. Ja zazwyczaj sypię ok. 100g/20l w jednej porcji na 3-4dni. Do kotła idzie podobna ilość nie licząc goryczkowego.