Skocz do zawartości

Paweł76

Members
  • Postów

    188
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Ostatnia wygrana Paweł76 w dniu 5 Grudnia 2025

Użytkownicy przyznają Paweł76 punkty reputacji!

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Kejter
  • Rok założenia
    2018
  • Liczba warek
    141
  • Miasto
    Żerków/Poznań

Kontakt

  • Imię
    Paweł

Ostatnie wizyty

4 534 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Paweł76

  1. Cześć, Szukanie zajęło mi jakieś 45 sekund. Niestety przeczytać musisz sam... Pozdrawiam, Paweł.
  2. Cześć, Nie, to nie ma sensu. Większość z nas stosuje gęstwę nie starszą jak 7 dni. Jakiś powód tego jest - poczytaj dokładnie to forum a znajdziesz. Wspomniana przez Ciebie gęstwa 3-6 cio miesięczna to przypuszczam Kveiki lub Bretty. W tym przypadku jak najbardziej tak można. Piszesz, że szkoda Tobie 40 zł na drożdże. A nie szkoda Tobie słodu, chmielu, a tym bardziej Twojego czasu poświęconego na zrobienie słabego piwa? Poczytaj o "Banku drożdżowym" jeśli już chcesz oszczędzić. Uprzedzę jeszcze jedno Twoje pytanie - nie, z gęstwy nie robimy starterów. 😀 Pozdrawiam, Paweł
  3. Nie, nie obniżaj temperatury. Uśpisz drożdże i będziesz mieć niedofermentowane piwo. Nawet na koniec podnieś trochę o te 2-3 stopnie. Drożdże do Witt-ów dziwnie fermentują, ja zawsze przelewam je na cichą, gdzie fermentacja jeszcze na parę dni mi rusza. Pozdrawiam
  4. Paweł76

    INFEKCJE

    Gęstwę możesz spokojnie zbierać, tylko tak jak pisałem - z góry. Gęstwa po pierwszej lekkiej warce to "złoto" dla piwowara domowego. Na takiej wychodzą najlepsze warki, przynajmniej teoretycznie. W kwestii inwestycji - kupuj dobre i sprawdzone rzeczy, bo będziesz kupować dwa razy. Wydasz więcej, ale raz. Chłodnicę polecam od kolegi z forum, wykonana jest z rury nierdzewnej karbowanej. To forum to kopalnia wiedzy, poczytaj co najlepiej kupować, a czego unikać.
  5. Paweł76

    INFEKCJE

    Cześć, Obstawiam Whirfloc. Bankowo osady białkowe. Miałeś przełom przy gotowaniu? Wydaje się się, że zlałeś brzeczkę po gotowaniu i chłodzeniu nie oddzielając osadów.
  6. Paweł76

    INFEKCJE

    Cześć, Nie mogę otworzyć Twoich zdjęć, ale z opisu wnioskuję że za wcześnie na jakiekolwiek objawy zakażenia. Prawdopodobnie są to osady białkowe które uciekły podczas wysładzania. To żaden problem, osiądą na dnie podczas fermentacji. Może trudniej klarować się, ale pilsa i tak trzeba lagerować to osiądą. Do wysładzania kup osobne wiadro, kranik i "sraczwężyk". Poczytaj na forum. Pamiętaj żeby drożdże do następnej warki zbierać opaloną nad płomieniem łyżką z góry placka jak zlejesz piwo. Zbierzesz same zdrowe drożdże bez syfu. Pozdrawiam, Paweł.
  7. Cześć, ja używam starego węża prysznicowego ze stali nierdzewnej. Ponacinany dla szybszej filtracji. Pozdrawiam, Paweł.
  8. Cześć, Ja robię starter 3-stopniowy. 200 ml, 600 ml, 2 litry. Ale zamrażam w probówkach typu "falcon" 50 ml. Na jeden rozruch używam 2 sztuki. Działa. Jeśli Tobie ruszyły to OK. Czy przerobią 23l. 14,5 Blg? Raczej słabo. Zrób 10 litrów, na gęstwie już możesz szaleć. Jeśli to lager - na pewno max 10 litrów. Pozdrawiam, Paweł.
  9. Cześć, zobacz tutaj: i tutaj: Garnek najlepiej z nierdzewki. Jak zamierzasz zacierać to 50 litrów najlepiej na 20 l. warki. Mam 40 litrów i na mocarze trochę za mały jest. Pozdrawiam, Paweł.
  10. Cześć, 1. Brewkit - to odpowiednio nachmielony ekstrakt słodowy pod dany gatunek piwa. Należy go uzupełnić ekstraktem słodowym niechmielonym (pewnie wg przepisu). Brewkit zawsze ma dołączone drożdże, teoretycznie właściwe dla danego gatunku piwa. Ale tylko teoretycznie. 2. Warzenie z ekstraktów - są to ekstrakty słodowe niechmielone. Dodajesz odpowiedni chmiel oraz dokupujesz odpowiednio dedykowane drożdże. Dużo lepsza metoda od poprzedniej. Przepisy znajdziesz np. na wiki.piwo. 3. Warzenie ze słodów - najlepsze. Jak wyżej, ale zamiast stosowania ekstraktów zacierasz śrutowany słód. Duży garnek to wg mnie w naszym hobby podstawa. Poczytaj nasze forum, to kopalnia wiedzy. Większość z nas warzy zacierając słód, ale o robieniu piwa z ekstraktów też jest wiele tematów. Pozdrawiam, Paweł.
  11. Cześć, Temperatura refermentacji powinna być przeprowadzana w zakresie pracy drożdży, czyli 10 st. C będzie w porządku, ale dwa tygodnie to chyba trochę mało. Ja generalnie lagery fermentuję ciśnieniowo, po fermentacji przepycham do innego kega i zostawiam na lagerowaniu (im dłużej tym lepiej, realnie miesiąc). Ty, fermentując pewnie "tradycyjnie", powinieneś stosować opcję "B". O drożdże nie martw się - nagazują piwo. Czy piwo jest od razu gotowe? To trudne pytanie. Tradycyjnie lagerowanie trwa jednak dość długo, nasze znacznie krócej. Jedyna rada to próbuj po buteleczce raz na tydzień, sam przekonasz się kiedy będzie najlepsze. I tak sprawą kluczową sprawa dla lagera to fermentacja, lagerowanie dla mnie tylko stawia tą "kropeczkę nad i". Pozdrawiam, Paweł.
  12. Cześć, Poczytaj o lagerowaniu: Podobno 75 % piwowarów domowych nie robi lagerów - jakiś powód tego jest. Dla mnie podstawą jest lodówka ze sterownikiem, poprawna fermentacja lagerowa ma dać czysty profil piwa. Po fermentacji "lageruję" swoje piwa trzymając je po prostu w garażu, gdzie zimą temperatura spada do 3-4 st C. Oczywiście nie jest to prawdziwe lagerowanie, jakaś tam namiastka. Dlatego lagery w warunkach domowych fermentuje się zimą. Spróbuj zrobić warkę lagerową, podziel ją na pół, jedną staraj się lagerować, drugą nie. Porównaj później je i zobaczysz o co chodzi w lagerowaniu i dlaczego się to robi. Pozdrawiam, Paweł.
  13. Znajdź na wiki.piwo recepturę @anteks. Polecam, prosta i dobra, a autor na pszenicach zna się wybitnie. Ale w Hefe-Weizenie nie tyle proporcje zasypu są ważne, czy chmiel, a drożdże i temperatury fermentacji. Z suchych lepiej użyć WB-68. Pozdrawiam, Paweł.
  14. Cześć, Dziś zrobię trzecie piwo na nich, wczoraj otwarłem piwo z pierwszej warki. Fermentowane w 35 st.C, trzymane tak dwa tygodnie (nie było czasu) i zabutelkowane. Zasyp prosty, chmielone szyszką z ogródka (Comet + Lubelski). Podobnie chmieliłem moje lagery, więc miałem porównanie, co od siebie dały drożdże. Jestem bardzo z nich zadowolony, bardzo szybko klarowne piwo, brak jakiś dziwnych estrów, np. banan czy goździk. Natomiast bardzo przyjemny delikatny posmak morela/mango. Bardzo gładkie, pijalne. Kwasowatości nie wyczuwam, choć obawiałem się jej i zastanawiałem się, czy dać kredę do gotowania. Ostatecznie jej nie dałem. Odfermentowanie w okolicach 80-85 %. Lekko, tak jak wynikało z opisów w necie, podwyższają odczucie goryczki. Dla mnie to plus. Używałem Voss-ów, które dawały mi tą nieprzyjemną kwaskowość i Lutrę, które mi dawała jakieś dziwne jabłkowe estry. Ebbegarden dla mnie to przełom tego roku. 😁. P.S. Żadnych "psich gir w cebuli" nie czułem. Pozdrawiam, Paweł.
  15. Cześć, 1. 2. https://3barylki.pl/2022/08/08/fermzilla-fermentor-cisnieniowy-czy-warto/ 3. Ciśnienie dobijam od początku przy fermentacji lagerowej do 12-15 psi. Przy ejlach puszczam początkowo bez ciśnienia, które dobija się samo do ustawionego 8-10 psi. 4. Jeśli po fermentacji jest jeszcze trochę mętne, sklaruje się w kegu. Pozdrawiam, Paweł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...