Skocz do zawartości

pepe11

Members
  • Postów

    382
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pepe11

  1. u mnie nie ma pojęcia ,, luz '' mniej słodu to sito leży głębiej ale zawsze na słodzie , czy zasyp ma 4kg czy 6,5 kg.
  2. Tak . jak wywalam młóto z kosza jest nieźle sprasowane. Filtracja jest bezproblemowa a brzeczka przed końcem zacierania jak kryształ Zachwalam ten gar ale kilka wad ma
  3. Tak , górne sito leży na słodzie , od góry ma drugie sito z większymi dziurami , ok 3mm. podobnie na dole .Przez środek kosza idzie pręt z gwintem u góry po zasypaniu , przed włączeniem pompy zabezpieczasz górne sito przed podnoszeniem i jednocześnie uszczelniasz kosz dociskając uszczelkę na dole. Sita nie mają ruchu .
  4. fosforan dwuamonowy i nie przesadzam z ilością , miałem też inną pożywkę i dawała tak samo po nozdrzach próbowałem też bez DAP wyszedł w miarę ciemny , trochę krótko go gotowałem więc guma no i taki scukrzony , pływa teraz w BDBA aromat miał super , bez kwasku , biały cukier z domieszka trzcinowego.
  5. Według mnie żeby uzyskać ciemna barwę i zapach śliwki wcale nie trzeba przekroczyć 130 stopni . wystarczy wydłużyć czas gotowania Co do jasnego karmelu to nie wiem jak pachnie po wystygnięciu ale u mnie cały czas jak ma taka barwę , wali amoniakiem że hej.
  6. Walczę z cukrem kandyzowanym , mam kilka pytań , jak osiągacie temperaturę 150 stopni ? na mojej kuchni przy 120 zawartość garnka robi się brązowa , po zwiększeniu płomienia po prostu próbuje uciec z gara , przetrzymałem ostatnim razem w 130 ale wydaje mi się że będzie miał za ostry aromat , dodaje pożywkę .
  7. Jakieś 0,8mm kwadratowe , to jest siatka , dziurka przy dziurce.
  8. Braumaistery lubią tylko klony może nie bardzo u mnie przytkanie sie nie zdarzyło a miele bardzo drobno i często daje większy zasyp niż przewidziany
  9. Na polskie warunki 40 lat do dużo, ale w cywilizowanym świecie to dopiero poczatek działalności. Materiały konstrukcyjne z których wykonane są instalacje są bardzo długowieczne, czas użytkowania przewidziany częstio na kilkaset lat. Takie instalacje w świecie amortyzuje się na 20/30 lat, to u nas pseudodoradcy i pseudoekonomiści przewiduja amortyzację na 5 do 7 lat a zasugerowany przedsiębiorca zadłuża się i budzi z ręką w nocniku. Niskie ceny piw z browarów rzemieślniczych w UK o których wspomniał Makaron biorą się po części z obciążeń fiskalnych, po części z uczciwej rzetelnej kalkulacji. Nie za bardzo rozumiem Twój wpis , to dobrze czy źle że amortyzacja jest na 5 lat ? , dwa , skąd takie informacja że np. bank przyjmuję takie zasady ? cały problem w tym że autorowi tematu ( Kopyr ) pomylił się sposób amortyzacji w Polsce z faktycznym zużyciem sprzętu.
  10. Super opis masz punkt , rewelacyjna instrukcja obsługi piwa !!!
  11. Ja moją wygotowałem z oxy z biedronki , najpierw w jednej porcji namoczyłem , potem grzałem z dwie godziny zeszło ładnie .
  12. HEH, mam tego jeszcze 2 skrzynki z chęcią oddam wleć jak będziesz odbierał syna. Tylko co w zamian ? Jak patrzyłem na Jadwigę to kożuszek by się jej zdał Nie kuś bo podjadę!
  13. Jeszcze raz dziękuję za piwko , Josefik jak będziesz miał więcej takich ,, źle ułożonych '' piw jak te z warki 147 , daj znać . Utwierdziłeś mnie co do dalszego profilu mojej ,, produkcji '' i pokazałeś ile jeszcze mi brakuje.
  14. pszenice i podobne robię ostatnio tylko na Mauribrew Weiss , odfermentowują znacznie płycej od żarłaczy WB-06, piwo jest znacznie bardziej treściwe , jak dla mnie to super drożdżaki.
  15. pepe11

    sito filtracyjne

    Nie instalowałem jeszcze tych z liedla na razie mam oryginalne , muszę wyciąć środkowy otwór na pręt mocujący kosz
  16. chyba miałeś na myśli klony braumaistra?, a yarro pyta o hermsa tak , braumaistra , w innym miejscu pisałem o sicie i pomyliłem wątki
  17. w jakimś celu w oryginale są dwa sita na dole i górze kosza , ja bym szedł tą drogą , skrajne dolne i górne z grubej blachy > 1mm i otworach lub gęstych nacięciach 2-3mm i wewnętrzne z siatki o oczku 1mm lub lekko poniżej , to wychwyci nawet malutkie drobinki a nie przeszkodzi w filtracji .
  18. dla drożdzy ważny jest tlen rozpuszczony w brzeczce , lepiej się namnażają , co do szczelności , ja część fermentorów mam bez rurki z uchylonym lekko deklem i nic sie nie dzieje , trzeba tylko pilnować żeby na pewno był uchylony bo mozna uzyskać dekoracje scienno sufitową w stylu picasso , jak używasz rurki w sezonie ,,muszkowym'' to warto dać troszkę piro do wody lub kapturek
  19. bardzo dobrze że uwadniasz , nie ma takiego polecenia w instrukcjach warzenia najczęściej jest - rozsypać drożdże po powierzchni brzeczki Ale jak ktoś czyta forum to wie że należy uwadniać ps Ale TU napisane o uwadnianiu czytałem to któryś raz i nawet w tym tekście jest postępowanie alternatywne , bez rehydryzacji . Pisałem Wingerowi o tym dla tego że kolega którego wprowadziłem w to hobby przeczytał instrukcję wsypał drożdże które przy przenoszeniu osiadły na ściankach kolega nie został przeszkolony o uwadnianiu , co nadrobiłem
  20. bardzo dobrze że uwadniasz , nie ma takiego polecenia w instrukcjach warzenia najczęściej jest - rozsypać drożdże po powierzchni brzeczki
  21. uważaj z bujaniem przy suchych sypanych na brzeczke drożdżach żeby Ci na deklu i bokach nie zostały bo nie popracują
  22. ja warze w pracy, mam strop z kasetonów , do warzenia jeden nad kotłem odsuwam tam jest dużo przestrzeni inaczej bym pływał , bo okno jest z luksferów ,szczególnie po dwóch warkach
  23. możesz wyjaśnić bo nie kumam Co do przelewania to u mnie trwa to kilka minut za sprawa pompy. pokrywa leży płasko na kotle ale widać nie jest bardo szczelna bo parująca podczas warzenia brzeczka skrapla sie na niej i leje obok gara ( pokrywka jest większa ) przetłoczenie lub wspawanie pręta np. 3-5mm w spodzie pokrywy chroniłaby przed tym , skropliny by wracały do gara , co do zaworu spustowego to myślę o zmianie na 3/4 ale nie wiem na ile to pomoże bo w garze dziura tez jest trochę mała
  24. według mnie wystarczy , podstawa to odpowiednia wydajność ( najlepiej z regulacją obrotów ) i odporność na zabrudzenia , w oryginale czasem ma problem z rozruchem , pomaga tu super łatwy demontaż oraz zostawienie zalanego dna kociołka z domieszką piro. Co do pokrywy to dajcie pręt lub przetłoczenie bo mocno wkurzają skropliny lecące podczas warzenia na stół kolejną sprawa jest zawór spustowy w oryginale ma chyba 8-10 mm , to nieporozumienie , przelanie brzeczki trwa za długo i słabo napowietrza.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.