Wogosz pisal o przechowywaniu zboz i slodow: http://browar.biz/artykuly.php?id=148&str=0
Z tego co rozumiem problemem jest wtorne zawilgocenie slodu. Slod ze slodowni wyjezdza z bardzo maja iloscia wody do tego stopnia, ze jest higroskopijny. Do tego jak wilgotnosc osiagnie pewien poziom to zaczynaja sie problemy z plesnia, zapachami itd.
Nie ma nic o aktywnosci enzymow, a jestem pewny, ze gdyby taki mial wystepowac, to bylby opisany w artykule.