Jump to content

Pierwsze piwko - Ciemne pszeniczne - problem z fermentacją


Recommended Posts

Cześć,

 

Robię moje pierwsze piwko - ciemne pszeniczne z twój browar.

Wszystko robiłem wg. instrukcji. Mam problem z fermentacją. Po kilku godzinach zaczęło bulgotać. Bulgotało bardzo mocno i szybko i ustało po około 16h. Teraz pokrywa jest nabrzuszona, na brzeczce jest piana ale nie bulgota.  Pokrywa szczelnie zamknięta. Można jeszcze uratować sytuację?

 

Pozdrawiam serdeczenie

Link to comment
Share on other sites

Zostaw w spokoju na dwa tygodnie, potem zmierz blg i wróć z tematem na forum :) Mam wrażenie, że te bulgotki robią więcej złego niż dobrego.

 

Wysłane z mojego MX4 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Ale co uratować? Zrobiłeś piwo i chcesz mieć z powrotem brzeczkę? To trzeba było drożdży nie dodawać  ;)

 

A na poważnie - pewnie fermentujesz gdzieś w pokoju 20C+, więc nic dziwnego, że fermentacja taka szybka. Co nie zmienia faktu, że teraz i tak lepiej tego 10-14 dni nie ruszać.

Edited by Oskaliber
Link to comment
Share on other sites

Albo fermentujesz w zbyt wysokiej temperaturze [wtedy kiepsko], albo CO2 spieprza jakimś "tylnym wyjściem" [wtedy jest ok]. Uzbrój się w cierpliwość, jak mówią koledzy, i czekaj przynajmniej 10 dni, wtedy zmierz Blg. 

Edited by JanuszMyszyński
Link to comment
Share on other sites

I rurke w diably pogon. Przez nia sie tylko niepotrzebnie stresujesz :)

Ja bym powiedział tak: rurka nie jest zła, ale trzeba przejść etap traktowania jej jak bożka i wlepiania w nią oczu. Ja też pierwsze 4 warki się modliłem do rurki a potem mi przeszło i teraz rurka mi snu z powiek nie spędza.   

Link to comment
Share on other sites

 

 

Ja bym powiedział tak: rurka nie jest zła, ale trzeba przejść etap traktowania jej jak bożka i wlepiania w nią oczu. Ja też pierwsze 4 warki się modliłem do rurki a potem mi przeszło i teraz rurka mi snu z powiek nie spędza.

To dobry jesteś ! Ja rurki wypieprzyłem po 15 warkach.

Link to comment
Share on other sites

 

Ja bym powiedział tak: rurka nie jest zła, ale trzeba przejść etap traktowania jej jak bożka i wlepiania w nią oczu. Ja też pierwsze 4 warki się modliłem do rurki a potem mi przeszło i teraz rurka mi snu z powiek nie spędza.

To dobry jesteś ! Ja rurki wypieprzyłem po 15 warkach.

 

Ale chyba mnie nie zrozumiałeś [ O ile z kolei ja zrozumiałem Ciebie]. Nie napisałem, że wypieprzyłem rurkę, tylko że się nie przejmuję szczególnie jej zachowaniem. 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.