rybak16 Posted September 24, 2021 Share Posted September 24, 2021 Część. Dzisiaj zakwaszałem brzeczkę lacto. Znalazłem dużo informacji mówiących jak nie powinna pachnieć brzeczkę po zakwaszaniu ale nie znalazłem jak powinna. U mnie na aromaty kapusty gotowanej i to dość mocny który czuje cały czas po 10 minutach wrzenia. Czy to normalne? Zakwaszałem z pomocą sanprobis Link to comment Share on other sites More sharing options...
Łachim Posted September 24, 2021 Share Posted September 24, 2021 Tak. Zależy od szczepu, ale może być kapusta, kwaśne owoce, jogurt i inne. Po gotowaniu będzie lepiej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
rybak16 Posted September 24, 2021 Author Share Posted September 24, 2021 Niestety pod koniec gotowania dalej czuje ten aromat przy czym to nie kwaszona kapusta. W zapachu nieee czuje by coś kwaśnego w aromacie było Link to comment Share on other sites More sharing options...
Łachim Posted September 24, 2021 Share Posted September 24, 2021 A zbiłeś pH przed zakwaszaniem poniżej 4.5? Link to comment Share on other sites More sharing options...
rybak16 Posted September 24, 2021 Author Share Posted September 24, 2021 Nie zbiłem. Doczytałem o tym ale niestety zbyt późno i nie miałem czym zbić. Jak rozumiem w aromacie powinno być ten kwas czuć? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Łachim Posted September 25, 2021 Share Posted September 25, 2021 Niekoniecznie, ale dobrze sprawdzić pH. Z tym zbiciem pH to ważna sprawa, bo chodzi o zahamowanie wzrostu potencjalnie szkodliwych drobnoustrojów, które mogły naprodukować toksyn odpornych na gotowanie. Czy zaraz takie drobnoustroje się tam znalazły - nie wiadomo, ale jakieś ryzyko jest. Ten zapach to może być m.in. DMS, którego jednym ze źródeł mogą być bakterie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
rybak16 Posted September 25, 2021 Author Share Posted September 25, 2021 Ale dms powinien odparować przez godzinę gotowania? Tak źle to pachniało, że niestety ale poszła całość w kanał Łachim 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
dziedzicpruski Posted September 25, 2021 Share Posted September 25, 2021 No to może się pospieszyłeś, jak to zakwaszanie trwało rozsądny czas (tak do 24 godz) to mogło coś z tego wyjść, jak kisiłeś to ze 3 doby to raczej kiszka. Mi taka brzeczka zakwaszona daje jakby wymiocinami ,mdło, nieprzyjemnie, po fermentacji drożdżowej to znika, no chyba,ze jest coś poszło w złym kierunku to smród zostaje, ale jest inny . Link to comment Share on other sites More sharing options...
rybak16 Posted September 25, 2021 Author Share Posted September 25, 2021 Aromat znika po fermentacji dopiero? To może za wcześnie do kanału posłałem Zakwaszałem około 20h Link to comment Share on other sites More sharing options...
Koora Posted September 25, 2021 Share Posted September 25, 2021 Jak mówią wszyscy. WYLAĆ ZAWSZE ZDĄŻYSZ. Ja to nawet jedna warkę o zapachu bandażowym zabutelkowalem ale się nie poprawilo to wtedy wylałem. Link to comment Share on other sites More sharing options...
rybak16 Posted September 25, 2021 Author Share Posted September 25, 2021 Spróbuję ponownie tylko zejdę niżej z pH. Czym obnizacie pH? I jak mierzycie? Te dokładniejsze paski dadzą radę czy raczej wymagany jest miernik? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Łachim Posted September 25, 2021 Share Posted September 25, 2021 Kwasem mlekowym, ale może być też inny. Ja używam miernika, ale paski są do tego dobre, tak naprawdę bardziej pewne, tylko wybierz takie z wąskim zakresem. Link to comment Share on other sites More sharing options...
skybert Posted September 26, 2021 Share Posted September 26, 2021 Jak się zabierasz za kwasy to pH metr to raczej niezbędny przyrząd pomiarowy. Koszty warki która poszła w kanał liczone ze straconym czasem będą wyższe niż najprostszy pH -metr. PH metr lub paski używamy na kilku etapach: 1 - w czasie zacierania - jeśli za wysokie to korekta (wg mnie najlepiej kwasem mlekowym bo to ten sam kwas co produkują bakterie), pożądane 5,2-5,5 pH (mierzone w temp. zacierania) 2. woda do wysładzania - tak aby w zacierze było jak wyżej (lepsza wydajność i wstępne przygotowanie pod bakterie) 3. pierwsze gotowanie pH 4,5-4,7 - ewentualna korekta pod koniec gotowania (nie na początku) mierzone w 20C 4. zakwaszanie w fermentorze lub kotle (2-5 dni) (lepiej krócej niż dłużej, jeśli nie spada to 2 dni wystarczy, zawsze można delikatnie dodać kwasu mlekowego jeśli zależy nam na wysokiej kwasowości) - pożądane pH 3,2-3,6 - bakterie przestają działać w granicach pH 3-3,2. Mierzymy ostrożnie starając się nie natleniać lustra brzeczki np. po 24 godz. i później co 12 godz. Aby nie doszło do zakażenia (pamiętamy że mamy brzeczkę o temperaturze 30-tu paru stopni) najlepiej "przedmuchiwać" lustro CO2 w czasie pomiaru, zawijając później szczelnie fermentor lub gar warzelny folią lub szczelną pokrywą. Link to comment Share on other sites More sharing options...
rybak16 Posted September 27, 2021 Author Share Posted September 27, 2021 A polecilibyście jakieś modele pH metrow? Link to comment Share on other sites More sharing options...
zasada Posted September 27, 2021 Share Posted September 27, 2021 2 minuty temu, rybak16 napisał: A polecilibyście jakieś modele pH metrow? Mnie jakiś czas temu koledzy naprowadzili na taki https://pl.aliexpress.com/item/32956904017.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.10db5c0f26ww1m W sumie jeszcze go nie odpaliłem więc nie mogę nic powiedzieć. Link to comment Share on other sites More sharing options...
rybak16 Posted September 27, 2021 Author Share Posted September 27, 2021 Się zastanawiam czy jest sens przepłacać i czy taki prosty da rade:https://allegro.pl/oferta/elektroniczny-miernik-ph-tester-atc-autokalibracja-10872112405 Z Ali nie lubię zamawiać. Ten czas oczekiwania Link to comment Share on other sites More sharing options...
Łachim Posted September 27, 2021 Share Posted September 27, 2021 Ja taki mam, działa, ale czy dokładnie i jak długo, tego nie wiem. Generalnie elektrody w miernikach z czasem się niszczą, a dokładność spada i nie zawsze pomoże kalibracja. Jest to jednak dużo wygodniejsze niż paski. Link to comment Share on other sites More sharing options...
dziedzicpruski Posted September 28, 2021 Share Posted September 28, 2021 W dniu 25.09.2021 o 08:57, rybak16 napisał: Aromat znika po fermentacji dopiero? To może za wcześnie do kanału posłałem Zakwaszałem około 20h No to szkoda, przez 20 godzin nie powinno się z brzeczką nic złego stać, co do zapachu takiej brzeczki,mi po prostu śmierdzi,w najlepszym wypadku nieprzyjemnie pachnie Link to comment Share on other sites More sharing options...
Łachim Posted September 28, 2021 Share Posted September 28, 2021 W dniu 26.09.2021 o 14:19, skybert napisał: PH metr lub paski używamy na kilku etapach: 1 - w czasie zacierania - jeśli za wysokie to korekta (wg mnie najlepiej kwasem mlekowym bo to ten sam kwas co produkują bakterie), pożądane 5,2-5,5 pH (mierzone w temp. zacierania) 5.2-5.5 ma być mierzone w temperaturze pokojowej, w temperaturze zacierania będzie inne. Link to comment Share on other sites More sharing options...
skybert Posted September 28, 2021 Share Posted September 28, 2021 6 godzin temu, Łachim napisał: ma być mierzone Co to znaczy ma być? Ty rób jak chcesz. Rozwiń temat. Może czegoś się dowiem ale ludzkość zaciera słody już od stuleci więc raczej niczego nowego się nie dowiem. Wg Ciebie, mam mieć np. 5.4 w temperaturze pokojowej? tak? To ile to będzie w np. 68C? 5.7. To dobrze czy źle? Nie mieszaj jak nie wiesz tylko doczytaj pierwszą lekcję o zacieraniu. No i dlaczego mam schładzać zacier do 20C do pomiaru? Przecież wygodniej jest wtyknąć pH-metr do zacieru i po 3 sekundach mam wynik. Dlatego podaje się pH zacieru. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Łachim Posted September 29, 2021 Share Posted September 29, 2021 (edited) 12 godzin temu, skybert napisał: Co to znaczy ma być? Ty rób jak chcesz. Rozwiń temat. Może czegoś się dowiem ale ludzkość zaciera słody już od stuleci więc raczej niczego nowego się nie dowiem. Wg Ciebie, mam mieć np. 5.4 w temperaturze pokojowej? tak? To ile to będzie w np. 68C? 5.7. To dobrze czy źle? Nie mieszaj jak nie wiesz tylko doczytaj pierwszą lekcję o zacieraniu. No i dlaczego mam schładzać zacier do 20C do pomiaru? Przecież wygodniej jest wtyknąć pH-metr do zacieru i po 3 sekundach mam wynik. Dlatego podaje się pH zacieru. Gratuluję pewności siebie. Podajesz ze znawstwem optymalny zakres pH "w temp. zacierania", a teraz się oburzasz, że ktoś śmiał Cię sprostować. Żeby nie było, że jestem gołosłowny: "Zatem powszechnie akceptowany zakres dla pH zacieru wynosi 5,2-5,6 mierzony w temperaturze pokojowej (20-25°C [68-77°F])" - J. Palmer, Jak warzyć piwo. Kompendium wiedzy piwowara domowego (wydanie polskie), s. 375 (troszkę dalej niż pierwsza lekcja o zacieraniu). A Ty skąd masz te rewelacje? Mówisz, że niczego nowego się raczej nie dowiesz - może zaskoczę Cię, ale pH w temperaturze zacierania będzie niższe, a nie wyższe. Mierząc w temperaturze zacierania za to pewnie szybciej sobie zepsujesz czujnik. Co do tego, czy z pH 5.7 (pomijając wspomnianą kwestię temperatury i pH) to dobrze, czy źle, to proponuję jednak rzeczową dyskusję. Wiadomo, że piwo wyjdzie, może nawet nie do odróżnienia, ale skoro mówimy o optymalnym zakresie, to bądźmy precyzyjni i bez niepotrzebnych emocji. Edited September 29, 2021 by Łachim Link to comment Share on other sites More sharing options...
skybert Posted September 29, 2021 Share Posted September 29, 2021 Różnica między temp. 25C a zacierania to ok 0.3-0.4 pH. Tak, odjąłem nie w tą stronę, mój błąd. Wraz ze wzrostem temp spada odczyt pH. pH 5.7 w 25C => to 5.4 w 65C i 5.3 w 76C W zacytowanej książce autor pisze 5.2 - 5.6 w 25C to ok 4.9-5.3 pH w ok 67.C. Czyli dobrze pisze. Na szybko wyszło mi to 5.7 i zareagowałem...a będzie 5.1 czyli ok. Przy kwasach, bo tego dotyczy wątek, może być trochę więcej na tym etapie bo później jeszcze raz obniżamy pH w czasie gotowania. Całkiem zwykle pH metry wytrzymują spokojnie 70C. Elektrody rozkalibrowują się ale po tysiącu pomiarach i trzymania długo w wysokich temperaturach. Kupiłem płyny do kalibracji za parę złotych i roztwór w którym trzymam końcówkę. Kawałek waty wtykam w końcówkę i namaczam w płynie i pH-metr wkładam do worka foliowego. Robiąc parę (parędziesiąt) pomiarów na rok, pH-metr przeżyje całą warzelnię. Wrzącej brzeczki pH metrem już nie mierzę tylko schładzam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
rybak16 Posted September 30, 2021 Author Share Posted September 30, 2021 O właśnie się chciałem podpytać o przechowywanie bo nie chce go trzymać wiecznie w szklance z roztworem. Czyli jak rozumiem wata nasączona da radę? Link to comment Share on other sites More sharing options...
skybert Posted October 1, 2021 Share Posted October 1, 2021 U mnie daje radę, tzn pH metr trzyma do 2 miejsc po przecinku po kalibracji przez cały sezon. Jak warzę to czasem trzymam końcówkę w kubeczku z chlorkiem potasu jak Ty. Poza sezonem w szczelnym worku, a jak sobie przypomnę to namaczam żeby elektrody były wilgotne. Link to comment Share on other sites More sharing options...
rybak16 Posted October 5, 2021 Author Share Posted October 5, 2021 Cześć, skorzystałem w porad i wczoraj dokonałem drugiej próby, tym razem z zakwaszeniem brzeczki do 4,5. Mam 2 pytania. 1. Czy korzystacie z jakiś kalkulatorów mówiących ile dodać kwasu by ph zeszło do x? 2. do zakwaszania zacieru jak i wody do wysładzania użyłem: https://www.brewersfriend.com/mash-chemistry-and-brewing-water-calculator/?id=R3Z534F i chyba czegoś nie rozumiem, tam wyliczyło, że mam dodać 1,17 ml by zejść z ph do 5,4. Wydaje się strasznie mało i po dodaniu tych 1,17 byłem jeszcze daleko do celu. Czy ja nie umiem tego odczytywać? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now