Jump to content

Chmielenie na zimno


Recommended Posts

Ja ostatnio odlałem z brzeczki około 2-3 l do garnka przez zaworek grawitacyjny. Dodałem chmiel ile tam sobie chcesz, odpowiednio zamieszane, żeby granulki się rozbiły, zabezpieczony folią i pokrywką i do lodówy na dwa dni. Potem tylko przez sito(mam świetne sprawdzone) i delikatnie zamieszać całą brzeczką, żeby się równomiernie rozprowadziło. Tylko ja robię swoje piwa od początku do końca w jednym fermentorze z kranikiem.

 

Efekt chmielenia dzisiaj próbowałem i jest kozak. Zero drobinek chmielu, przegazowania, czy ostrej goryczy. Polecam ten sposób. Bez zabawy w filtrację(wrzucenie chmielu luzem) itp. Bo jak nie masz patentu na dobrą filtrację po wrzuceniu chmielu luzem do piwa, to się zamęczysz go odfiltrowując.

 

Tylko tutaj podstawa bardzo gęste sito. Bez tego będzie lipa.

Link to comment
Share on other sites

"tradycyjnie" to wrzucasz do fermentora chmiel bezpośrednio w granulacie. Jeżeli nie potrzebujesz gęstwy drożdżowej to bez przelewania. Ilość około 5 g na litr. Chociaż niektórzy dają dużo więcej. Zostawiasz fermentor w temperaturze fermentacji do ustania spadku BLG (w zależności od użytych drożdży) i później na balkon lub obniżasz temperaturę do około 0 stopni na przynajmniej 3 - 4 doby.

Przy butelkowaniu dekantujesz do innego wiaderka lub bezpośrednio do kega zdezynfekowanym wężem z zaczepionym na końcu, wygotowanym druciakiem kuchennym. Mi ten sposób w zupełności wystarczy do uzyskania odpowiadającej mi klarowności.

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Reters napisał(a):

Ja ostatnio odlałem z brzeczki około 2-3 l do garnka przez zaworek grawitacyjny. Dodałem chmiel ile tam sobie chcesz, odpowiednio zamieszane, żeby granulki się rozbiły, zabezpieczony folią i pokrywką i do lodówy na dwa dni.

W ten sposób utleniasz piwo, tlen wrogiem nr 1 dla przefermentowanego piwa

Edited by paulox81
Link to comment
Share on other sites

Czytałem inne opinie o takim sposobie. I też testowałem kilka rozwiązań, gdyż u mnie odpada wrzucanie chmielu po prostu luzem do brzeczki. Sądzę, że w tym sposobie piwo nie ma jakiegoś bardzo długiego styku z tlenem. Przecież np. jak odfiltrowujemy i przelewamy piwo do fermentora z kranikiem też je napowietrzamy, lub jak mieszamy z zalewą cukrową do refermentacji. Na tą chwilę tak chmielone piwo jest git w smaku. Oczywiście zostawię kilka butelek na kilka miesięcy i sobie zobaczę. Jednak inne piwa chmieliłem podobnie, odlewając brzeczkę tylko ją podgrzewając do około 70 stopni tzw cherbatka chmielowa. I po 4 miesiącach piwo nie utlenione. Więc jak to robimy w odpowiedni sposób nic się nie stanie. Tak też część osób poleca działać na forum zagranicznym homebrewing.

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Reters napisał(a):

Czytałem inne opinie o takim sposobie. I też testowałem kilka rozwiązań, gdyż u mnie odpada wrzucanie chmielu po prostu luzem do brzeczki. Sądzę, że w tym sposobie piwo nie ma jakiegoś bardzo długiego styku z tlenem. Przecież np. jak odfiltrowujemy i przelewamy piwo do fermentora z kranikiem też je napowietrzamy, lub jak mieszamy z zalewą cukrową do refermentacji. Na tą chwilę tak chmielone piwo jest git w smaku. Oczywiście zostawię kilka butelek na kilka miesięcy i sobie zobaczę. Jednak inne piwa chmieliłem podobnie, odlewając brzeczkę tylko ją podgrzewając do około 70 stopni tzw cherbatka chmielowa. I po 4 miesiącach piwo nie utlenione. Więc jak to robimy w odpowiedni sposób nic się nie stanie. Tak też część osób poleca działać na forum zagranicznym homebrewing.

Dlatego przelewając do drugiego fermentora powinno się wszystko robić w osłonie CO2, pozbyć się tlenu poprzez przedmuchanie drugiego fermentora dwutlenkiem.

 

PS. Ile i jakiego dałeś chmielu i co to za piwo?

 

Link to comment
Share on other sites

Sam wiesz, że ile nas tutaj tyle różnych technik. Pewnie że wiem o unikaniu natlenienia. To takie podstawy😉 Po prostu z doświadczenia już obserwuję jak działa taki sposób czy inny sposób. I tak moje piwa już teraz, bez chmielenia na zimno, nie mają z tlenem praktycznie w ogóle styku więc tutaj mam dość mocny rygor.

 

To piwko to taka owsiana Hazy Ipa i dodałem 30gr chmielu tylko na 10,5 litrów. I tak jak pisałem. Na tą chwilę smak rewelacja, taki jaki chciałem. Żadnej mocnej goryczki. Właśnie ona jest taka stonowana i o to mi chodziło. Bo jak robiłem herbatkę chmielową to jednak ciutkę więcej wyczuwałem goryczki. Aczkolwiek to też zależy od różnych czynników. Np. w samej wodzie dostrzegłem, że AK izomerują dużo bardziej niż z płynie gdzie jest cukier.

Edited by Reters
Link to comment
Share on other sites

@paulox81ma rację, odlewanie, przelewanie, sitko - to jest proszenie się o utlenienie. Nie ma co się powoływać na anegdotyczne twierdzenia o doświadczeniu, bo to się ma nijak do wiedzy i licznych eksperymentów, a nawet wprowadza w błąd początkujących.

Edited by Łachim
Link to comment
Share on other sites

Jak będę miał taki mizerny efekt po kilku miesiącach to oczywiście, że tego nie będę stosował. W saissonie chmielonym z odlanej brzeczki pogrzanej(cherbatka chmielowa) po około 4 miesiącach nie wyczułem w smaku żadnych nie pokojacych posmaków.

 

Można też zastosować wodę w słoiku jak polecał mi mój kolega. I podobnie zadziałać. Jednak i tak chociaż na chwilę trzeba otworzyć fermentor i przecedzić ten napar wodno-chmielowy do piwa. Na tą chwilę zostaje przy swoim zdaniu. Jak coś będzie nie tak będę zmieniał. I nikomu nic nie narzucam. Tylko sugeruje.

 

Poza tym wiele osób przelewa piwo wprowadzając je w ruch wirowy żeby dobrze rozprowadzić zalewę cukrową. Wiadomo, że tam jest też styczność z tlenem. A nie każdy ma warunki, żeby zrobić tak jak paulox pisze. Osłona z CO2 itp.

Edited by Reters
Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, Michal90 napisał(a):

Witajcie mam pytanie bo chciałbym dodać chmielu na zimno i w jakiej najlepiej temperaturze trzymac nie chciałbym zeby podbiło goryczke bo i tak jest juz za duza 

i na jak długo.

Nie dłużej, niż trzy dni, temperatura raczej bliżej 10C, nić pokojowa

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.