Byłoby wysycanie azotem To naprawdę wydaje się niezłe rozwiązanie. Sam baniak pewnie jest z takiego samego plastiku co kanistry i fermentory, więc raczej nieszkodliwy dla żywności. Trochę by mnie martwiła pompka, pewnie się częściowo zanurza w piwie, a mogą być tam jakieś smary itp.
Te brytyjskie beczki wyglądają fajnie, ale kosztują jak cornelius. No i 23 litry, a mam wrażenie ze pomysł kusi głownie ludzi robiących po 10l