Skocz do zawartości

g_berger

Members
  • Postów

    192
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez g_berger

  1. No a ja dzięki starej ale sprawnej lodówce, jeszcze starszej lampie do nagrzewania i nowiutkiemu sterownikowi stc-1000 już nie będę się oglądał na pogodę. No i dzięki WAM
  2. No to zobaczymy. Ucieszę się jak wogóle wyjdzie coś podobnego do pilsa xD. No a jeszcze pytanie o fermentację: plan jest taki: 21 dni burzliwej, 3 dni w okolicach 0-2, 7 dni cichej. No ale czy na sucharach jest możliwe 21 dni burzliwej? Raczej wątpię, podejrzewam że 2 tyg to max. Kalkulator wyliczył że do tej warki potrzeba 82% zawartości paczki drożdży ale dam całą 11 gr
  3. Okej, co proponujesz? Wezmę pod uwagę next time bo jak już pisałem - zamówiłem skład
  4. Witam, to będzie mój pierwszy dolniak i w dodatku pils więc proszę o wyrozumiałość i rady. Plan jest taki: - 2 kg weyermann pilsner - 0,2 kg weyermann carapils - 0,14 weyerman zakwaszający - 10 g herkules 30' - 10 g spalter select 15' - 5 g mandarina 5' - 20 g mandarina 0' - paczka S-23 zacieranie 53 - 10' 63 - 30' 73 - 30' 78 - 10 receptura przeskalowana z większej warki do 11l. Wg kalkulatora powinno wyjść: abv-5, og-12, fg-2,3, ebc-6,5, ibu-38. Co o tym sądzicie? W sumie pytanie po czasie bo już zamówiłem składniki ale ciekawi mnie wasze zdanie. Dzięki za wszelkie rady
  5. Pytanie dotyczy wiarygodności różnych kalkulatorów ze szczególnym uwzględnieniem obliczonej wartości FG. O ile różne parametry można ładnie sobie poustawiać to FG zazwyczaj jest poza stylem. A może to dupny kalkulator? Przykład na obrazku. Najprostrzy zasyp: po kilogramie pilzneńskiego i pszenicznego + 30dag płatków owsianych
  6. nie robiłem cold crash'u moja eterna jak narazie większość kapsluje na płasko bez zniekształceń, chociaż faktycznie zdarzają się zagniecenia na środku kapsla ale rzadko, jakies 1/20. możliwe że to zależy od jakości kapsla. ale poprzednie piwo kapslowałem innymi kapslami i też gaz był poniżej oczekiwań
  7. kapslownica eterna wygląda na sprawną i jak się spojrzy na kapsle to są równo dociśnięte ale wiadomo - może być jakaś nieszczelność. z tym petem dobry pomysł. dodatkowo oprócz że do peta dam kolejne piwo do kilku butelek z zamknięciem patentowym. przy okazji: będzie to gose na kwasie mlekowym wiem wiem - na bakteriach byłoby lepsze ale tego jeszcze nie umiem hehe dzięki za sugestie i rady
  8. Hej, znowu wam zabiorę czas ale już mnie trafia coś z tym nagazowaniem: zrobiłem 11l czekoladowego stouta i muszę przyznać że smak i aromat jest całkiem całkiem tyle że brak piany i - co mnie najbardziej wkurza - brak gazu!. Poprzednio też nagazowanie było kiepskie więc teraz zamiast syropu wsypałem cukier bezpośrednio do każdej butelki. Minęły 3 tyg i gazu bark. Pytanie: co robię nie tak? Piwo było przelane na cichą - czy to możliwe że CAŁE drożdże zostały w pierwszym fermentorze?
  9. @punix Zgadza się z tym mchem - zapomniałem dopisać - ale stoi już trzeci dzień i konsystencja się nie zmienia. Mam nadzieję ze wszystko będzie ok bo mam zamiar użyć jej do stouta. Jak się nic nie zmieni to chyba będzie pewien problem z płukaniem nie sądzisz? @kris2682 ja bym kupił suchary dla pewności
  10. Dzień dobry, na foto jest gęstwa s-04. Czy tak powinna wyglądać? Pytam bo np gęstwą us-05 układa się w ładną kremową masę a tu widzę jakąś niejednorodność. Smak i zapach ok
  11. Dzięki za sugestię - sprawdziłem kapsle są równo i ładnie zaciśnięte, używam ręcznej eterny, która sprawuje się bardzo dobrze jak narazie więc nieszczelność na kapslach raczej bym odrzucił, bardziej skłaniałbym się do braku drożdży w płynie tylko dlaczego ich tam nie ma? a może za mało cukru? Kolejne doświadczenie z dzisiaj: butelkę drugiego piwa (tą z 8/02) ponieważ była zamknięta zamknięciem patentowym więc ją otworzyłem z postanowieniem dodania 3 gr cukru. I co się stało? Po wsypaniu cukru połowa piwa pięknie wylazła z butli w postaci piany. Teraz to już całkiem głupi jestem... Gashing z powodu zakażenia?
  12. co do sterylności to staram się wg zaleceń zachować wszelkie środki ostrożności, dodam ze warki nie były robione jednocześnie, butelkowanie: 31/01 8/02 12/03 <-wiem, o tej jeszcze nic nie można powiedzieć ale miałem już warki nagazowane po 2 dniach
  13. butelki dobrze zakapslowane, temperatura otoczenia to jakieś 17 st pierwsza warka w butelce jest od 31/01 i jest to zwykła najzwyklejsza apa; nie sądzę żeby udało się trzy razy tak samo uśmiercić drożdże, piwo bez specjalnego klarowania
  14. Dzień dobry! Jak wytłumaczyć następujące zjawisko: - trzy kolejne małe warki (10, 10 i 7 l) zostały zaopatrzone w cukier do nagazowania w postaci syropu i dodane przed butelkowaniem, solidnie wymieszane itd. Wg różnych kalkulatorów żeby osiągnąć zamierzone nagazowanie to np do 7 l dodałem 40g cukru w syropie ale we wszystkich trzech warkach BRAK GAZU!! o co chodzi? Warki 10l były fermentowane 10 dni burzliwej 8 cichej ale 7litrowa tylko burzliwa 19 dni. We wszystkich efekt ten sam czyli 0 vol CO2
  15. Co do US-05: dziś mija 10 dni od rozpoczęcia burzliwej, 11l, wrzuciłem całą paczkę. od 2 dni pomiar jest stały i wynosi 7 blg (refraktometr). Ekstr. pocz. ok 13. Pytanie: co robię źle bo to już trzecia warka gdzie ekstrakt nie schodzi do wartości oczekiwanej? Temperatura otoczenia tej warki przez 10 dni 17 st
  16. Tak jak napisałem: ponieważ nie mam czym zmierzyć ph wody to analogicznie nie mam czym zmierzyć ph brzeczki. Smakowo jest kwaśna ale nie wykręca gęby na drugą stronę. Sensorycznie jest spoko Zakwaszałem kwasem mlekowym w 55 min gotowania bez sprawdzania. Muszę kupić jakiś tester wody..
  17. Nie mam pojęcia jakie jest ph i póki co nie mam czym zmierzyć ale podejrzewam że to jest jakaś standardowa wartość myślę że w okolicach 7 może 6 a może 8. Kwas też przeliczyłem jeśli chodzi o ilość. Całość przeliczałem na dwóch kalkulatorach i wyszło podobnie
  18. Przypomnę: to jest gose z dodatkiem kwasu mlekowego stąd zamierzona kwaśność. Kwaśność nie jest skutkiem zepsucia piwa na 100%. Brzeczka napowietrzona metodą przelewową gar/fermentor kilka razy. Drożdże rehydratyzowane w temp ok. 25 st. podana wartość BLG to odczyt. Starałem się zachować maksymalnie higieniczne warunki. Też mnie dziwi nieoczekiwany dwukrotny stop fermentacji. Też nie mam pomysłów xD Zastanawiam się nad pomysłem zakapslowania jednego piwa z 3 gr cukru na dwa dni w temp pokojowej i sprawdzenia co się dzieje i czy będzie granat ? ej a może kwas zabił drożdże? możliwe to?
  19. Jak widać praktycznie jest zero na wskazaniach w tej samej wodzie. A jeśli drożdże strzelone to co robić? Dać kolejną paczkę? Ciężko poczuć słodycz przy tym poziomie kwaśności ale sprzęt pokazuje z uporem że cukier jest
  20. Wracam do mojego wątku z gose: zgodnie z radą podniosłem temp do 20 st, po trzech dniach brak oznak fermentacji BLG ok. 8. Przypomnę że wg skalowanego przepisu dałem obliczoną ilość drożdży S=33. Dwa dni temu dodałem pozostałą ilość drożdży czyli aktualnie w 9,5 litrach jest paczka 11,5 gr. Fermentacja ruszyła na jakieś dwa dni i koniec. Dla pewności nabyłem spławik i mierzę refraktometrem i spławikiem. Wynik sprzed chwili: ref: 8,5 spł ok 7. Pojęcia nie mam co dalej
  21. Dziś mija tydzień, BLG 8, podniosę temp i zobaczymy. W smaku fajnie się zapowiada tylko żeby wyszło
  22. Suche S-33 zapomniałem napisać. Pojemnik szczelny - bokami nie ucieka ani uszczelką. No tak mi się wydawało że coś pomyliłem. Zrobię jak piszesz, dzięki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...