Posiadam dwa kociołki, klarstein mundschenk 3xl 65l oraz brauheld 35l. Powiem że nie warzyłem w innym systemie poza warzeniem pierwszych warek z ekstraktu w warniku. Moim zdaniem bardzo fajna sprawa, zacieram, wyciągam kosz do góry, wysładzam a jednocześnie już podgrzewam brzeczkę do chmielenia. No i działam w systemie ze jak w dużym robię warki to w mniejszym przygotowuję wodę do wysładzania. No też na prądzie jade, tyle że wodę do kociołka wlewam już gorącą z kranu, zazwyczaj około 60* Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka