Jeśli chodzi o słód pszeniczny to tak naprawdę różnicy nie ma żadnej. Więc po co przepłacać.
Jeśli chodzi o słody pilzneńskie, pale ale to już jest różnica i to nie tylko w cenie. Nie wiem jaki masz sprzęt, ale odczujesz to na wysładzaniu.
Ja z Souffleta, Weyermana, Bestmalza, uzyskuję więcej brzeczki przedniej (litry). I mam również o 1 BLG więcej niż ze Strzegomia.