Skocz do zawartości

MichalW

Members
  • Postów

    631
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MichalW

  1. Dolewałem wody do FFT żeby areometr w ogóle się podniósł. Założyłem Blg wody jako 0°Blg i proporcjonalnie policzyłem ilość cukrów w roztworze. Tak, to było moje pierwsze piwo, drugie już uwarzyłem z uwzględnieniem wcześniej popełnionych błędów (na drożdżach suchych). Ustawiłem w temperaturze 17°C, aby uzyskać bardziej czysty profil. Areometr w samej wodzie wskazuje na 0*.
  2. Cytując wiki: http://www.wiki.piwo.org/Czynniki_wp%C5%82ywaj%C4%85ce_na_jako%C5%9B%C4%87_piany Przy warzeniu z zacieraniem można przypuszczać jaka będzie piana na podstawie składników zasypu, nie wiem czy tak się da w przypadku brew-kitów.
  3. Moim skromnym zdaniem, lepiej zrobić duety niż podzielić na pół. Aromaty będą lepiej wyczuwalne niż w takim misz-maszu.
  4. Drożdże były z 24 stycznia 2014, po zdjęciu z mieszadła była 2-3 mm warstwa drożdży na dnie kolby 2l. Przy dekantowaniu starteru Blg wynosiło 10*, więc założyłem że drożdże nie podjęły pracy. Zorientowałem się, jak wsypywałem chmiel do szklanki- wsypałem więcej niż połowę a pokazuje mi 12g. Po gotowaniu i schłodzeniu brzeczki zlewałem wężykiem tworząc pianę, a potem przelałem z jednego fermentora do drugiego. Fermentowało w 16-17°C. O przerwie scukrzającej czytałem, ale nie wiedziałem czy beta-amylaza przerabia dekstryny powstałe w 72*. Testu mam końcówkę (bo sprawdzałem też smakowo ). Teraz dolałem wody (do pomiaru) i wyszło że odfermentowanie jest podobne (FFT +1/3 wody - 6,5°Blg)
  5. Dla mnie też za dużo było tego ekstraktu, ale waga pokazywała 100g to zrobiłem (oko jeszcze niewprawne, na litr). Plan zacierania był maltozowa 0,5h plus dekstrynująca 0,5h. Zasyp 5kg Pale Ale, 0,2kg Carapils, 0,2kg Caramunich. Temperatura 62°C była mierzona na wierzchu z boku, jak zaczęło się gotować to włożyłem do środka głębiej i wyskoczyła 75°C, wtedy zdjąłem z palnika i zbijam temperaturę. Ostatecznie zeszło do tych 62°C. A fermentowało tydzień (piana była może z 3-4 dni), a potem pierwszy pomiar Blg. Drożdże mają odfermentowanie 73-77%, więc te 4* musiałbym zbić.
  6. Mam piwo 15°Blg na burzliwej z aktualnym pomiarem 8,5 Blg. Na początku zrobiłem starter 20°Blg (podziękowania dla wagi) z drożdży Wyeast 1056 American Ale. Po 24h godzinach na mieszadle poszło do lodówki. Brzeczkę zacierałem doprowadziwszy do 72°C a potem chłodząc przez godzinę do 62, a na koniec podgrzewając do wygrzewu. Po gotowaniu wyszło 19 litrów o ekstrakcie 15°Blg. Zadałem drożdże z 20°Blg starteru i powędrowało do 17°C na tydzień. Po tygodniu zrobiłem pomiar 8,5°Blg. Dziś wynik jest taki sam. Jakie mam opcje: - przelać na cichą - zadać nowe drożdże - przelać do kanału - coś zupełnie innego?
  7. Jeśli chcesz wskazać podobieństwa pomiędzy dziedzinami, to może być zróżnicowanie dróg do osiągnięcia efektu końcowego. W piwowarstwie, tak jak w informatyce jest kilka dróg do rozwiązania problemu (lub uwarzenia piwa).
  8. Mam kilka uwag odnośnie tekstu: 1. "Po pierwsze, zarówno robienie własnego piwa, jak i znajomość technologii informatycznych wymaga dość fachowej i precyzyjnej wiedzy o charakterze technicznym." Informatyka to dziedzina determistyczna i algorytmiczna, a fermentacja piwa mimo wielu opracowań i metod jest zjawiskiem losowym. "Browar to nie apteka". Następnie, można użyć stwierdzenia, że "piwowarstwo jest jak American IPA". Można uwarzyć piwo, wrzucić chmielu i będzie dobre, ale można kształcić warsztat poznając przebieg produkcji piwa, charakterystyki surowców itd. będąc bardziej świadomym tego procesu. 2. "Piwo.org związane jest z krakowską firmą Home Brewing, która prowadzi sklep internetowy dla wszystkich pragnących zająć się domową produkcją złocistego trunku" HomeBrewing jest chyba z Cieszyna (dokładnie Pogwizdowa). Związek jest trochę nadinterpretacją, bo sklep prowadzi doświadczona i lubiana piwowarka Dori, ale stricte współpracy chyba nie ma. Tyle moich uwag, reszta napisana przemyślanie. Od siebie bym dodał, że powstanie specjalistycznych sklepów piwowarskich pozytywnie wpłynęło na popularność warzenia piwa, dając dostęp do różnorodnych surowców.
  9. Wychodzi dobre, ale zabiera dwa razy więcej czasu. A zlewać chcę techniką transpozycji materii organicznej w nieorganicznych geometrycznym naczyniu . Odrobina karmelu wzbogaci treściwość .
  10. Czy można przelać (unikając napowietrzania) po chmieleniu gorącą brzeczkę do fermentora, schłodzić i wtedy dekantować? W garnku moja chłodnica ma kontakt tylko z połową brzeczki
  11. Co to za projekt? Czego dotyczył? Jakie technologie były wykorzystane? Jaki był Twój udział w tym projekcie? etc. Ogólnie jakie doświadczenie z tego projektu wyniosłeś albo jakie umiejętności ten projekt potwierdza.
  12. Jestem w trakcie robienia pierwszego starteru. Na początku widać było wir powietrza w kolbie, teraz powierzchnia jest płaska. Kiedy przesuwam dno po mieszadle, to słyszę jak rdzeń obija o ścianki. Piany brak. Jak mogę przywrócić wir powietrza? Czy jest on konieczny do napowietrzania?
  13. Sterownik (alternatywa dla RT-2CO) realizujący zadany plan temperaturowy z obserwacją ciepła wydzielanego przez drożdże (różnica między temperaturą brzeczki bez chłodzenia/grzania i z chłodzeniem/grzaniem)- wskaźnik zaawansowania fermentacji.
  14. Nie nie chcecie (za dużo ciekawych rzeczy na świecie ). A na poważnie, to zrobić tłumaczenia a potem je usuwać lekka kiszka . Pod tym kątem było moje pytanie.
  15. Nie chciałbym wyjść na zgreda (podoba mi się ta akcja), ale jak się ma tłumaczenie artykułów do praw autorskich?
  16. Może tak, żeby surowce nie były czystym tekstem, tylko określonym bytem (coś jak w brewtoad). Można by wtedy filtrować przepisy według surowców. A drugi luźny pomysł to dodawanie własnych metadanych do surowców.
  17. MichalW

    Cukierki do brzeczki?

    Od tego są słody karmelowe dające aromaty toffi i karmelu.A cukier cukrowi nierówny.
  18. Chcę uwarzyć piwo na drożdżach Wyeast 1056 American Ale (zakres temp. 15-22). Mam piwnicę, gdzie jest 14°C (i ciepło od pieca powoduje jako taką stałość temp.) W domu jest temp. 21°C. Plan fermentacji chciałbym przeprowadzić tak: 1- początek fermentacja w piwnicy w temp. 14°C. 2- pod koniec fermentacji przeniesienie do styropianowego pudła (w domu)+nrc+butle z lodem (cel- 19°C). 3- zlanie na cichą i powrót do piwnicy. Czy taki schemat jest poprawny? Gdzie mogą wystąpić problemy? EDIT: temat nieaktualny. Poczytałem o wersji suchej tych drożdży- US-05.
  19. Przygotuj się też na krytykę . Nie wszystkim musi smakować piwo. Co nie znaczy że będzie złe. A nauka na sucho nie wygra z praktyką.
  20. Ja bym się zastanowił nad roletami zewnętrznymi do okien. Wtedy nie wpada tyle światła i pomieszczenie nie nagrzewa się tak bardzo.
  21. Pewnie masz rację. Można też zmienić chmielenie na mniej goryczkowe.
  22. Może przejrzyj zapiski piwowarów i wybierz te które są według ciebie ciekawe. Jeżeli piwo ma być niezbyt goryczkowe to celuj w 30-40 IBU. Przejrzyj też wiki- wiele z tych przepisów zdobyło nagrody na konkursach. Sam wybierałem przepisy innych piwowarów, ale zestawy które według mnie są ciekawe: http://twojbrowar.pl...ale-12-blg.html - owocowy aromat chmieli nowozelandzkich http://twojbrowar.pl...iwo-domowe.html - lekkie słodowe piwo szkockie http://twojbrowar.pl...o-domowe.html- klasyczne polskie odmiany chmielu
  23. Nigdy nie jest tak, że chmiel jest tylko na goryczkę/smak/zapach. Poniżej jest twoje chmielenie i wyliczone wartości IBU z chmielu (w programie Beersmith). Dla porównania takie same dawki 10g chmielu w różnym czasie: Olejki eteryczne w chmielu goryczkowym też są, niekoniecznie przyjemne . Jednak przez 60 minut gotowania większość z nich zdąży odparować. Z doświadczeń piwowarów (i piwowarek) wynika, że najlepsze efekty chmielenia (podczas gotowania, bo jeszcze dochodzi chmielenie na zimno) na smak dają chmiele wrzucone na około 30 minut, a na aromat ok. 5-10 minut przed końcem gotowania. Często też jest wrzucany chmiel w momencie wyłączenia palnika i rozpoczęciu chłodzenia (chmielenie whirpoolowe), żeby jak najwięcej olejków zostało w brzeczce. Mam nadzieję, że dużych bzdur nie napisałem .
  24. Alfakwasy z chmielu izomeryzują się powyżej 80°C z chmieli goryczkowych/aromatycznych/uniwersalnych. Różne odmiany chmielu mają różny procentowy udział alfakwasów. Przesuwanie w kierunku końca gotowania zmniejsza ilość zizomeryzowanych alfakwasów. A aromat chmielu bierze się z olejków eterycznych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.